Dodaj do ulubionych

Włosi wrócą do lirów?

03.06.05, 20:51
Co złego to nie my winny jest euro. Zawsze lepiej zwalić na co obcego niż na
własną politykę. Irlandia za to przyjeła euro i rozwija sie nie najgorzej.
Obserwuj wątek
    • Gość: fritz Ciekawe, dwa dni temu Stern doniosl, ze rowniez w IP: *.adsl.solnet.ch 03.06.05, 21:04
      Niemczech byla podobna dyskusja. Min. Finansow i szef NB oczywiscie
      zaprzeczyli.

      Tja, jak to sie pieknie nazywa, nie ma dymu bez ognia.

      Problem z Euro polega, ze jest wspolna waluta a nie ma wspolnego rynku.
      Wspolnego rynku nie ma, poniewaz nie ma wolnego przeplywu uslug. A w uslugach
      produkuje sie okolo 75 BIP; innymi slowy nierownosci miedzy regionami, ktore
      nawet dzieki Euro nie moga byc wyrownane przez transfer uslug, jak to sie np.
      odbywa w USA.

      A lokalne napiecia powoduja lokalna inflacje i bankructwo regionu. To jest
      dokladnie ten problem Euro. O tym wlasnie mowia Wlosi.

      A z drugiej strony Niemcy chca, zeby EBZ opuscil oprocentowanie, zeby pomoc ich
      gospodarce. EBZ majac na uwadze cala Unie nie robi tego. Innymi slowy, dla
      Niemiec byloby teraz znacznie korzystniej miec Marke.

      Albo Polska: gdyby Polska miala Euro, mialaby oprocentowanie wynosiloby 2% ! A
      to by oznaczalo wrecz eksplozje inflacji i dorobku ostatnich lat. Wszyscy o tym
      wiedza, najlepiej pan Balcerowicz, ale dalej twierdzi, ze wprowadzenie Euro
      jest najlepsze.... dla Polski.

      Tja, to jest ta wyzsza logika. Odpowiada dokladnie tej samej logice, wedlug
      ktorej bez konstytucji Unia sie rozpadnie, wybuchna wojny (tak straszono
      Holendrow) a krowy przestana dawac mleko i psy przestana szczekac.

      Zdaje sie, ze proces zaczyna przebiegac dokladnie na odwrot: Unia dostala
      szanse na stworzenie dobrej konstytucji.
      • Gość: Thea do fritz Re: Ciekawe, dwa dni temu Stern doniosl, ze rowni IP: *.arcor-ip.net 03.06.05, 22:48
        Fritz, powracamy do DMarek. Nostalgicznie przeliczamy Euro na DM i jak cena nie
        odpowiada dawnej ceny i odpowiedniego przelicznika nie kupujemy. Dochodzi do
        tego ze w erze Euro powstaja budki telefoniczne z ktörych mozna za dawne dobre
        DM jeszcze telefonowac.
        Zadamy dawne zarobki, dawne ceny, dawna walute i dawna Europe w tych czasach
        zylo sie nam najlepiej.
        • Gość: fritz Re: Ciekawe, dwa dni temu Stern doniosl, ze rowni IP: *.adsl.solnet.ch 04.06.05, 17:12
          Euro przynioslo bezprzecznie duzo korzysci. Problem polega na tym, ze nie tylko
          korzysci tylko rowniez pare ... problemow.

          Problemy te moga byc rozwiazane tylko na plaszczyznie politycznej- wspolny
          rynek uslug.

          I jest jeszcze jeden problem: kazdy kraj drukuje wlasne Euro. To znaczy sie,
          jezeli Eichel dojdzie do wniosku, ze potrzebuje troche Euro, to zamowi tone
          papieru i ... wydrukuje tone euro w baknotach (duzych banknotach). A poniewaz
          Euro nie zna granic, to fala Euro bedzie zalewac rowniez inne kraje, co
          oczywiscie prowadzi to fali inflacji.

          Nad kontrola drukarni w poszczegolnych krajach EBZ nie ma kontroli.

          Jestem ciekawy, co przyniesie przyszlosc
          • Gość: Thea do fritz Re: Ciekawe, dwa dni temu Stern doniosl, ze rowni IP: *.arcor-ip.net 04.06.05, 20:20
            nie moge twierdzic zeby Euro przynioslo nam globalne korzysci.
            Euro i zentralne decyzje EZB oslabily nam totalnie gospodarke.
            Coraz glosniej zaczyna sie dyskutowac na temat powrotu DMark,
            coraz glosniej domagamy sie zapytania (Volksabstimmung)narodu:
            Euro - DMark oraz za przyjeciem albo odrzuceniem Konstytucji.
            Przeprowadzono sadaz i przepytano prawie 400 000 ludzi na
            temat przyjecia Konstytucji przez Niemcy, 96,9% przepytanych
            wypowiedzialo sie za odrzuceniem jej. Chyba to cos o siebie möwi,
            tak samo zapytano sie o przywröcenie DMark jako waluty narodowej
            wiekszosc przepytanych wypowiedzialo sie za przywröceniem dawnej
            waluty to znaczy za DMark.
            Warto poczytac, artykuly w jezyku niemieckim:
            onwirtschaft.t-online.de/c/43/74/68/4374682.html
            www.stern.de/wirtschaft/geld/541217.html?eid=501521&nv=ex_L3_ct
            www.stern.de/wirtschaft/geld/541146.html?eid=501521&nv=ex_L3_ct
            www.stern.de/wirtschaft/geld/541210.html?eid=501521&nv=ex_L3_ct
            focus.msn.de/hps/fol/newsausgabe/newsausgabe.htm?id=15163



    • Gość: Matrioszka Niezachwiana potega EURO IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.05, 21:12
      po takim zadymach w Stanach, jak w Europie dolar upadlby o 40%, a tu w Europie spoko, o pare centow w dol. To swiadczy o potedze tej waluty.
      A Wlochy i Holandia moga wystapic jezeli uwazaja to za korzystne, przede wszystkim dla spekulantow gieldowych.
      • Gość: Semper Fi Re: Niezachwiana potega EURO IP: *.ctftmy01.fl.comcast.net 03.06.05, 23:53
        "po takim zadymach w Stanach, jak w Europie dolar upadlby o 40%"
        taaaa, a wroble po piec kilo waza i krowy nurki daja...
    • pantera01 Re: Włosi wrócą do lirów? 03.06.05, 22:28
      Dotychczas myslalem ze tylko Lenin jest wiecznie zywy a tu okazuje sie ze Euro
      jest tez na zawsze. Ciekawi mnie tylko co Wlosi zrobia z tymi Euro ktore juz sa
      u nich w obiegu? Czy wymienia euroski na liry? Przeciez koszty takiej operacji
      to ciezkie miliony eurosow. Chyba ze kombinuja jakas sprytna przewalke!
      Z kolei p. rzecznik powinna wiedziec ze w polityce nie ma slow "na zawsze" i
      "nigdy".
      • sly2015 znowu ten Bush narozrabial !? 03.06.05, 22:34
    • hummer Populista jakich mało 03.06.05, 23:15
      • krysluk Re: Chcę euro!! 04.06.05, 01:39
        Bo nie zamierzam płacić (pamiętam, pamiętam) 10 procent tylko za wymianę
        głupich lirów na dolary i odwrotnie. Ale barany to barany - jak im turystyka
        zdechnie, to zobaczymy... Czego flejtuchom życzę!
    • Gość: Peer Re: Włosi wrócą do lirów? IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.05, 15:48
      Zalecam poczytac !!!

      onwirtschaft.t-online.de/c/43/74/68/4374682.html
      • Gość: fritz Re: Włosi wrócą do lirów? IP: *.adsl.solnet.ch 04.06.05, 17:15
        dobre :)
    • Gość: eurosceptyk absurdy wspolnego pieniadza IP: 216.13.1.* 04.06.05, 16:14
      W NAFTA kazdy kraj ma swoja walute i to doskonale pasuje do gospodarki
      wolnorynkowej. Kanada oferuje surowce, USA technologie a Meksyk
      prace ludzka. Jezeli jest nadmiar jednego towaru nad drugim to wachania waluty
      wyrownuja te nieprawidlowosci. Biurokracja Europy oczywiscie nienawidzi wolnego
      rynku i dla nich jedna waluta jest idealnym srodkiem kontroli. Ale jak juz
      zauwazono na tym forum socjalizm nalezy do minionej epoki.
      • Gość: fritz Re: absurdy wspolnego pieniadza IP: *.adsl.solnet.ch 04.06.05, 17:20
        Rozne waluty kosztuja gospodarke sporo pieniedzy. Nagla wahania moga
        spowodowac powazne trudnosci.

        Z tego punktu widzenia wspolna waluta jest jak najbardziej pozytywnym
        zjawiskiem. Rowniez dzieki wielkosci rynku jest nia niezwykle ciezko
        spekulowac.

        Jak napisalem wyzej, zeby Euro naprawde funkcjonowal, musi istniec prawdziwy
        rynek. A tego rynku nie ma. Dlatego wprowadzenie Euro w Polsce wywola olbrzymie
        problem gospodarcze i moz zakonczyc sie gigantyczna katstrofa.
        • Gość: Peer Re: absurdy wspolnego pieniadza IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.05, 10:41
          Masz w pelni racje !!
          Ale do tego wspolnego rynku mieszkancy "starej 15-ki"
          i ci z nowych krajow nie zostali mentalnie przygotowani.
          A samo rozszerzenie na Wschod w zeszlym roku odbylo sie na fali "uniesien
          emocjonalnych" a nie trzezwej i realnej ocenie systuacji.
          Dlatego ten krok odbyl sie duzo za wczesnie - o czym zreszta ostrzegala
          Holandia. !!
      • ping-pong Jest dokladnie odwrotnie 04.06.05, 23:18
        Gość portalu: eurosceptyk napisał(a):

        > W NAFTA kazdy kraj ma swoja walute i to doskonale pasuje do gospodarki
        > wolnorynkowej. Kanada oferuje surowce, USA technologie a Meksyk
        > prace ludzka. Jezeli jest nadmiar jednego towaru nad drugim to wachania
        > waluty wyrownuja te nieprawidlowosci. Biurokracja Europy oczywiscie
        > nienawidzi wolnego rynku

        Jest dokladnie odwrotnie. Biurokracja w Europie chce wolnego rynku. Czytales o
        planie Frisa Bolkesteina? To wlasnie liberalne plany stworzenia wolnego rynku
        uslug w Europie rozpetalo kampanie na NIE we Francji.

        Skoro prasa w Torontao cie niedoinfomowala to wpisz w Google "Frits Bolkestein
        services liberalisation plan" i poczytaj.
        • Gość: Thea Re: Jest dokladnie odwrotnie IP: *.arcor-ip.net 04.06.05, 23:37
          Uwierz mi cala "stara Europa" jest przeciw Euro i przeciw akceptacji konstytucji.
          W Niemczech podczas sadazu wypowiedzialo sie 96,9% (prawie 400 000 osöb
          przepytano)za nieratyfikacja konstytucj i przeszlo polowa przeciwko EURO. My
          chcemy nasze dawne ceny, nasze dawne zarobki, nasza dawna walute - DMark zadne
          EURO i nasze pewne miejsca pracy, nasza silna gospodarke i zadnych innych
          gastarbeiteröw za 2 albo 3 Euro, my chcemy nasz dawny spoköj, nasze dawne zycie.
          Franzuzi, Wlochy, Holendrzy, Niemcy juz dyskutuja dlaczego wprowadzenie Euro
          spowodowalo takie spustoszenie w naszej gospodarce. Daj sobie przetlumaczyc
          Linki z niemieckiego na angielski ktöre wyzej podalam. To wtedy zrozumiesz co
          jest grane. Wywiera sie juz silny nacisk publiczny na wladze i tak jest dobrze
          zada sie referendum dotyczace Euro i konstytucji. Francja, Holandia - nie sa
          wyjatkami!!!
          Jak chcesz moge podac jeszcze wiecej Linköw.
    • Gość: pablo U NICH NA EURO U NAS NAŻYDÓW:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 17:17
      U nich na Eur a u nas zwala się niepowodzenia gospodarcze na żydów :)
      Do roboty a nie do socjalu

      Pzdr pablo
    • Gość: arme Re: Włosi wrócą do lirów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 13:43
      Taaaak, zapłacą za to paredziesiąt miliardów euro, przy przeliczaniu chandlowcy
      znowu ciekawie zaokrąglą ceny i po miesiącu wybuchną strajki z chasłami powrotu
      do euro za co makarony zapłacą kolejne 50-100 miliardów (biliony lirów) euro.
      Koniec końcó włoska gospodarka wyląduje na szarym końcu Uni. Może fiat stanie
      się firmą polską? Fajnie byłoby się pochwalić Ferrari.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka