Dodaj do ulubionych

Start Airbus i Boeing na kursie kolizyjnym

31.05.05, 17:11
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • neptyk-sceptyk Re: Start Airbus i Boeing na kursie kolizyjnym 31.05.05, 17:29
      Podobają mi się żale utopii europejskiej o to, że amerykanie kupowali własne
      samoloty dla armii, zamiast kupować ... no własnie, co ???
      To dlaczego europejskie czerwone nierządy, nie kupowały dla swoich armii
      arbuzów, spitfire'ów czy messersmidtów :-)???
      • nieomylny Wytoczyć sprawę Francuzom 31.05.05, 17:33
        Ich armia zamiast kupować f-16 kupowała rodzine Mirage :))

        Ehhh te europejskie poczucie humoru. A gdyby Europejczycy byli tak pewni swego
        to nie dążyliby rozpaczliwie od kilku miesięcy do polubownego załatwienia
        sprawy.
        • Gość: pablo Re: Wytoczyć sprawę Francuzom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:40
          Nabywają rafale odnośnie ścisłości

          Pzdr pablo
          • nieomylny Re: Wytoczyć sprawę Francuzom 31.05.05, 17:45
            ...na jedno wychodzi


            i ja również pozdrawiam
      • Gość: stachu Re: Start Airbus i Boeing na kursie kolizyjnym IP: *.icpnet.pl 31.05.05, 17:45
        > Podobają mi się żale utopii europejskiej o to, że amerykanie kupowali własne
        > samoloty dla armii, zamiast kupować ... no własnie, co ???

        Coś na wolnym rynku? Niemożliwe, prawda?

        Zresztą też nieistotne. Amerykanie kupowali u Boeinga za wyższe niż realne
        pieniądze. To była pomoc publiczna.

        Przy okacji, Boeing to "bouing", nie "being".
        • neptyk-sceptyk Re: Start Airbus i Boeing na kursie kolizyjnym 31.05.05, 17:47
          > Coś na wolnym rynku? Niemożliwe, prawda?

          ok, co Antonowa ??

          > Zresztą też nieistotne. Amerykanie kupowali u Boeinga za wyższe niż realne
          > pieniądze. To była pomoc publiczna.

          A kto zabraniał utopii europejskiej płacić trzy razy tyle z grippeny (np.)
    • Gość: pablo ZGADZAM SIEZ PRZEDMÓWCĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:32
      Ciekawe że USA i UE dogadały się na początku lat 90 na temat subsydiów a teraz
      USA kombinuje jak to obejsć bo tracą rynek.

      A swoją drogą to ciekawe żeby Japonia dopłacała do Boeinga, szkoda że do
      naszego przemysłu tak nie dopłacają to może wreszcie Polska coś by produkowała
      na światowym poziomie.

      Pzdr pablo
      • nieomylny Re: ZGADZAM SIEZ PRZEDMÓWCĄ 31.05.05, 17:39
        Co rozumiesz przez pojęcie "dogadać się" ? O gigantyczną pomoc dla Airbusa USA
        oskarżają Europę od ponad roku; a biorąc pod uwagę że w ostatnich tygodniach to
        Europa usilnie próbowała załatwić polubownie sprawę mozna łatwo wywnioskować
        kto stoi na gorszej pozycji przed procesem.

        Myślisz, ze Europa wiedząc, iż Amerykanie nic jej nieudowodnią zaproponowałyby
        polubowne załatwienie sprawy ? :).Pamietasz spór o amerykańskie cła na stal?
        Tym razem mają okazje do rewanżu i ją wykorzystają :)
        • Gość: pablo Re: ZGADZAM SIEZ PRZEDMÓWCĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 18:21
          Odnośnie "dogadania się" to prasa i TV wspominały o tym jakiś rok temu bodajże
          to było w 1992 r ale głowy bym nie dał. Z procesem to pożyjemy zobaczymy sądzę
          ze wynik będzie remisowy i będą musieli się dogadać.

          Cła pamiętam i napewno USA będzie chciała się odegrać :)

          Pzdr pablo
    • Gość: stachu Z czego się cieszysz, idioto? IP: *.icpnet.pl 31.05.05, 17:41
      > hehe...unia dostanie w tylek :) sprawa jest tak ewidentna ze az milo :)

      Przecież to też Twój interes, żeby Boeing przegrał wyścig.
      • neptyk-sceptyk Re: Z czego się cieszysz, idioto? 31.05.05, 17:43
        a potrafisz to uzasadnić ekonomicznie, nie pomyl z ideologicznie !!
        • Gość: Gryken Re: Z czego się cieszysz, idioto? IP: *.lns1-c7.dsl.pol.co.uk 31.05.05, 18:03
          Taki przemysl jak lotnictwo to infant industry z ogromnymi barierami wejscia... Boeing powstal na bazie lotnictwa wojskowego a nie wolnego rynku. Jak nie pomozesz pokonac barier wejscia to g... ci sie narodzi. Po prostu ten ktory byl pierwszy zmonopolizuje caly rynek i wymiecie jakakolwiek 'wolna konkurencje'.

          A Airbus i Boeing? Jest przynajmniej jakakolwiek konkurencja na rynku. Tak nie byloby zadnej.
          • neptyk-sceptyk Re: Z czego się cieszysz, idioto? 31.05.05, 18:21
            Jest Embraer (całkiem niezły), Rosja też się obudzi, bo konstruktorów ma
            dobrych, tylko technologie socjalistyczne, jest Lockheed. Nie rozumiem dlaczego
            o wolnym rynku ma decydować status Airbusa akurat. To pachnie propagandą
            identyczną do propagandy radzieckiej, która też w imię przeciwagi doprowadziła
            do bankructwa jeden z najbogatszych krajów świata (chodzi mi o bogactwa
            naturalne).
            Wokół Airbusa wiecznie zakompleksiona Utopia Europejska stara stworzyć się mit
            i uczynić go obiektem kultu, nieodzownym elementem europejskiej tożsamości,
            wymierzonym w firmy amerykańskie, nawet za cenę wiecznych dotacji i dopłat
            (czysto sowiecka metodyka)
            • Gość: BumBum Re: bajeczki - panie "neptyk-sceptyk"! IP: 129.81.192.* 31.05.05, 19:07
              "Embraer" (i jego konkurent czyli kanadyjski "Bombardier")
              produkuje tylko znacznie mniejsze samoloty, tzw.
              "regional jets". To inna klasa!
              A Lockheed nie produkuje obecnie
              zadnych samolotow pasazerskich.
              Na rynku wiekszych samolotow pasazerskich
              pozostaja tylko i wylacznie "Airbus" oraz "Boeing"!

              p.S. Rosja sie budzi? Te czesc panskiej wypowiedzi
              to pozostaje juz tylko pominac dyskretnym milczeniem...
              • neptyk-sceptyk Braki w gramatyce - panie "BumBum" 01.06.05, 10:34
                Rozumiem, że na wieczorowych kursach w WUML'u znajomości gramatyki nie wymagano,
                dlate spieszę wytłumaczyć iż pan raczył użyć "budzi się" i tą formę sugerować
                mnie. Vo nie jest prawdą gdyż ta forma to czas teraźniejszy, ja zaś użyłem czasu
                przyszłego - "zbudzi". Mogę sobie pozwolić na taką antycypację, gdyż jako
                urodzony i pochodzący z europejskiej cześci RP (Katolibanu), nie mam kompleksów
                na tle jeszcze niedawnych administratorów jej (RP) azjatyckiej części. Czyli
                mogę sobie swobodnie przytaczać FAKTY bez popadania w palpitacje serca przy
                wymawianiu nazwy "Rosja". Rzeczona zaś Rosja, jako posiadająca zarówno potencjał
                ludzki jak i surowcowy, czy się nam to podoba czy nie, zdolna jest produkować
                róznego typu samoloty, niezależnie od tego czy rządził będzie car Putin, car
                Abramowicz czy też będzie jakiś rodzaj quasidemokracji. Socjalistyczny raj w
                dziedzinie ekonomi już przerobili i nie zanosi się tam na jego powrót. Dość
                jednak tej polemiki, pewnie jedyne co z niej zrozumiałeś to wyraz "Rosja",
                usilnie doszukujesz się odnależć wyrazu "Białoruś", gdyż w waszej
                socjalistycznej propagandzie przeciwnik eurograndy MUSI być zwolennikiem
                Białorusi, Rosji, Rydzyka i nosić piękny moherowy beret. Ale to tylko wasza
                ujadająca propaganda.I tu się bracie przejechałeś.

                > Na rynku wiekszych samolotow pasazerskich
                > pozostaja tylko i wylacznie "Airbus" oraz "Boeing"!

                bo taki jest obecny układ "ekonomiczny" (dotacyjny), nie oznacza to jednak, że
                po upadku "Ursusa europy". Lockheed czy Embraer nie wypełnią luki w tej klasie
                samolotów. Możliwości, umięjętności i technologię mają.

                Socjalizm - TAK, w POlsce - NIE !!!! )))))
          • ws21 Bez konkurencji? 31.05.05, 22:30
            Ależ firmy amerykańskie konkurowały i to całkiem zdrowo nawet w nagorętszym
            okresie II Wojny Światowej. W USA wszystko opiera się o prywatny biznes i wolną
            konkurecję. Choć w wyścigu są równi i równiejsi, ale co samo życie.
            USA nawet dostawy wojskowe były z firm prywatnych, co europejczykowi w głowie
            się nie mieści. U nas wojna = przejęcie strategicznych gałęzi. Amerykanie
            udowodnili, że prywatne jest równie efektywne.
            A gdzie jest przepis, że producent cywilnych samolotów nie może mieć produkcji
            wojskowej? A co do przepłacania to trudno dyskutować, ale raczej bzdura, bo
            czuwa lokalny konkurent. Raczej narobiłby szumu.
    • Gość: Gryken WTO to gowno IP: *.lns1-c7.dsl.pol.co.uk 31.05.05, 18:00
      Dopoki Amerykanie rzadzili to wszystko bylo w porzadku. Teraz nagle maja problem.

      Przy takiej nierownowadze sily politycznej i gospodarczej WTO to posmiewisko a nie sprawiedliwy handel.
    • Gość: olek Re: Start Airbus i Boeing na kursie kolizyjnym IP: 216.16.236.* 31.05.05, 18:11
      co ty baranie takie glupoty piszesz. Jestes oslem i nic nie wiesz
      • Gość: as Re: Start Airbus i Boeing na kursie kolizyjnym IP: *.nys.biz.rr.com 31.05.05, 18:40
        Jest we mnie kompleks i zlosc - pewnie, ze jestem Polakiem - kazdej okazji
        uzyje zeby wykrzyczec, ze wszyscy to barany, glupole i cieniasy.
        Jedyne co kocham to USA, bo dalekie i nieznane (poza Chicago, oczywiscie)
        A teraz ad rem czyli powaznie.
        Wszystkie wielkie firmy sa subsydiowane, albo wprost przez rzad, albo przez
        ulgi podatkowe, albo przez monopol, albo przez zamowienia wojskowe .....
        PZL przed wojna tez byl subsydiowany zamowieniami od polkownika Rayskiego ...
        A wiec klotnia jest zwykla walka o kase, o rynki, o miejsca pracy itd
        Obowiazkiem rzadu jest popierac interes wyborcow - coz w tym dziwnego.
        Dlatego kuriozalne jest wyrazanie opinii przeciw Airbusowi.
        Polskie miejsca pracy zaleza, miedzy innymi od tego czy Airbus bedzie cos w
        Polsce produkowal, a jeszcze lepiej konstruowal..
        Boeing nic w Polsce budowac nie bedzie bo robi to w Japonii i moze jeszcze
        gdziestam, kto wie, ale nie w Polsce ...
        Polacy uwielbiaja szkodzic sobie ... i obrzucac sie blotem .. i myslec ze
        wszystkie rozumy zjedli ....
        Boeing, przez ciecie kosztow doprowadzil sie na krawedz katastrofy, tak jak
        przedtem Douglas i Lockheed, i desperacko walczy o przetrwanie.

        • neptyk-sceptyk Re: Start Airbus i Boeing na kursie kolizyjnym 31.05.05, 18:42
          > Polskie miejsca pracy zaleza, miedzy innymi od tego czy Airbus bedzie cos w
          > Polsce produkowal, a jeszcze lepiej konstruowal..

          chłe, chłe, chłe ... medice cura te ipsum, Airbusie zmiejsz bezrobocie we
          Francji (to Niemcy ci darujemy ))))))))
        • ramyus Re: Start Airbus i Boeing na kursie kolizyjnym 31.05.05, 20:08
          Boeing, utrzymuje wieksza czesc polskiej zbrojeniowki akurat, trafiles wiec
          kula w plot :)
    • Gość: aviator czy atrakcyjny kredyt jest gorszy od dotacji?? IP: *.arcor-ip.net 31.05.05, 18:42
      albo od zwolnien podatkowych? a bo ja wiem...
      ponoc airbus te kredyty jednak splacal, a dotacji splacac nie trzeba, nie
      mowiac juz o ulgach podatkowych czy monstrualnie przeplaconych kontraktach
      wojskowych. wiec boening bardziej doil z kieszeni podatnikow.

      chyba amerykanie poczuli sie zagrozeni, ze tak agresywnie reaguja?
      pies jak sie boi to warczy, szczeka i gryzie.
      • ramyus Re: czy atrakcyjny kredyt jest gorszy od dotacji? 31.05.05, 20:09
        Przeczytaj dokladnie. VChyba jest wlasnie odwrotnie - to boeing otrzymuje
        zamowienia wojskow i atrakcyjne kredyty, a Airbus dotacje.
        • Gość: aviator Re: czy atrakcyjny kredyt jest gorszy od dotacji? IP: *.arcor-ip.net 31.05.05, 21:03
          "Zdaniem Amerykanów, europejski Airbus miał uzyskać nieuczciwą przewagę nad
          Boeingiem, ponieważ od 1967 r. dostał niemal 40 mld dol. wsparcia od rządów
          państw europejskich. Wsparcie to było udzielane w postaci atrakcyjnie
          oprocentowanych kredytów."

          "Europejczycy twierdzą, że Boeing otrzymywał od swojego rządu nie mniejsza
          pomoc. Chodzi o ulgi podatkowe oraz lukratywne kontrakty wojskowe, z których
          zyski Boeing mógł przeznaczać na rozwój konstrukcji cywilnych."
    • Gość: BumBum Re: Wielki Komuch??? IP: 129.81.192.* 31.05.05, 18:58
      "wielki-komuchu"! Chyba kiedys podpisywales
      sie jako Marcus "krasula" Crassus, rzymski
      wodz wiodacy swe legiony... wlasnie dokad?
      Czyzby na swiatowa krucjate przeciwko islamowi??

      P.S. Tamten "nick" byl bardziej pompatyczny
      ale - w sumie - brzmial jakos lepiej...
      • yann17 Re: Wielki Komuch??? 31.05.05, 21:28
        Marcus Crassus piastował w Rzymie urząd CENZORA
        • Gość: BumBum Re: Marcus Crassus - bogaty i bezwzgledny... IP: 129.81.192.* 31.05.05, 22:04
          Pani/panie "yann17"! Wcale nie neguje, ze Crassus
          sprawowal (miedzy innymi) urzad cenzora.
          Byl jednak takze i "biznesmenem" i dowodca wojskowym!

          Zacytuje dwa (przepraszam, iz po angielsku) fragmenty:
          "Marcus Crassus was one of the wealthiest men in Rome. A member
          of the equestrian order, he had made a fortune in finance
          and investing. He longed, however for MILITARY GLORY"
          oraz:
          "... and it was Crassus who put the revolt (chodzi o
          krwawo stlumione powstanie Spartakusa) to rout.
          Crassus, by 71, was the MILITARY HERO he longed to be.
          He was hailed as the savior of Rome".
    • Gość: Artur Re: Start Airbus i Boeing na kursie kolizyjnym IP: *.chello.pl 31.05.05, 21:21
      Powinieneś powiedzieć: "hehe... dostaniemy w tylek :) sprawa jest tak ewidentna
      ze az milo :)".
      A mówiąc poważnie: wydaje mi się, że i UE, i USA mają duże szanse na przegraną.
    • jacekmw i znów to radosne sranie we własne gniazdo ... 31.05.05, 21:57
      Do tych debili nie dotarło jeszcze że Polska to równiez Unia. Cieszą się jak
      smarkacze, którzy się upaprali w gó..e na złość rodzicom.

      Dzwońcie do amabasady USA po aplikacje o wizę (0-700 4zł za minutę) i won za
      ocean...
      • Gość: wasz gosc Re: duzo nieporozumien i IP: *.hrl.com 31.05.05, 22:20
        niesprawdzonych wiadomosci.
        Boeing Commercial Sector przynosi tylko okolo 28 % przychodow koncernu. Integration Defense Systems ponad 40 % , tak, dzieki zamowieniom rzadowym dlaczego
        ? poniewaz Boeing kupil pare dobrych firm jak Hughes Electronics, Mc Donald Douglas , ma pareduzych laboratriow naukowych nie mowiac o potezenj research adn
        development dywizji, ktore mialy zawansowane technologie w zbrojeniach , szczegolnie na polu elektroniki zastosowanej w broni.poza tym niestety Boeing w ciagu
        ostatnich dwoch lat zwolnil okolo 30 tys ludzi sczegolnie z aviacji i nie byl chroniony przez rzad USA.
        nastepnie tzw publiczne dotacje z Japoni to zaliczka na dostawe samolotow komercyjnych. Boeing ma kilka dywizji ktore maja wieksze znaczenie dla koncernu niz
        budowa samolotow , to sa Boeing Satellite Systems i Boeing Phantom Works. Boeing nigdy nie subsydiowany przez rzad USA. Na przetargi zbrojeniowe jest w
        lepszej pozycji technologicznej niz Raytheon , drugi wielki kontraktor zbrojeniowy.
      • Gość: Ania Zamowienia Boeinga na ten rok to juz 467 samolotow IP: *.utc.com 31.05.05, 22:22
        a Arbuz zaledwie 136 , wiadomo dlaczego france sr...a w gacie przed pozwem

        oto link

        www.justplanes.com/
        • Gość: as Re: Zamowienia Boeinga na ten rok to juz 467 samo IP: *.twcny.res.rr.com 01.06.05, 05:29
          active.boeing.com/commercial/orders/index.cfm
          Boeing podaje 223 ??
          • zirby Re: Zamowienia Boeinga na ten rok to juz 467 samo 01.06.05, 10:51
            Gość portalu: as napisał(a):

            > active.boeing.com/commercial/orders/index.cfm
            > Boeing podaje 223 ??

            Najsmieszinejsze w tym wszytkim jest to, ze Airbusa nie zamawiaja ANI JEDNE
            francuskie albo nawet powiazane z francuskim kapitalem linie lotnicze. W zamian
            za to Air France zamowila 9 B777 ;)
            Airbusy zamawiaja natomiast takie "tuzy" przeowzów lotniczych jak Mauritius
            albo Sichuan Airlines. Najsmieszniejszy jest chyba z tego GECAS: firma
            powiazana z LG Capital, ktora specjalizuje sie w... wypożyczaniu SILNIKÓW do
            używanych samolotów, które to silniki wymontowuje z kupowanego po okazyjnych
            cenach lotniczego złomu. Jej klientami sa regularnie rozne afrykaniskie
            panstewka, ktore maja po 2 "pasazerskie" samoloty, ostatni raz serwisowane 15
            lat temu. Widac GECAS poznal sie na wyrobach Airbusa :))))
      • Gość: NYC Re: i znów to radosne sranie we własne gniazdo .. IP: *.ny325.east.verizon.net 31.05.05, 22:28
        I znowu zaba podstawia noge gdy konia kuja... A co do rzeczy samej - prosze
        przyjac, ze sprawa przeciwko Airbusowie jest sprawa o czas przyszly, a nie
        przeszly.

        Co sie mialo stac, to juz sie stalo. Boening bedzie zas konkurowal z UE bez
        dotacji z mojej kieszeni i jezeli ma to byc "fair competition" - dzisiaj UE
        nalezy dac po lapach. I tyle.

        A moze - jako obywatele UE - potrzasniecie troche swoje rzady, by nie placic
        korporacjom do kieszeni w ramach "doplat"? Ja place w US okolo 30% podatku od
        swoich dochodow (wliczajac w to 15.3% social security)- za roczny dochod rzedu
        $150K. A Wy?

        Sami z siebie robicie durnia - zgadzajac sie na doplaty i "patriotycznie"
        popierajac unijne praktyki. To wy doplacacie ze swoich kieszeni przyciezkawym
        dinozaurom przemyslowym.

        Do polskich kopaln to doplacac nie chcieliscie. To tak do przypomnienia.

        NYC

        • Gość: aviator a jaki corporate tax placi twoja firma w USA, he? IP: *.arcor-ip.net 31.05.05, 23:05
          -40% (wyzszy niz najwyzszy w UE)
          na co ida te pieniadzie?
          -miedzy innymi na kupowanie po kilkakrotnie zawyzonej cenie produktow Beoninga
          (ukryte dotacje) i na fundowanie mu ulg podatkowych

          zreszta caly amerykanski przemysl lotniczy przypomina jako zywo polskie PKP -
          rzad musi co roku dac pare mld dolcow, bo jak nie - to przestaniemy latac. co
          roku ta sama spiewka i co roku rzad buli...

          to sa amerykanskie "patriotyczne doplaty", plyna innymi drogami i maja inne
          nazwy ale ten sam szajs co w UE.
          • zirby Re: a jaki corporate tax placi twoja firma w USA, 31.05.05, 23:17
            Gość portalu: aviator napisał(a):

            > -40% (wyzszy niz najwyzszy w UE)
            > na co ida te pieniadzie?
            > -miedzy innymi na kupowanie po kilkakrotnie zawyzonej cenie produktow
            Beoninga
            > (ukryte dotacje) i na fundowanie mu ulg podatkowych

            Z ktorych jest potem skrupulatnie rozliczany, w przeciwienstwie do kolchozu pod
            nazwa airbus.

            >
            > zreszta caly amerykanski przemysl lotniczy przypomina jako zywo polskie PKP -
            > rzad musi co roku dac pare mld dolcow, bo jak nie - to przestaniemy latac. co
            > roku ta sama spiewka i co roku rzad buli...

            A to przemysl lotniczy ma latac? Interesujace... Wydawalo mi sie ze lataniem to
            sie zajmuja glownie linie lotnicze a nie przemysl.
            A jesli chodzi o dotacje to Air France dostalo od 2001 roku BEZZWROTNA pomoc od
            panstwa w wysokosci 1,6 mld euro. Pomoc rzadu USA dla WSZYTKICH linii
            lotniczych wyniosla w tym samym czasie ca. 1,05 mld $. Ostatni strajk
            pracownikow kontroli lotow i/lub pilotow byl w USA chyba w 1987, w europie
            zdaje sie 3 dni temu (we Wloszech).

            >
            > to sa amerykanskie "patriotyczne doplaty", plyna innymi drogami i maja inne
            > nazwy ale ten sam szajs co w UE.

            "Doplaty" w USA to kredyty i obnizki podatkow, nie wiecej jednak niz do poziomu
            50% podatku stanowego w danym stanie w ktorym firma sie miesci lub jest
            zarejestrowana (zwykle umowy podpisywane sa na 10 lat, srednie oprocentowanie
            takich przekazanych firmie funduszy wynosi 6,5%, mozna wynegocjowac specjalne
            znizki do 4%), "doplaty" w EU to BEZZWROTNE darowizny i WYPLATY W GOTOWCE,
            ktorych wydawania nikt kontroluje.
          • Gość: NYC Re: a jaki corporate tax placi twoja firma w USA, IP: *.ny325.east.verizon.net 31.05.05, 23:34
            Mysle, ze w tym pytaniu zawiera sie cala nieznajomosc biznesu amerykanskiego.
            Jezeli korporacja ma zyski - to ucieka przed podatkiem w inwestycje.

            I to wszystko. I tak korporacja musi sie rozwijac - kupowac nowe magazyny,
            samochody, maszyny, zwiekszac bonusy dla executives. Proste jak koryto
            niechcianych doplat.

            Tak wiec od zysku - powiedzmy 10 milionow - korporacja zaplaci podatku pol
            miliona, gdyz "az" 9 milionow zainwestuje.

            Zreszta - jest to bardzo uproszczone wyjasnianie. Na przyklad - korporacja
            moze "odlozyc" czesc zyskow a conto przyszlych przewidzianych strat - czy
            inwestycji wlasnie. To wyzsza szkola jazdy dla polskiego fiskusa.

            NYC
      • ab554 Re: i znów to radosne sranie we własne gniazdo .. 01.06.05, 01:53
        Masz moja prywatna nagrode- post tygodnia. Dzieki.
    • Gość: pablo A JA KIBICUJE AIRBUSOWI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 23:33
      Choćby z tego względu że współpracuje z mielcem.

      Pzdr pablo
      • ab554 Re: A JA KIBICUJE AIRBUSOWI 01.06.05, 01:56
        Sorry o tym nie wiedzialam.AmERYKANOM , GRATULUJEMY OFFSETU.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka