Dodaj do ulubionych

Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE

IP: *.sure.co.uk 24.10.02, 17:36
Interesuja mnie spoleczne korzysci wynikajace z przystapienia do Unii.
A jakie sa spoleczne koszty?
Czy korzysci przerosna zagrozenia?
Zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • Gość: mirmat Spoleczne zagrozenia wynikajace z wejscia do UE IP: *.dialup.eol.ca 25.10.02, 01:26
      Jestesmy w tej chwili spolnym etnicznie narodem. Jezeli znajdziemy przywodce z
      choc cwiartka inteligencji Pilsudskiego to mozemy wyjsc gospodarczo i
      politycznie znacznie powyzej Unji, ktora rozpoczela swoj nieuchronny upadek
      zarowno gospodarczy jak i spoleczny.

      Najwiekszym zagrozeniem dla nas w momencie wejcia do Unji bedzie to, ze
      wybuchowe problemy teroryzmu i masowej imigracji z Afryki zwala sie na nas.
      Kazdy inteligentny Polak zamiast otwierac granice na Odrze i Nysie zaczac
      powinien ja mocno obstawiac. Jezeli zaprezentujemy sie swiatu jako oaza spokoju
      to kapital i inwestycje same do nas przyjda. Jezeli wejdziemy do Unji bedziemy
      dla brukseli smietnikie na ktory Unia bedzie wyrzucala swoje klopoty.
      • Gość: kai Re: Spoleczne zagrozenia wynikajace z wejscia do IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 14:16
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Jestesmy w tej chwili spolnym etnicznie narodem. Jezeli znajdziemy przywodce
        z
        > choc cwiartka inteligencji Pilsudskiego to mozemy wyjsc gospodarczo i
        > politycznie znacznie powyzej Unji, ktora rozpoczela swoj nieuchronny upadek
        > zarowno gospodarczy jak i spoleczny.
        >
        > Najwiekszym zagrozeniem dla nas w momencie wejcia do Unji bedzie to, ze
        > wybuchowe problemy teroryzmu i masowej imigracji z Afryki zwala sie na nas.
        > Kazdy inteligentny Polak zamiast otwierac granice na Odrze i Nysie zaczac
        > powinien ja mocno obstawiac. Jezeli zaprezentujemy sie swiatu jako oaza
        spokoju
        >
        > to kapital i inwestycje same do nas przyjda. Jezeli wejdziemy do Unji
        bedziemy
        > dla brukseli smietnikie na ktory Unia bedzie wyrzucala swoje klopoty.

        Dlatego prosimy cię Przywódco z cwierćinteligencją Piłsudskiego: przyjedź z
        Kanady, rzuć azbest, ocal Polskę!
        • fama1979 Re: Spoleczne zagrozenia wynikajace z wejscia do 25.10.02, 15:11
          Zmniejszenie poczucia tozsamosci narodowej obywateli, zagrozenie dobr dorobku
          kulturowego, konflikty narodosciowe, wyznaniowe. Takie zagrozenia przychodza mi
          do glowy w tym momencie. Czy ktos dodal by cos jeszcze?
          • bigstrand Re: Spoleczne zagrozenia wynikajace z wejscia do 25.10.02, 17:55
            fama1979 napisał:


            > Zmniejszenie poczucia tozsamosci narodowej obywateli, zagrozenie dobr dorobku
            > kulturowego, konflikty narodosciowe, wyznaniowe. Takie zagrozenia przychodza
            mi
            >
            > do glowy w tym momencie. Czy ktos dodal by cos jeszcze?

            Jak juz wymieniasz jakies zagrozenia to poprosimy o uzasadnienie

            Taaak to jest dobre... Jasne ze bym dodal pedofilia brukselska(wiadomo skad i
            dlaczego) Handel dziecmi (to jest jasne jak sloneczko) przestepczosc
            zorganizowana (zorganizowana zgodnie ze standardami EU) zlodziejstwo (to bedzie
            nasz wklad w EU, ktory oczywiscie rozwiniemy jeszcze bardziej) korupcja (j.w.)
            pijanstwo (bo jak wiadomo kazdy pijak to zlodziej) itp itd...
      • Gość: robas Spoleczne zagrozenia wynikajace z iluzji IP: *.asapsoftware.com 25.10.02, 20:10
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Jestesmy w tej chwili spolnym etnicznie narodem. Jezeli znajdziemy przywodce
        z
        > choc cwiartka inteligencji Pilsudskiego to mozemy wyjsc gospodarczo i
        > politycznie znacznie powyzej Unji, ktora rozpoczela swoj nieuchronny upadek
        > zarowno gospodarczy jak i spoleczny.
        >
        > Najwiekszym zagrozeniem dla nas w momencie wejcia do Unji bedzie to, ze
        > wybuchowe problemy teroryzmu i masowej imigracji z Afryki zwala sie na nas.
        > Kazdy inteligentny Polak zamiast otwierac granice na Odrze i Nysie zaczac
        > powinien ja mocno obstawiac. Jezeli zaprezentujemy sie swiatu jako oaza
        spokoju
        >
        > to kapital i inwestycje same do nas przyjda. Jezeli wejdziemy do Unji
        bedziemy
        > dla brukseli smietnikie na ktory Unia bedzie wyrzucala swoje klopoty.

        Jesli my bedziemy sie zamykac przed innymi, to i inni beda robic to samo z
        nami. Unia i jej krje to nasi najwieksi partnerzy handlowi.
        Rosja nie jest zainteresowana wzrostem wymiany, bo nie cenia tam polskich
        produktow, w dodatku lepsze maja wlasnie z Unii (czesto po konkurencyjnych
        cenach). Wymiana z USA czy Kanada praktycznie nie istnieje, z Chin, Korei i
        Indii to raczej my mozemy kupowac, pozostaje wiec chyba tylko Afryka.
        Jesli bedziemy zamykac wejscie produktow na nasz rynek, uzywac cel, to inni
        uzyja tego przeciw nam. W dodatku kapital zagraniczny na pewno wowczas do nas
        nie zajrzy, bo i po co?
    • kimmjiki Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE 25.10.02, 18:54
      1. Moze sie wreszcie nauczymy szacunku dla prawa.
      2. Moze nawet i etos pracy przestanie byc w Polsce pustym slowem.
      3. Ogolnie - moze sie wreszcie pozbedziemy mentalnosci homo sovieticus.
      4. Gdy zblizymy sie do upragnionego dobrobytu, byc moze skonczymy z tym
      wiecznym narzekaniem na wszystko.
      • Gość: ¥ Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: mosslar:* / 195.136.61.* 31.10.02, 09:04
        kimmjiki napisał:

        > 3. Ogolnie - moze sie wreszcie pozbedziemy mentalnosci homo sovieticus.

        ???
        Taaak.
        Leszek Miller, Jozef Oleksy, Aleksander Kwasniewski, Bronislaw Geremek, Wislawa
        Szymborska i inne homo sovieticusy nagle, na stare lata, zaczely ewoluowac do
        formy homo europeicus.

        Tak to wyglada.

        Pozornie.

        Tak naprawde zminili sie nie ONI ale polozenie geograficzne Kraju Rad, ktory
        to, jak mawial towrzysz Moczar, jest jedyna prawdziwa ojczyzna kazdego
        socjalisty.

        A oto przyklad, jak to europejscy komisarze wypowiedzieli walke wszelkiej masci
        kulakom, spekulantom i wrogim burzuazyjnym elementom.

        info.onet.pl/579440,69,item.html


        • Gość: trigger Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 09:32
          Gość portalu: ¥ napisał(a):

          > kimmjiki napisał:
          >
          > > 3. Ogolnie - moze sie wreszcie pozbedziemy mentalnosci homo sovieticus.
          >
          > ???
          > Taaak.
          > Leszek Miller, Jozef Oleksy, Aleksander Kwasniewski, Bronislaw Geremek,
          Wislawa
          >
          > Szymborska i inne homo sovieticusy nagle, na stare lata, zaczely ewoluowac do
          > formy homo europeicus.
          >
          > Tak to wyglada.
          >
          > Pozornie.
          >
          > Tak naprawde zminili sie nie ONI ale polozenie geograficzne Kraju Rad, ktory
          > to, jak mawial towrzysz Moczar, jest jedyna prawdziwa ojczyzna kazdego
          > socjalisty.
          >
          > A oto przyklad, jak to europejscy komisarze wypowiedzieli walke wszelkiej
          masci
          >
          > kulakom, spekulantom i wrogim burzuazyjnym elementom.
          >
          > <a
          href="http://info.onet.pl/579440,69,item.html"target="_blank">info.onet.pl/5
          > 79440,69,item.html</a>
          >
          >
          Prawdopodpbnie pisząc to kimmijiki miał na myśli ciebie.
          • Gość: ¥ Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: mosslar:* / 195.136.61.* 31.10.02, 12:04
            Gość portalu: trigger napisał(a):

            > Prawdopodpbnie pisząc to kimmijiki miał na myśli ciebie.

            A po czy wnosisz?
            • kimmjiki Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE 04.11.02, 12:20
              Gość portalu: ¥ napisał(a):

              > A po czy wnosisz?

              Po czym by nie wnosil, ma racje - mialem na mysli m.in. wlasnie takich jak Ty.
              • Gość: ¥ Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: mosslar:* / *.radom.net 04.11.02, 12:25
                kimmjiki napisał:

                > Po czym by nie wnosil, ma racje - mialem na mysli m.in. wlasnie takich jak Ty.

                1. To nie jest odpowiedz.
                2. Nie ciebie sie pytalem.
                3. Ja zas piszac o homo sovieticus - mialem na mysli m.in. wlasnie takich jak
                Ty.
                4. I po czym bym nie wnosil, mam racje.

        • kimmjiki Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE 04.11.02, 12:24
          Gość portalu: ¥ napisał(a):

          > A oto przyklad, jak to europejscy komisarze wypowiedzieli walke wszelkiej
          > masci kulakom, spekulantom i wrogim burzuazyjnym elementom.

          Przyklad chybiony o kilometr - praktyki monopolistyczne i wszelkie tego typu
          umowy sa zwalczane wszedzie na swiecie i nie ma to nic wspolnego z socjalizmem,
          a wrecz przeciwnie - jest to jak najbardziej w interesie konsumentow, bo to oni
          traca na zawyzaniu cen.
          • Gość: ¥ Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: mosslar:* / *.radom.net 04.11.02, 12:36
            kimmjiki napisał:

            > a wrecz przeciwnie - jest to jak najbardziej w interesie konsumentow, bo to
            oni
            > traca na zawyzaniu cen.

            Zapewne pp. biurokraci wykryli owe praktyki monopolistyczne za pomoca
            porownania analogicznych produktow firmy, bodajrze Nintendo, w europie i np. w
            ameryce.
            Proponuje wiec aby pp. biurokraci ukarali sie sami za zawyzanie cen benzyny
            (ktora w ameryce jest znacznie tansza), na ktore to nakladaja w UE olbrzymie
            akcyzy, stosujac praktyki monopolistyczne.
            Oczywiscie zrobia to w interesie konsumentow.

            Co do sprawy owej firmy posadzonej o prakytyki monopolistyczne to byly by one
            mozliwe tylko w wypadku kiedy pp. komisarze sami zechcieliby koncesjonowac
            import tych zabawek do eurolandu dla wybranych firm. Jezeli tak wlasnie jest to
            sami sa sobie winni, jezeli tak nie jest to poprostu ingeruja w wolny rynek.

            Nalezalo by jeszcze dodac ze firma nintendo nie jest monopolista na rynku
            konsoli do gier, wiec zainteresowani kupnem tej zabawki moga kupic produkt
            konkurencji (np. PS1 czy PS2 Sony).

            • kimmjiki Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE 04.11.02, 23:02
              Gość portalu: ¥ napisał(a):

              > Zapewne pp. biurokraci wykryli owe praktyki monopolistyczne za pomoca
              > porownania analogicznych produktow firmy

              Sa na to lepsze sposoby.

              > jezeli tak nie jest to poprostu ingeruja w wolny rynek.

              Nie istnieje rynek bez ingerencji.

              > Nalezalo by jeszcze dodac ze firma nintendo nie jest monopolista na rynku
              > konsoli do gier

              Microsoft tez teoretycznie nie ma monopolu na systemy operacyjne...
              • Gość: ¥ Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: mosslar:* / *.radom.net 06.11.02, 08:37
                kimmjiki napisał:

                > Nie istnieje rynek bez ingerencji.

                Co ty chcesz przez to powiedziec?
                Ze im wiecej regulacji tym lepszy rynek?
                Przestan za przeproszeniem pierdolic bzdury.

                > Microsoft tez teoretycznie nie ma monopolu na systemy operacyjne...

                No pewnie ze nie ma.
                Choc jako wielkie przedsiebiorstwo moze wplywac na politykow aby przy
                zamowieniach publicznych uwzgledniali (nie za darmo) jej produkty, albo
                wprowadzili koncesje na produkcje systemow operacyjnych czy tez jakies inne
                srodki administracyjne aby chronily interesy microsoftu.
                Czyli, w skrocie, aby politycy zaczeli "regulowac rynek", aby byl jak
                najkozystniejszy dla tego przedsiebiorstwa. USA jednak tego nie robi, co MS-owi
                nie ulatwia zycia.
                I dobrze, dla konsumentow bardziej kozystna jest zawsze konkurencja a nie
                regulacja.
                Za to Polska ...... Polskie Sieci Energetyczne, PKP, TPSA, ....

                Ale coz, pewnie ty, jak kazdy homo sovieticus, wolisz model polski czy
                europejski gospodarki, z utrzymywaniem przez panstwo, prywatnych i panstwowych
                molochow.

                Czego zreszta sie spodziewac po bolszewiku.
                • kimmjiki Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE 06.11.02, 11:46
                  Gość portalu: ¥ napisał(a):

                  > > Nie istnieje rynek bez ingerencji.
                  >
                  > Co ty chcesz przez to powiedziec?
                  > Ze im wiecej regulacji tym lepszy rynek?

                  Chce przez to powiedziec, ze ingerencja nie musi miec nic wspolnego z
                  socjalizmem.

                  > Ale coz, pewnie ty, jak kazdy homo sovieticus, wolisz model polski czy
                  > europejski gospodarki, z utrzymywaniem przez panstwo, prywatnych i
                  > panstwowych molochow.

                  Jakie to molochy utrzymuje UE? Bo jakos nie slyszalem, zeby tam ktos probowal
                  ratowac bankrutujace firmy typu stocznia szczecinska... Ale co tam fakty, liczy
                  sie teoria, jak zwykle u eurofobow zreszta.

                  > Czego zreszta sie spodziewac po bolszewiku.

                  Kolejny typowy "argument" eurofobow.
                  • Gość: ¥ Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: mosslar:* / *.radom.net 06.11.02, 11:55
                    kimmjiki napisał:

                    > Chce przez to powiedziec, ze ingerencja nie musi miec nic wspolnego z
                    > socjalizmem.

                    Tylko pozornie.
                    Co nie znaczy ze ingerencje sa kozystne dla konsumentow.

                    > Jakie to molochy utrzymuje UE? Bo jakos nie slyszalem, zeby tam ktos probowal
                    > ratowac bankrutujace firmy typu stocznia szczecinska... Ale co tam fakty,
                    liczy sie teoria, jak zwykle u eurofobow zreszta.

                    France Telecom i francuskie panstwowe elektrownie maja szczegolna pozycje na
                    rynku i sa chronione np. przed prywatna konkurencja z Italii.
                    To ingerencja w rynek rzadu francuskiego (krypto-lewica Chiraca w eurokolhozie
                    ochrzczona jest mianem prawicy co dla towarzyszy euroentuzjastow jest dowodem
                    m.in. na to ze ingerencje rzadowe na wolnym nie sa domena wylacznie
                    socjalistow).

                    > Kolejny typowy "argument" eurofobow.

                    Nie wiedzialem ze slowo bolszewik jest czyms obrazliwym dla homosovieticusa.
                    Jesli tak to przepraszam Towarzysza Czekiste.




                    • kimmjiki Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE 06.11.02, 12:15
                      Gość portalu: ¥ napisał(a):

                      > Tylko pozornie.
                      > Co nie znaczy ze ingerencje sa kozystne dla konsumentow.

                      Zwalczanie praktyk typu zawyzanie cen uwazasz za niekorzystne?

                      > France Telecom i francuskie panstwowe elektrownie maja szczegolna pozycje na
                      > rynku i sa chronione np. przed prywatna konkurencja z Italii.

                      I to oczywiscie Bruksela kazala Francji tak robic, tak?

                      > Nie wiedzialem ze slowo bolszewik jest czyms obrazliwym dla homosovieticusa.
                      > Jesli tak to przepraszam Towarzysza Czekiste.

                      Widze, ze "argumentacja" sie rozwija...
                      • Gość: ¥ Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: mosslar:* / *.radom.net 06.11.02, 12:21
                        kimmjiki napisał:

                        > Zwalczanie praktyk typu zawyzanie cen uwazasz za niekorzystne?

                        Tak, silowo-administracyjne metody wplywania na ceny rynkowe uwazam za
                        niekozystne dla rynku.
                        Choc oczywiscie twoje bolszewickie spojrzenie na gospodarke nie dostrzega
                        wyplywajacych z tego zagrozen.
                        Raz juz to przerabialismy w PRL-u, ceny ustanawiane centralnie.
                        Juz zapomniales czym sie skonczylo

                        > I to oczywiscie Bruksela kazala Francji tak robic, tak?

                        Wystarczy ze to toleruje.

                        > Widze, ze "argumentacja" sie rozwija...

                        I nawzajem.

                        • kimmjiki Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE 06.11.02, 21:08
                          Gość portalu: ¥ napisał(a):

                          > > Zwalczanie praktyk typu zawyzanie cen uwazasz za niekorzystne?
                          >
                          > Tak, silowo-administracyjne metody wplywania na ceny rynkowe uwazam za
                          > niekozystne dla rynku.

                          Nie mowimy tu o "wplywaniu na ceny rynkowe", tylko o zwalczaniu nieuczciwej
                          konkurencji. Chyba nie powiesz, ze umowy miedzy firmami majace na celu
                          zawyzenie cen sa korzystne dla konsumentow.

                          > Choc oczywiscie twoje bolszewickie spojrzenie na gospodarke nie dostrzega
                          > wyplywajacych z tego zagrozen.

                          Jak masz cos madrego do powiedzenia, to powiedz, a jak nie, to sie zamknij, bo
                          wyzywaniem mnie od bolszewikow tego nie ukryjesz.

                          > Raz juz to przerabialismy w PRL-u, ceny ustanawiane centralnie.

                          Unia nikomu nie ustala cen.

                          > > I to oczywiscie Bruksela kazala Francji tak robic, tak?
                          >
                          > Wystarczy ze to toleruje.

                          A jakby nie tolerowala, to bys krzyczal, ze UE ogranicza suwerennosc...

                          > > Widze, ze "argumentacja" sie rozwija...
                          >
                          > I nawzajem.

                          Ja nie zastepuje argumentow wyzwiskami.
                          • Gość: ¥ Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: *.radom.net 10.11.02, 12:40
                            kimmjiki napisał:

                            > Nie mowimy tu o "wplywaniu na ceny rynkowe", tylko o zwalczaniu nieuczciwej
                            > konkurencji.

                            Jezeli to nie jest wplywanie na ceny rynkowe, to co to jest?
                            Moze fizyczna eliminacja monopolisty?

                            > Chyba nie powiesz, ze umowy miedzy firmami majace na celu
                            > zawyzenie cen sa korzystne dla konsumentow.

                            Prawem kazdego sprzedajacego jest zarzadnie za swoj towar ceny ktora mu
                            odpowiada.
                            Prawem kazdego kupujacego jest zaniechanie ewentualnej transakcji, jezeli mu
                            nie odpowiada cena lub jakosc oferowanego towaru a o ile wiem firma nintendo
                            nie stosowala przymusu fizycznego czy prawnego wobec klientow.
                            Co wiecej ci potencjalni klienci mogli przeciez zakupic na rynku inne konsole
                            czy nawet PC-ty.
                            Wiec gdzie tu monopol?

                            > Unia nikomu nie ustala cen.

                            Przeciez wlasnie ustalila!
                            Firmie Nintendo.

                            > A jakby nie tolerowala, to bys krzyczal, ze UE ogranicza suwerennosc...

                            Cos w tym jest, choc to niezupelnie tak.
                            Jezeli ta ingerencja wymusila by rzeczywista liberalizacje rynku uslug
                            energetycznych czy telekomunikacyjnych (czy wszystkich innych) w krajach
                            czlonkowskich to nie powiem, bylbym jaknajbardziej za tym.
                            Moze nawet zmienilbym zdanie co do naszego tam wstapienia.
                            Jednak jak widze te jej zapedy dyktatorsikie, jak w tym przypadku z Nintendo,
                            to sadze ze interwencja brukselskich biurokratow polegala by tylko na zmuszeniu
                            owych elektrowni czy telcomow do obnizenia cen uslug, a ewentualne straty tych
                            przedsiebiorstw pokryte by byly z budzetow centralnych.
                            Czyli cos na wzor owej irracjonalnej wspolnej polityki rolnej.

                            A UE przeciez ogranicza suwerennosc, czy bym o tym krzyczal czy nie.

                            > Ja nie zastepuje argumentow wyzwiskami.

                            Chyba masz niezbyd dobra pamiec.
                            • kimmjiki Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE 10.11.02, 13:15
                              Gość portalu: ¥ napisał(a):

                              > Jezeli to nie jest wplywanie na ceny rynkowe, to co to jest?

                              Te ceny nie byly rynkowe, tylko zawyzone.

                              > Co wiecej ci potencjalni klienci mogli przeciez zakupic na rynku inne konsole
                              > czy nawet PC-ty. Wiec gdzie tu monopol?

                              Nie tylko Nintendo w tym uczestniczylo. A jak zmowia sie firmy majace
                              kilkadziesiat procent rynku, to niewiele sie to rozni od monopolu.

                              > Jezeli ta ingerencja wymusila by rzeczywista liberalizacje rynku uslug
                              > energetycznych czy telekomunikacyjnych (czy wszystkich innych) w krajach
                              > czlonkowskich to nie powiem, bylbym jaknajbardziej za tym.

                              Tak juz bylo - UE wymusila liberalizacje sektora telekomunikacyjnego i (na
                              razie czesciowo, z powodu oporu Francji) energetycznego. Twoja wypowiedz jest
                              wiec kolejnym przykladem ignorancji eurofobow - domagacie sie tego, co juz jest
                              i krytykujecie UE za to, czego w rzeczywistosci nie ma.

                              > Moze nawet zmienilbym zdanie co do naszego tam wstapienia.

                              No to zmieniaj, bo warunek jest spelniony.

                              > > Ja nie zastepuje argumentow wyzwiskami.
                              >
                              > Chyba masz niezbyd dobra pamiec.

                              To mi ja odswiez.
                              • Gość: ¥ Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: *.radom.net 10.11.02, 13:42
                                kimmjiki napisał:

                                > Te ceny nie byly rynkowe, tylko zawyzone.

                                A wiec ceny rynkowe nie moga byc zawyzone?
                                A co to znaczy zawyzone?
                                Ze urzednik je tak zaklasyfikowal?

                                > Nie tylko Nintendo w tym uczestniczylo.

                                A wiec to byl SPISEK?
                                Kto w nim jeszcze uczestniczyl?
                                Moze jakies konkrety?

                                > A jak zmowia sie firmy majace
                                > kilkadziesiat procent rynku, to niewiele sie to rozni od monopolu.

                                Monopolem byloby to tylko wtedy gdyby panstwo metodami przymusu prawnego
                                zapewnilo tym firmom wieczysta konserwacje ich rynkowego posiadania.
                                Gdyby metodami prawnymi; koncesjami, clami, ulgami, zwalczalo wszelka tych firm
                                konkurencje.
                                Czy tak bylo w przypadku firmy Nintendo?
                                Ktore z panstw czlonkowskich w tym uczestniczylo?

                                > Tak juz bylo - UE wymusila liberalizacje sektora telekomunikacyjnego i (na
                                > razie czesciowo, z powodu oporu Francji) energetycznego.

                                Czy w UE uslugi telekomunikacyjne sa juz na takim poziomie technologicznym i
                                tak tanie jak te za oceanem?
                                Co znaczy "na razie" i "czesciowo"?

                                > Twoja wypowiedz jest
                                > wiec kolejnym przykladem ignorancji eurofobow

                                Tylko stwierdzilem fakty.

                                > - domagacie sie tego, co juz
                                > jest i

                                Tak, owszem jest.
                                Tylko ze "czesciowo" i "na razie".

                                > No to zmieniaj, bo warunek jest spelniony.

                                Warunek jest spelniony "czesciowo" i "na razie", wiec moja zmiana stanowiska
                                tez nie moze byc inna.
                                A porownujac ceny uslog telekomunikacyjnych w europie i USA to .... no wlasnie,
                                zgadnij.

                                > To mi ja odswiez.

                                Swego czasu dokonales bardzo chamskiej, brutalnej i nieadekwatnej
                                do "temperatury" prowadzonej dyskusji, osobistej wycieczki pod moim adresem.
                                Nie pamietam juz dobrze wszystkich szczegolow, ale stwierdzenie ze moj nick
                                (wtedy jeszcze "emilian") swiadczy jakos negatywnie o moich cechach osobowosci.
                                Tak dla twojej wiadomosci; imie Emilian dali mi rodzice a ja nigdy nie mialem
                                na to wplywu.



                                • kimmjiki Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE 10.11.02, 18:04
                                  Gość portalu: ¥ napisał(a):

                                  > A wiec ceny rynkowe nie moga byc zawyzone?
                                  > A co to znaczy zawyzone?

                                  Doucz sie i wtedy pogadamy.

                                  > Monopolem byloby to tylko wtedy gdyby panstwo metodami przymusu prawnego
                                  > zapewnilo tym firmom wieczysta konserwacje ich rynkowego posiadania.

                                  Monopolista potrafi sie obronic i bez panstwa, a dla konsumentow to bez roznicy.

                                  > Czy w UE uslugi telekomunikacyjne sa juz na takim poziomie technologicznym i
                                  > tak tanie jak te za oceanem?

                                  Ostatnio szybko sie do tego poziomu zblizaja, w przeciwienstwie do naszej TPSA.

                                  > Co znaczy "na razie" i "czesciowo"?

                                  To znaczy, ze dopoki Bruksela nie zlamie oporu Francji, rynek energetyczny
                                  bedzie wolny tylko dla firm.

                                  > > Twoja wypowiedz jest wiec kolejnym przykladem ignorancji eurofobow
                                  >
                                  > Tylko stwierdzilem fakty.

                                  Owszem, ignorancja eurofobow jest faktem.

                                  > Warunek jest spelniony "czesciowo" i "na razie", wiec moja zmiana stanowiska
                                  > tez nie moze byc inna.

                                  Wystarczy, ze ja zmienisz "na razie" w dniu referendum;-).

                                  > A porownujac ceny uslog telekomunikacyjnych w europie i USA to .... no
                                  > wlasnie, zgadnij.

                                  No wlasnie, przytocz mi to porownanie (najlepiej porownaj tez z Polska) wraz z
                                  ostatnimi trendami, chetnie poslucham.

                                  > Swego czasu dokonales bardzo chamskiej, brutalnej i nieadekwatnej
                                  > do "temperatury" prowadzonej dyskusji, osobistej wycieczki pod moim adresem.
                                  > Nie pamietam juz dobrze wszystkich szczegolow, ale stwierdzenie ze moj nick
                                  > (wtedy jeszcze "emilian") swiadczy jakos negatywnie o moich cechach
                                  > osobowosci.

                                  Nie pamietam, zebym kiedykolwiek dyskutowal z jakims Emilianem, a nawet jesli,
                                  to na pewno nie robilem takich wycieczek osobistych, bo z zasady nie czepiam
                                  sie niczyjego nicka (chyba, ze dyskutant zrobi to pierwszy, a i to tylko w
                                  ostatecznosci). Chyba mnie z kims mylisz...
    • Gość: mirmat UNIJNE GRABIERZE IP: *.dialup.eol.ca 25.10.02, 21:13
      Robas napisal: "Jesli my bedziemy sie zamykac przed innymi, to i inni beda
      robic to samo z nami. Unia i jej kraje to nasi najwieksi partnerzy handlowi."

      ALEZ ONI DAWNO SIE ZAMYKAJA PRZED NAMI. INACZEJ NIE WYDRENOWALIBY 60 MILIARDOW
      EURO NADWYZKI W HANDLU.
      R:"Rosja nie jest zainteresowana wzrostem wymiany, bo nie cenia tam polskich
      produktow, w dodatku lepsze maja wlasnie z Unii (czesto po konkurencyjnych
      cenach). Wymiana z USA czy Kanada praktycznie nie istnieje"
      NIE ISTNIEJE BO IDIOCI Z AWSLD NIE WIDZA SWIATA POZA UNIA I KOMPLETNIE
      ZIGNOROWALY TE RYNKI.

      "z Chin, Korei i Indii to raczej my mozemy kupowac, pozostaje wiec chyba tylko
      Afryka."
      O DARUJ SOBIE. MOZE WSPOMNIEZ WLADYWOSTOK I BIALORUS ?????

      "Jesli bedziemy zamykac wejscie produktow na nasz rynek, uzywac cel, to inni
      uzyja tego przeciw nam. W dodatku kapital zagraniczny na pewno wowczas do nas
      nie zajrzy, bo i po co?"
      60 MILIARDOW EURO DEFICYTU Z UNIA I 1,5 MIEJSC PRACY JAKIE STWOZYLISMY W
      UNJI !!! A KAPITAL UNJI TAK ZAGLADA BY WYKUPIC I ZAMKNAC KONKURENTOW.


      • Gość: aquarious Re: UNIJNE GRABIERZE IP: beton:* / 192.168.1.* 27.10.02, 18:52
        Byc moze bedzie sie nam lepiej zylo, ale bedziemy niewolnikami we wlasnym kraju. I to jest straszne!!! To jest tak oczywiste, a Polacy sa obojetni. Kurw...ica mnie ogarnia!!! Jacy my jestesmy slepi!!! Ludzie obudzcie sie!!! Nie wiem posluchajcie sobie Beddermana. Przeciez to sa same fakty!!!
        Nasz poprzedni rzad i obecny wyprzedaja wszystko co tylko im sie nasunie pod reke. Potem sie ludzie dziwia, ze w naszym Sejmie Jankowski cyrki odstawial. Zreszta ze STOENEM to inna bajka. Nie bedzie naszych bankow, zakladow, firm, fabryk itd.
        UE naobiecywala "gruszek na sosnie" czyt. KASY, a teraz sie ze wszystkiego wycofuje!!! Co chwile slychac ze dostaniemy mniej kasy, a co gorsza zachodzi obawa, ze wiecej wplacimy niz dostaniemy. To jest przeciez chore!!! Naszym rolnikom tez naobiecywali. Tak na chlopski rozum. Czy to jest sprawiedliwe ze jeden dostanie 100%!!!, a inny tylko 25%!!!. Jak taki z 25% ma konkurowac z tym co ma 100%. Jesli tak ma byc to o dupe rozbic taki interes!!!
        Glosujcie na NIE!!! Teraz nam Unia nie jest potrzebna. Nie jestesmy ani my na nia gotowi, ani Unia na nas!!!
        Moze za 10 lat!!!
        • kimmjiki Re: UNIJNE GRABIERZE 27.10.02, 23:39
          Gość portalu: aquarious napisał(a):

          > posluchajcie sobie Beddermana. Przeciez to sa same fakty!!!

          Podaj choc jeden, bo ja przeczytalem cala ta wypowiedz i zadnego faktu tam nie
          znalazlem.
          • Gość: aquarious Re: UNIJNE GRABIERZE IP: beton:* / 192.168.1.* 30.10.02, 19:00
            kimmjiki napisał:


            > Podaj choc jeden, bo ja przeczytalem cala ta wypowiedz i zadnego faktu tam
            nie
            > znalazlem.
            Czlowieku ale ty masz problem.
            1. ". Moja działalność dla Unii w Polsce skończyła się nagle w sierpniu 2002
            r., kiedy w wywiadzie dla gazety "Super Express" powiedziałem, że pieniądze,
            które w Polsce zarabiają unijni eksperci, można było lepiej spożytkować, dla
            korzystnych inwestycji w tym kraju. Unia zareagowała natychmiast"

            Zareagowala tzn. wyrzucila go za krytyke tej idealnej krainy mlekiem i miodem
            plynacej jaka jest Unia Europejska.

            2. "Nie muszę więcej symulować, że unijne projekty screeningowe stanowią dla
            Polski właściwą pomoc, którą nie są, bo mają tylko na celu udawać pomoc i ukryć
            fakt, że dla właściwego wsparcia brakuje Unii pieniędzy."

            Tego chyba nie musze komentowac.

            3. "Równolegle do tego spojrzenia na Polskę, o którym mówiłem, istnieje jeszcze
            inne, które nazwałbym: systematyczne eksploatowanie ekonomiczne Polski przez
            Zachód.
            Formy tej eksploatacji przybrały ogromne wymiary i bardzo zagrażają Polsce."

            Tego tez.

            4. "Tymczasowym punktem szczytowym tej eksploatacji jest przystąpienie Polski
            do Unii Europejskiej, do czego ma być ona zmuszona wszystkimi siłami i na
            niekorzystnych dla niej warunkach."

            j.w.

            5. "Chodzi o to, aby
            zdezorientować Polaków
            speszyć ich, mentalnie ulepić tak, aby umożliwić ich lepsze wyzyskanie.
            Naturalnie wszyscy uczestniczą w tej grze. U nas nie tylko rząd, lecz także
            opozycja."

            Ciebie chyba juz to dopadlo...

            Jak widzisz mi sie udalo znalezc odpowiednie cytaty i zajelo mi to niewiele
            czasu.

            • kimmjiki Re: UNIJNE GRABIERZE 04.11.02, 12:16
              Gość portalu: aquarious napisał(a):

              > Zareagowala tzn. wyrzucila go za krytyke tej idealnej krainy mlekiem i miodem
              > plynacej jaka jest Unia Europejska.

              Ja podejrzewam, ze wylecial raczej za razaca niekompetencje, bo tylu bzdur, ile
              jest w tym jego elaboracie, to juz dawno nie widzialem. Dziwie sie, ze taki
              ignorant mogl w ogole dostac prace w UE.

              > 2. "Nie muszę więcej symulować, że unijne projekty screeningowe stanowią dla
              > Polski właściwą pomoc, którą nie są, bo mają tylko na celu udawać pomoc i
              > ukryć fakt, że dla właściwego wsparcia brakuje Unii pieniędzy."
              >
              > Tego chyba nie musze komentowac.

              Nie musisz. Bzdurnosc tej wypowiedzi jest az nadto widoczna.

              > Jak widzisz mi sie udalo znalezc odpowiednie cytaty i zajelo mi to niewiele
              > czasu.

              Nie wiem, ile czasu to zajelo, ale na pewno te cytaty nie sa odpowiednie, bo
              nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia.
          • kreaton Re: kimmijki 04.11.02, 14:19
            ale z ciebie uparty osiol. pedz do tej europy. malo ci argumentow z innych
            czesci listy dyskusyjnej? tobie chyba jednak ktos za to placi.
            niemozliwie uparty i zawziety euroetuzjasto.
            • kimmjiki Re: kimmijki 04.11.02, 22:58
              kreaton napisał:

              > ale z ciebie uparty osiol. pedz do tej europy.

              Nie chce mi sie, wole zeby ta Europa przyszla tutaj.

              > tobie chyba jednak ktos za to placi.

              Juz drugi raz dzisiaj jestem o to podejrzewany, choc pod wzgledem uporu nie
              moge sie nawet rownac z niektorymi eurofobami - moze to raczej im ktos placi?
              • Gość: ¥ Re: kimmijki IP: mosslar:* / *.radom.net 06.11.02, 08:40
                kimmjiki napisał:

                > choc pod wzgledem uporu nie
                > moge sie nawet rownac z niektorymi eurofobami

                Nie badz taki skromny.
          • Gość: ika Re: UNIJNE GRABIERZE IP: 213.216.67.* 07.11.02, 15:18
            kimmjiki napisał:

            > Gość portalu: aquarious napisał(a):
            >
            > > posluchajcie sobie Beddermana. Przeciez to sa same fakty!!!
            >
            > Podaj choc jeden, bo ja przeczytalem cala ta wypowiedz i zadnego faktu tam
            nie
            > znalazlem.
            Ja też nie znalazłam. Zaintrygował mnie natomiast poniższy fragment jego
            wypowiedzi, który znalazłam na stronie RM: "Bardzo dziękuję Radiu Maryja za
            danie mi możliwości powiedzenia dzisiaj kilku słów w związku z nadchodzącym
            referendum na temat przyłączenia Polski do Unii Europejskiej. Bardzo się
            cieszę, że mogę tu wyrazić moje przekonanie na temat roli, jaką mogłaby odegrać
            Polska w przyszłej Europie. Chciałbym też powiedzieć nieco o tym, co teraz
            dzieje się w Unii. Pozwolą Państwo, że najpierw się przedstawię. Komisja
            Europejska przysłała mnie do Polski. Moim zadaniem było przygotować Wasz kraj
            do planowanego przystąpienia do Unii w ramach tzw. projektów screeningowych.
            Projekty screeningowe są to przygotowania Polski do przystąpienia do Unii, z
            tym, że UE sama nic przy nich bezpośrednio nie robi. Komisja Europejska wybiera
            dla tych celów urzędników z administracji Piętnastki, w moim wypadku z Niemiec.
            Obecnie pracuję w Ministerstwie Ochrony Środowiska, przedtem w Ministerstwie
            Rolnictwa w Hanowerze, w Dolnej Saksonii. Moja działalność dla Unii w Polsce
            skończyła się nagle w sierpniu 2002 r., kiedy w wywiadzie dla gazety "Super
            Express" powiedziałem, że pieniądze, które w Polsce zarabiają unijni eksperci,
            można było lepiej spożytkować, dla korzystnych inwestycji w tym kraju. Unia
            zareagowała natychmiast. Pan ambasador Dethomas, szef delegacji Komisji
            Europejskiej w Polsce, sam zdecydował o usunięciu mnie ze stanowiska doradcy.
            Nie omieszkam w tym miejscu bardzo serdecznie podziękować panu ambasadorowi,
            wiem teraz, że to była dobra decyzja. Nie muszę więcej symulować, że unijne
            projekty screeningowe stanowią dla Polski właściwą pomoc, którą nie są, bo mają
            tylko na celu udawać pomoc i ukryć fakt, że dla właściwego wsparcia brakuje
            Unii pieniędzy. Myślę, że dzięki decyzji pana ambasadora mogę teraz udzielić
            Polakom kilku rzeczywiście pożytecznych rad. I w tym kontekście pozwolą
            Państwo, że powiem najpierw parę słów na temat samego Radia Maryja. Fundatorzy
            i współpracownicy tego radia to, według mnie, bohaterowie naszych czasów.
            Defensores fidei - obrońcy wiary, reprezentanci Polski duchowej. O istnieniu
            tej Polski duchowej wiemy u nas, na Zachodzie. Często to jest jedyne, co
            niektórzy wiedzą o Polsce. Zwykli ludzie u nas, którzy nigdy nie byli i nie
            zamierzają jechać do Polski, wiedzą o niej jednak to, że świątynie są tu
            jeszcze pełne, i w przeciwieństwie do całego Zachodu Kościół odgrywa istotną
            rolę w życiu publicznym i prywatnym. To porusza wielu, nawet niewierzących"
            No cóz - nic dodać nic ująć. Kolejny przykład manipulacji RM. Czy nie uważacie,
            że chodzi tu o władzę??? przecież łatwiej rządzić (patrz LPR + przywódcy a
            szczególnie młody Giertych)w zamkniętym (czyt.odizolowanym)kraju-
            społeczeństwem, któremu na codzień robi się pranie mózgów.
        • Gość: robas Wole niewolnika typu holenderskiego, niz... IP: *.asapsoftware.com 28.10.02, 18:16
          Gość portalu: aquarious napisał(a):

          > Byc moze bedzie sie nam lepiej zylo, ale bedziemy niewolnikami we wlasnym
          kraju
          > . I to jest straszne!!! To jest tak oczywiste, a Polacy sa obojetni.
          Kurw...ica
          > mnie ogarnia!!! Jacy my jestesmy slepi!!! Ludzie obudzcie sie!!! Nie wiem
          posl
          > uchajcie sobie Beddermana. Przeciez to sa same fakty!!!
          > Nasz poprzedni rzad i obecny wyprzedaja wszystko co tylko im sie nasunie pod
          re
          > ke. Potem sie ludzie dziwia, ze w naszym Sejmie Jankowski cyrki odstawial.
          Zres
          > zta ze STOENEM to inna bajka. Nie bedzie naszych bankow, zakladow, firm,
          fabryk
          > itd.
          > UE naobiecywala "gruszek na sosnie" czyt. KASY, a teraz sie ze wszystkiego
          wyco
          > fuje!!! Co chwile slychac ze dostaniemy mniej kasy, a co gorsza zachodzi
          obawa,
          > ze wiecej wplacimy niz dostaniemy. To jest przeciez chore!!! Naszym rolnikom
          t
          > ez naobiecywali. Tak na chlopski rozum. Czy to jest sprawiedliwe ze jeden
          dosta
          > nie 100%!!!, a inny tylko 25%!!!. Jak taki z 25% ma konkurowac z tym co ma
          100%
          > . Jesli tak ma byc to o dupe rozbic taki interes!!!
          > Glosujcie na NIE!!! Teraz nam Unia nie jest potrzebna. Nie jestesmy ani my na
          n
          > ia gotowi, ani Unia na nas!!!
          > Moze za 10 lat!!!

          Wole byc niewolnikiem jak Francuzi, Belgowie, Hiszpanie czy inni Irlandczycy
          niz paniskiem w biednej Polsce.
          • Gość: aquarious Re: Wole niewolnika typu holenderskiego, niz... IP: beton:* / 192.168.1.* 30.10.02, 19:03
            Gość portalu: robas napisał(a):


            > Wole byc niewolnikiem jak Francuzi, Belgowie, Hiszpanie czy inni Irlandczycy
            > niz paniskiem w biednej Polsce.

            Żałosne:(((
          • Gość: ts Re: Wole niewolnika typu holenderskiego, niz... IP: 195.94.204.* 31.10.02, 10:03

            > Wole byc niewolnikiem jak Francuzi, Belgowie, Hiszpanie czy inni Irlandczycy
            > niz paniskiem w biednej Polsce.

            Nie bedziesz jak Francuzi i inni. Oferuja Polsce i innym gorsze warunki
            czlonkostwa, niz maja dotychczasowi czlonkowie. Mowia, ze wyrownaja prawa za 7-
            10 lat.
      • Gość: robas Re: Unijne grabieze IP: *.asapsoftware.com 28.10.02, 18:07
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Robas napisal: "Jesli my bedziemy sie zamykac przed innymi, to i inni beda
        > robic to samo z nami. Unia i jej kraje to nasi najwieksi partnerzy handlowi."
        >
        > ALEZ ONI DAWNO SIE ZAMYKAJA PRZED NAMI. INACZEJ NIE WYDRENOWALIBY 60
        MILIARDOW
        > EURO NADWYZKI W HANDLU.

        Nie wiem, czy sie orientujesz, ale kraje Unii, to w znakomitej wiekszosci
        wysoko rozwiniete kraje, z rozwinietymi produkcja i handlem, produkuja czesto
        produkty o ktorych my nawet nie mozemy marzyc. Musimy je od nich kupowac, a ze
        nie mamy do zaofiarowania wiele poza produkcja rolna...nie musi byc wina
        Francuzow czy Anglikow.

        > R:"Rosja nie jest zainteresowana wzrostem wymiany, bo nie cenia tam polskich
        > produktow, w dodatku lepsze maja wlasnie z Unii (czesto po konkurencyjnych
        > cenach). Wymiana z USA czy Kanada praktycznie nie istnieje"
        > NIE ISTNIEJE BO IDIOCI Z AWSLD NIE WIDZA SWIATA POZA UNIA I KOMPLETNIE
        > ZIGNOROWALY TE RYNKI.
        >

        Przede wszystkim, to nigdy nie mielismy prawdziwej wymiany handlowej z Ameryka
        Polnocna, nie mamy tez zbyt wiele do zaoferowania, prawdopodobnie moglibysmy
        kupic sporo do US czy Kanady, ale nasza zywnosc (glowny produkt na ich rynkach)
        nie jest specjalnie konkurencyjna.

        > "z Chin, Korei i Indii to raczej my mozemy kupowac, pozostaje wiec chyba
        tylko
        > Afryka."
        > O DARUJ SOBIE. MOZE WSPOMNIEZ WLADYWOSTOK I BIALORUS ?????
        >

        Pewnie, ze lepiej sobie darowac, bo to przeciez wstyd, ze nie mamy nic do
        zaoferowania.

        > "Jesli bedziemy zamykac wejscie produktow na nasz rynek, uzywac cel, to inni
        > uzyja tego przeciw nam. W dodatku kapital zagraniczny na pewno wowczas do nas
        > nie zajrzy, bo i po co?"
        > 60 MILIARDOW EURO DEFICYTU Z UNIA I 1,5 MIEJSC PRACY JAKIE STWOZYLISMY W
        > UNJI !!! A KAPITAL UNJI TAK ZAGLADA BY WYKUPIC I ZAMKNAC KONKURENTOW.
        >
        >

        I moze byc wiecej i gorzej. My musimy kupowac od innych, oni jakos sobie bez
        nas poradza, i tak stac ich na wiecej.
        • Gość: J Korzysci i straty IP: 217.153.34.* 01.11.02, 08:47
          Korzysci:
          Zwiekszenie inwestycji, otwarcie gospodarki na konkurencje, szybszy wzrost
          gospodarczy, poprawa wygladu naszych miast, szybsza prywatyzacja pasozytniczych
          galezi przemyslu (huty, kopalnie, stocznie), ucywilizowanie i ustabilizowanie
          polskiego systemu prawnego, pozytywna zmiana mentalnosci spoleczenstwa,
          stopniowa likwidacja postawy homo sovieticus

          Straty:
          Zalanie Polski nieasymilujacymi sie, niewyksztalconymi i przejawiajacymi
          postawe roszczeniowa przybyszami przede wszystkim z Afryki i swiata islamu co
          wywola tarcia i zamieszki na tle rasowo religijnym, dalsze zwiekszenie
          przestepczosci oraz spowoduje olbrzymie obciazenie dla naszego budzetu.
          • Gość: ¥ Re: Korzysci i straty IP: mosslar:* / *.radom.net 01.11.02, 14:29
            Gość portalu: J napisał(a):

            > Korzysci:
            > Zwiekszenie inwestycji,

            Taaaaaa.
            Jak to kozystnie inwestotowac w kraju w ktorym koszty pracy sa juz prawie tak
            samo wysokie jak w krajach eurolandu.
            O podatkach nie wspominam, bo po co.
            Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ze liczba inwestycji w eurolandzie caly czas
            maleje, wszyscy wynosza sie do rajow podatkowych, albo nawet do USA czy Azji.
            Nie wiem skad czerpiesz przeslanki ze nagle po wejsciu w struktury ZSRE
            inwestorzy zaczna tu przyjezdzac.

            > otwarcie gospodarki na konkurencje,

            Po przyjeciu prawodawstwa europejskiego nie mamy nawet szans aby byc
            konkurencyjni w stosunku do np. takiej Armenii.

            > szybszy wzrost
            > gospodarczy,

            ??? Nastepna bajka. Juz nawet nasi proeuropejscy politycy zaczeli nas
            przyzwyczajac do nadchodzacej katastrofy i mowia wprost ze po wejsciu do UE
            mozemy spodziewac sie wzrostu bezrobocia i spadku gospodarczego a ty nadal z
            tym hura-optymizmem ...

            > poprawa wygladu naszych miast,

            Taaaa. Juz to widze, komisarz Fischler (czy tak jakis inny) chodzi ulicami z
            pedzlem i "poprawia wyglad" kamienic.

            > szybsza prywatyzacja pasozytniczych
            > galezi przemyslu (huty, kopalnie, stocznie),

            Moze i tak. Choc nie liczylbym na jakies ogromne przelomy w tej sprawie.
            Przypomne moze ze pp Komisarze sa bardzo podatni na zorganizowane formy
            nacisku. Gdyby tak nie bylo to juz dawno zreformowali by wspolna polityke
            rolna.

            > ucywilizowanie i ustabilizowanie
            > polskiego systemu prawnego,

            Od kiedy zaczelismy dodtosowywac nasze prawodawstwo do wymogow europejskich,
            jest coraz gorzej, wiec nie strasz ze to jeszcze nie koniec tego "cywilizowania
            i ustabilizowywania" bo mnie wpedzisz w totalne czarnowidztwo.

            > pozytywna zmiana mentalnosci spoleczenstwa,

            ha ha ha ha ha ha ha ha ha ......
            Przyjdz i sprubuj tylko wplynac na mentalnosc moja lub moich dzici to cie kurwa
            bolszewiku zabije ....

            > stopniowa likwidacja postawy homo sovieticus

            Dziwne jest tylko jedno; wszystkie nasze czolowe homosovieticusy zaczely byc
            ostatnio hiper-europejskie.
            Czyzby to byla tylko zmana "kosmetyczna", a wlasciwie "geograficzna", bez
            wyzbycia sie samej sowieckiej esencjii.
            Pewnie tak.


            • fama1979 Re: Korzysci i straty 01.11.02, 14:59
              Wreszcie jakis sensowny post. O to mi chodzi by na forum przedyskutowac za i
              przeciw majac na uwadze nasze, czyli spoleczne koszty ale i szanse integracji z
              Unia.
              Podalem poprzednio zagrozenia a teraz najwazniejsze wg mnie zalety:
              1. Swoboda podrozowania bezwizowego (doceni to ten kto duzo podrozuje...)
              2. Dostep do srodkow funduszy strukturalnych wspierajacych edukacje, kulture,
              sluzbe zdrowia, itd.
              3. Wieksze poczucie bezpieczenstwa

              Zapraszam do dalszej dyskusji
              • Gość: ¥ Re: Korzysci i straty IP: mosslar:* / *.radom.net 01.11.02, 15:36
                fama1979 napisał:

                > 1. Swoboda podrozowania bezwizowego (doceni to ten kto duzo podrozuje...)

                To niewatpliwa zaleta. Lecz czy nie mozna tego osiagnac bez wchodzenia do UE?
                Wspolny rynek, bez zadnych ograniczen to wspaniala sprawa, byla by jeszcze
                wspanialsza gdyby nie ograniczala sie tylko do europy.
                Ale wspolne panstwo, o coraz bardziej totalitarnych zapedach, ktore, jak pisal
                moj przedmowca, niby byly Kraj Rad chce "..pozytywna zmiana mentalnosci
                spoleczenstwa.." .... Juz to kiedys slyszalem.
                Jeden "wspolny" pieniadz tez uwazam za bzdure.

                > 2. Dostep do srodkow funduszy strukturalnych wspierajacych edukacje, kulture,
                > sluzbe zdrowia, itd.

                Zamiast tych funduszy lepiej by Polsce zrobil 5% podatek VAT i stopniowa
                likwidacja ZUS-u. Tym bardziej ze jak sam zauwazyles, zasady przyznawania owych
                funduszy sa bardzo uznaniowe.
                Jeszcze zadnemu krajowi nie udalo sie przekroczyc 50% ich wykozystania. My,
                Polska, gdybysmy wykozystali jakies 35% tego co podobno nam daja, to bylby
                bardzo dobry wynik.
                Nie zapomnaj ze do UE bedziemy raczej doplacac.

                > 3. Wieksze poczucie bezpieczenstwa

                Poczucie bezpieczenstwa?
                Ale od czego?
                Od samowoli biurkraty?
                Watpie.
                Od mordercy, kiedy dozywocie w UE trwa jakies 10 lat i nie ma kary smierci?
                Watpie.
                Od pedofilii?
                Toz to "sport narodowy" brukselskiej elity.

                Wlasciwie to pod tymi wzgledami nie roznimy sie juz bardzo od krajow UE. Ale na
                litosc boska! Oni nie sa zadnym wzorem do nasladowania.
                Owszem sa bogaci.
                I zidustrializowani.
                I tez do tego powinnismy dazyc.
                Ale droga ktora teraz oni obrali to droga stagnacji (GDP w granicach bledu
                statystycznego), bezrobocia (w UE bardzo wysokiego i stale rosnacego),
                kosztownych eksperymentow z biurokracja, doplatami funduszami redystrybucjami
                itp.

                Milton Friedmann powiedzial kiedys ze aby dogonic najbogatsze kraje nie
                powinnismy przyjmowac takich rozwiazan prawnych i gospodarczych jakie sa u nich
                teraz, ale takie jakie byly KIEDY OWE KRAJE PRZEZYWALY OKRES SWOJEGO
                NAJWIEKSZEGO WZROSTU GOSPODARCZEGO.

                I z tym trudno sie nie zgodzic.

                Kazdy socjalizm musi umrzec, i lepiej aby sie to stalo szybciej (jesli nie
                wejdziemy), niz powoli sztucznie podtrzymywany funduszami z zapyzialej Brukseli.






                • Gość: Pepe Kto inwestuje IP: 213.195.132.* 05.11.02, 03:51
                  Pozwolę sobie podjąć jeden wątek z dyskusji, mający pewne znaczenie jako argument, jeżeli przyjmiemy obecność
                  argumentów ekonomicznych w dyskusji o likwidacji państwa polskiego za użyteczną.
                  Otóż: Polacy będą płacić podatek (obecnie, zdaje się, około 14 mld zł rocznie, do skarbu Unii).
                  Więcej mają otrzymywać stamtąd, w postaci inwestycji celowych i dotacji pieniężnych.
                  Jednak nie ma mechanizmu, który by wymuszał wykonywanie prac inwestycyjnych zaaprobowanych przez UE w
                  Polsce, poprzez polskie firmy.
                  Dla Brukseli każda firma z UE ma przecież takie same prawa.
                  Jakie są więc szanse, że jakakolwiek polska firma, stojąc wobec konkurencji większych odpowiedników zachodnich,
                  zdobędzie chociaż udział, podwykonawstwo, w zleceniu inwestycyjnym?
                  Przypomnijmy: po sprzedaniu przez polska administację państwową TP S.A. dla państwowego France Telekom, ten
                  natychmiast zrezygnował z usług polskich poddostawców, mając swoich, z Francji. Stąd się wzięły strajki już raczej
                  byłych pracowników fabryki kabli z Ożarowa.
                  Oni są już w Europie i otrzymali opisywane tu "korzyści" z integracji z Unią Europejską.
                  Stracili pracę.
                  Nie - bo byli gorsi. Tak - bo firma z UE miała własnych poddostawców, i polscy byli jej niepotrzebni. A rynek jest
                  ciasny.
                  Czyli: 14 mld zł utraconych przez polskie firmy w podatkach corocznie może zasilić budżety firm z Europy Zachodniej.

                  Po co nam to?
                  Czy nie mogą te pieniądze pozostać w polskich kieszeniach?
                  Infrastruktury sie dorobimy. Nędzarska jeszcze niedawno Korea Południowa sama się dorobiła.
                  Co prawda u nas jacyś nędzni głupcy wypisują, że Polacy nie potrafią pracować jak Koreańczycy.
                  A to po prostu nieprawda.
          • Gość: Pepe Re: Korzysci i straty IP: 213.195.132.* 05.11.02, 03:31
            Gość portalu: J napisał(a):

            > Korzysci:
            > Zwiekszenie inwestycji,

            Ale wzrost poziomu podatków i kontroli panstwa spowoduje spadek ilości nowych małych polskich przedsiębiorstw.


            i otwarcie gospodarki na konkurencje,


            Przecież Unia zamyka się na świat, stosuje procedury protekcjonistyczne. Czy nie lepiej z nich zrezygnować
            samemu, zamiast liczyć, że zrobi to socjalistyczny Schroder czy Blair?

            szybszy wzrost
            > gospodarczy,

            Do jakiegoś pułapu, potem stagnacja i beznadziejne gonienie USA

            poprawa wygladu naszych miast,

            Po co do tego UE? Tego nie pojmuję w ogóle. Warszawa i moje miasteczko pod Warszawą wyglądają z każdym
            rokiem coraz lepiej, za prywatne pieniadze.

            szybsza prywatyzacja pasozytniczych
            >
            > galezi przemyslu (huty, kopalnie, stocznie),


            Prywatyzacja w UE? Państwo rezygnuje z kontroli nad gospodarką? w UE? Żarty?

            ucywilizowanie i ustabilizowanie
            > polskiego systemu prawnego,

            UE jest demokratyczna, więc o stabilizacji nie ma mowy; prawa są pisane codziennie. Ucywilizowanie: co to znaczy?
            We Francji, kilka lat temu, wydano prawo nakładające domiar podatkowy. Prawo zadziałało wstecz. Jaka
            to cywilizacja?

            pozytywna zmiana mentalnosci spoleczenstwa,
            > stopniowa likwidacja postawy homo sovieticus

            O poradniku dla niemieckich bezrobotnych, uczacego jak zarejestrować samochód na znajomego, i in. uników,
            wydanego przez niemiecki urząd pracy, było już głośno.
            To właśnie jest homo sowjetikus. Postawa roszczeniowa. UE produkuje osobników obdarzonych taką postawą
            taśmowo.
            Uzależnionych od państwa.

            >
            > Straty:
            > Zalanie Polski nieasymilujacymi sie, niewyksztalconymi i przejawiajacymi
            > postawe roszczeniowa przybyszami przede wszystkim z Afryki i swiata islamu co
            > wywola tarcia i zamieszki na tle rasowo religijnym, dalsze zwiekszenie
            > przestepczosci oraz spowoduje olbrzymie obciazenie dla naszego budzetu.


            Te argumenty na "nie" są dla mnie nowe.
            Mnie wystarczy taki, że w UE państwowość Polski znika. Właściwie nie ma drugiego argumentu na "nie"..
            Bo prawo, polityka, a za tym np. struktura wydatków budżetu UE są zmienne. Nikt nie może powiedzieć, że wydatki
            inwestycyjne UE za 4 lata, albo za 6 lat będą w przybliżeniu podobne do dzisiejszych.
            Nawet trendy się zmieniają.
            Może Bruksela zechce zainwestować w projekt kosmiczny, albo w biotechnologię?
            Złe jest to, że możemy mówić "Bruksela zainwestuje" i będzie to prawda. Tracimy tyle pieniędzy w podatkach, że jest
            to rozpacz. To nie rząd powinien inwestować w cokolwiek, ale firmy.
            Nowość dla Pana?
            Tym się różni normalność od socjalizmu.

            A niepodległość odzyskać będzie straszliwie trudno.
            Krwi sie pewnie przy tym poleje.
            A co to kogoś dzisiaj obchodzi?
            Es lebe Vereinighte Staaten Europas!

            .. do gorzkiego końca.
            • Gość: kai Re: Korzysci i straty IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 08:06
              Gość portalu: Pepe napisał(a):

              > Gość portalu: J napisał(a):
              >
              > > Korzysci:
              > > Zwiekszenie inwestycji,
              >
              > Ale wzrost poziomu podatków i kontroli panstwa spowoduje spadek ilości
              nowych
              > małych polskich przedsiębiorstw.
              >
              >
              > i otwarcie gospodarki na konkurencje,
              >
              >
              > Przecież Unia zamyka się na świat, stosuje procedury protekcjonistyczne. Czy
              ni
              > e lepiej z nich zrezygnować
              > samemu, zamiast liczyć, że zrobi to socjalistyczny Schroder czy Blair?
              >
              > szybszy wzrost
              > > gospodarczy,
              >
              > Do jakiegoś pułapu, potem stagnacja i beznadziejne gonienie USA
              >
              > poprawa wygladu naszych miast,
              >
              > Po co do tego UE? Tego nie pojmuję w ogóle. Warszawa i moje miasteczko pod
              Wars
              > zawą wyglądają z każdym
              > rokiem coraz lepiej, za prywatne pieniadze.
              >
              > szybsza prywatyzacja pasozytniczych
              > >
              > > galezi przemyslu (huty, kopalnie, stocznie),
              >
              >
              > Prywatyzacja w UE? Państwo rezygnuje z kontroli nad gospodarką? w UE? Żarty?
              >
              > ucywilizowanie i ustabilizowanie
              > > polskiego systemu prawnego,
              >
              > UE jest demokratyczna, więc o stabilizacji nie ma mowy; prawa są pisane
              codzien
              > nie. Ucywilizowanie: co to znaczy?
              > We Francji, kilka lat temu, wydano prawo nakładające domiar podatkowy. Prawo
              z
              > adziałało wstecz. Jaka
              > to cywilizacja?
              >
              > pozytywna zmiana mentalnosci spoleczenstwa,
              > > stopniowa likwidacja postawy homo sovieticus
              >
              > O poradniku dla niemieckich bezrobotnych, uczacego jak zarejestrować samochód
              n
              > a znajomego, i in. uników,
              > wydanego przez niemiecki urząd pracy, było już głośno.
              > To właśnie jest homo sowjetikus. Postawa roszczeniowa. UE produkuje osobników
              o
              > bdarzonych taką postawą
              > taśmowo.
              > Uzależnionych od państwa.
              >
              > >
              > > Straty:
              > > Zalanie Polski nieasymilujacymi sie, niewyksztalconymi i przejawiajacymi
              > > postawe roszczeniowa przybyszami przede wszystkim z Afryki i swiata islamu
              > co
              > > wywola tarcia i zamieszki na tle rasowo religijnym, dalsze zwiekszenie
              > > przestepczosci oraz spowoduje olbrzymie obciazenie dla naszego budzetu.
              >
              >
              > Te argumenty na "nie" są dla mnie nowe.
              > Mnie wystarczy taki, że w UE państwowość Polski znika. Właściwie nie ma
              drugieg
              > o argumentu na "nie"..
              > Bo prawo, polityka, a za tym np. struktura wydatków budżetu UE są zmienne.
              Nikt
              > nie może powiedzieć, że wydatki
              > inwestycyjne UE za 4 lata, albo za 6 lat będą w przybliżeniu podobne do
              dzisiej
              > szych.
              > Nawet trendy się zmieniają.
              > Może Bruksela zechce zainwestować w projekt kosmiczny, albo w biotechnologię?
              > Złe jest to, że możemy mówić "Bruksela zainwestuje" i będzie to prawda.
              Tracimy
              > tyle pieniędzy w podatkach, że jest
              > to rozpacz. To nie rząd powinien inwestować w cokolwiek, ale firmy.
              > Nowość dla Pana?
              > Tym się różni normalność od socjalizmu.
              >
              > A niepodległość odzyskać będzie straszliwie trudno.
              > Krwi sie pewnie przy tym poleje.
              > A co to kogoś dzisiaj obchodzi?
              > Es lebe Vereinighte Staaten Europas!
              >
              > .. do gorzkiego końca.


              Bardzo Pan melodramatyczny Panie Pepe ze swoimi cytatami i urwanymi zdaniami.
              Trochę to śmieszne. Mam działkę w lesie. Mogę sprzedać pod ziemiankę, na
              partyzantkę będzie jak znalazł.
              • Gość: Pepe Re: Korzysci i straty IP: 213.195.132.* 05.11.02, 19:24
                Melo-d.. jak to Pepe.
                Pepe się boi, ma lęki nocne i strachy dzienne.
                Za ziemiankę Pepe dziękuje, Pepe sam nie ma ochoty partyzantkować, i liczy na to, że nie dożyje.



                Pepe


                P.S.

                Pepe sobie przypomniał, że rządzenie własnym, samodzielnym państwem, takim jak Polska, to dopiero
                źródełko powstawania siwych włosów na głowie.
                Sprzedamy państwo jak firemkę, i będziemy nim zarządzać.
                Zarządzać a mieć, to różnica. Unika się wrzodów na żołądku.
            • Gość: J Re: Korzysci i straty IP: 217.153.34.* 05.11.02, 09:14
              Gość portalu: Pepe napisał(a):

              > Gość portalu: J napisał(a):

              > > Straty:
              > > Zalanie Polski nieasymilujacymi sie, niewyksztalconymi i przejawiajacymi
              > > postawe roszczeniowa przybyszami przede wszystkim z Afryki i swiata islamu
              > co
              > > wywola tarcia i zamieszki na tle rasowo religijnym, dalsze zwiekszenie
              > > przestepczosci oraz spowoduje olbrzymie obciazenie dla naszego budzetu.


              > Te argumenty na "nie" są dla mnie nowe.
              > Mnie wystarczy taki, że w UE państwowość Polski znika. Właściwie nie ma
              drugieg
              > o argumentu na "nie"..



              Dziwie sie, ze w.w. argumenty na "nie" moga byc dla kogokolwiek
              nowoscia....wystarczy sie przejechac do jakiegokolwiek kraju unijnego, zeby od
              razu zaobserwowac zastraszajace zmiany demograficzne....taka np. Finlandia,
              ktora dopiero jest w Unii od kilku lat i do czasu wstapienia byla niemalze w
              100% zamieszkiwana przez Finow, obecnie ma problemy z nieasymilujacymi sie
              mniejszosciami i lawinowym wzrostem przestepczosci. W Helsinkach zaczynaja juz
              powoli powstawac pierwsze getta (rzecz jeszcze kilka lat temu nie do
              pomyslenia). Moim skromnym zdaniem, sa to fakty o ktorych powinno sie
              informowac spoleczenstwo, lecz niestety w dobie dyktatury politycznej
              poprawnosci panujacej obecnie w Unii i braku wolnosci slowa w tej dziedzinie
              jakakolwiek powazna dyskusja na ten temat nie ma szans ujrzenia swiatla
              dziennego.
              • Gość: Pepe Szowinista? IP: 213.195.132.* 05.11.02, 19:31
                No, to ten tytuł wystarczy za tekst. Zastanowię się jeszcze nad "faszystą", przy dalszych Pańskich listach
                tego typu.
                A poważnie, to już będzie problem UE. Ale, czy problem? Jako obywatele UE, z dowodami osobistymi
                UE, jesteśmy sobie równi, czy Arab, czy Czech, czy Geremek.

                A ja Pana pozwolę sobie odesłać na www.innestrony.pl/forum/ do wątku "co wolno wojewodzie" i
                odpowiedzi "wstyd i godność".

                Z poważaniem

                Pepe
                • Gość: J Re: Szowinista? IP: 217.153.34.* 06.11.02, 09:08
                  Gość portalu: Pepe napisał(a):

                  > No, to ten tytuł wystarczy za tekst. Zastanowię się jeszcze nad "faszystą",
                  prz
                  > y dalszych Pańskich listach
                  > tego typu.
                  > A poważnie, to już będzie problem UE. Ale, czy problem? Jako obywatele UE, z
                  d
                  > owodami osobistymi
                  > UE, jesteśmy sobie równi, czy Arab, czy Czech, czy Geremek.
                  >
                  > A ja Pana pozwolę sobie odesłać na www.innestrony.pl/forum/ do wątku "co
                  wolno
                  > wojewodzie" i
                  > odpowiedzi "wstyd i godność".
                  >
                  > Z poważaniem
                  >
                  > Pepe


                  Dziekuje za wskazanie watku, niestety nie mozna go juz pod wskazanym adresem
                  odszukac....wracajac do meritum, nie rozumiem jak mozna nazwac szowinista
                  kogos, kto boi sie dalszego wzrostu przestepczosci i postaw roszczeniowych. Czy
                  malo to juz mamy chuliganskich wybrykow, graffitti na scianach domow i
                  zezwierzecenia naszej wlasnej polskiej mlodziezy ? Czy malo mamy naszych
                  gornikow, hutnikow i stoczniowcow bezwzglednie domagajacych sie ciaglego
                  dotowania i utrzymywania ich przez reszte spoleczenstwa ? Nie rozumiem,
                  dlaczego mamy isc w slady Unii i wpuszczac do siebie tych, o ktorych z gory
                  wiadomo, ze beda stwarzac olbrzymie problemy i kosztowac nasz budzet olbrzymie
                  pieniadze. Jezeli wpuszcza sie kogos, kto nie ma zadnego wyksztalcenia, zadnego
                  zawodu i zadnych umiejetnosci, nie zna przy tym jezyka ale za to ma osmioro
                  dzieci, nie mozna sie pozniej dziwic, ze ten ktos idzie krasc, a jego dzieci
                  zaczynaja obmalowywac domy. Nie mam nic przeciwko emigrantom wszelkich ras,
                  narodowosci i religii przybywajacym do Polski, pod kilkoma wszelako warunkami.
                  Ludzie ci, musza byc samowystarczalni, musza przestrzegac prawa i musza miec
                  chec i wole asymilacji. 95% emigrantow zalewajacych obecnie Unie Europejska
                  tych warunkow nie spelnia.
                  Pozdrowienia
                  • Gość: saw Realista !!! IP: 213.158.197.* 06.11.02, 10:22
                    Gość portalu: J napisał(a):

                    Nie mam nic przeciwko emigrantom wszelkich ras,
                    > narodowosci i religii przybywajacym do Polski, pod
                    kilkoma wszelako warunkami.
                    > Ludzie ci, musza byc samowystarczalni, musza
                    przestrzegac prawa i musza miec
                    > chec i wole asymilacji. 95% emigrantow zalewajacych
                    obecnie Unie Europejska
                    > tych warunkow nie spelnia.
                    > Pozdrowienia

                    Czy któryś z "pędzących na oślep" do UE zastanowił się
                    nad tym problemem ?
                    Jak ten problem przedstawiał społeczeństwu Wiatr i
                    Wołoszański ?
                    • fama1979 Nic dodac nic ujac 06.11.02, 15:02
                      Pomyslec ze zakladajac ten watek zastanawialem sie nad obiektywnymi szansami i
                      zagrozeniami naszego spoleczenstwa w procesie integracji z Unia Europejska...
                      Skoro wiekszosc postow krytykuje integracje z Unia prosze mi przedstawic wizje
                      pozostania Polski na tle Europy czy Swiata nie jednoczac sie z UE. Powiem tylko
                      ze bedac tymczasowo w Norwegii ktora taka niezaleznosc zachowala, widze ze sie
                      da tego dokonac. Problem w tym, ze Norwegie z Polska mozna porownac tylko pod
                      wzgledem powierzchni kraju...
                      • Gość: ¥ Re: Nic dodac nic ujac IP: mosslar:* / *.radom.net 06.11.02, 15:19

                        Wybacz ale nie chce przedstawiac ci wizji co do ktorych wiem ze sa nierealne do
                        urzeczywistnienia w obecnym systemie politycznym w Polsce, kiedy na naszej
                        scenie politycznej mamy praktycznie tylko "lewą strone".

                        Czy to jest lewica lewica "od Pana Bozi", czy "Markasa i Engelsa" badz "ta
                        centroprawica proeuropejaska", wszyscy oni prowadza ta samo polityke
                        gospodarcza; polityke rynkowych ingerencji, olbrzymiej redystrybucji i dyktatu
                        roznych band (nazywanych dla niepoznaki "zwiazkami zawodowymi") podlewanych
                        tylko dla niepoznaki innym "ideologicznym sosem".

                        Przeciwny wstapieniu do UE zas jestem dlatego ze:
                        - uwazam ze wstapienie do jej struktur tylko zakonserwowalo by terazniejsze
                        uklady i swoiste "status quo" w obozach wladzy. Gdyby tak nie bylo to przeciez
                        te wszystkie Millery, Buzki, Olechowskie i Geremki nie pchalyby sie tam
                        drzwiami i oknami. A ze oni to robia dla nas, to juz chyba nikt sie nie da
                        nabrac.
                        - widze co sie dzieje w samej Unii, w ktora strone ona zmierza i czym chce sie
                        w przyszlosci stac. I to mi nie odpowiada.

                        • Gość: Pepe Re: Nic dodac nic ujac IP: 213.195.132.* 07.11.02, 00:29
                          Z tego samego powodu był przeciwko UE Pepe, albo raczej był krytycznie nastawiony.
                          Ale Pepe sobie powiedział:
                          pan Józef Mackiewicz chwalił życie w Rosji carów, w porównaniu z życiem w II RP. Człowiek jest ważny,
                          nie sztandar, pisał pan Józef Mackiewicz. I wyliczał powody. A ponieważ Pepe uznał, w swoim rozumku,
                          tego pisarza za największego polskiego pisarza XX wieku, na dodatek za wybitny (dla Pepe) autorytet
                          moralny, wątpliwości Pepe wobec UE zblakły.
                          Niestety, niedługo potem wymyślił Pepe teoryjkę, że Polacy krnąbrni są i robią wszystkim wbrew.
                          Najbardziej, kiedy myślą, że się ich wolność ogranicza.
                          Uczono tego Pepe na psychologii społecznej, że Polacy najbardziej w Europie z charakteru narodowego
                          przypominają Francuzów.
                          Potem Pepe przeczytał w "Najwyższym Czasie" list podpisany przez kilkudziesięciu byłych francuskich
                          ambasadorów, admirałów itp. byłych wyższych urzędników francuskich, z apelem (w wielu punktach,
                          których Pepe nie pamięta), żeby rząd Francji wynegocjował możliwość wyjścia z UE, dla państwa
                          francuskiego.
                          Nie to, żeby wychodzić, albo jakiegoś traktatu nie podpisywać, ale żeby taką możliwość w ogóle stworzyć.

                          A potem z górki:
                          Pepe przypomniał sobie Królestwo Polskie, jak to zrobili powstanie podchorążowie, w małej grupce (jaki
                          entuzjazm!), jak Sejm zdetronizował cara Mikołaja (z króla Polski), jak wojnę Polska przegrała i Królestwo
                          przepadło.
                          A dlaczego ta wojna? Przecież Sejm był polski, wojsko polskie (dowódca wspólnotowy - jedna osoba),
                          policja polska, urzędnicy polscy.
                          Tylko centralny ośrodek dyspozycyjny był wspólnotowy, poza granicami Polski. Zresztą, wcale się nie
                          narzucał. Trzeba było płacić składkę coroczną, i tyle.
                          Podchorążowie nie chcieli tłumić terrorystycznych ekscesów separatystów belgijskich; to była cała
                          przyczyna wojny.
                          A 60 lat wcześniej ludzie popierali wejście Polski do obszaru państwowego rządzonego najnowocześniej
                          (na ówczesne standardy).
                          2 pokolenia, ludziom sie poglądy zmieniły, i wojna, ruina dorobku pokoleń.

                          Pepe sobie sytuację uwspółcześnił, i już wie od tej pory, że za bilion niemieckich marek (tyle RFN włożyło
                          przez 10 lat w b. NRD) Polsce nie wolno wstępować do UE.
                          Bo co zrobią nasze wnuki, gdy zmienią zdanie, co do obecności Polski w UE?

                          Ależ wojnę, drogi Panie, właśnie tak.

                          Więc kiedy czyta Pepe o różnych zagrożeniach, które czekają Polskę i Polaków po wejściu do UE,
                          Pepe sie tylko śmieje. Te zagrożenia, co do sztuki, czekają także na nas w Polsce, niepodległym
                          kraju. Związane są czy to z otwarciem granic, lub z postępami socjalizmu.

                          Ale wojna o niepodległość czeka nas tylko w razie wstąpienia do UE.

                          Pozdrowionka.

                          Pepe

                          • kimmjiki Slyszal pan o Grenlandii? 07.11.02, 12:29
                            Grenlandia byla w UE, wyszla z UE, zadnej wojny nie bylo. Koniec, kropka.
                            Oczywiscie dla eurofobow fakty nigdy nie mialy jakiegokolwiek znaczenia (chyba
                            ze przypadkiem dalo sie je dopasowac do teorii), wiec i ten nikogo nie
                            obejdzie, ale zawsze moge sie ludzic.
                            • Gość: Pepe A ma już Unia swoją konstytucję i armię? IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 07.11.02, 21:49
                              Jak będzie miała (tworzą się), to sobie porozmawiamy. Albo postrzelamy.
                              • kimmjiki Re: A ma już Unia swoją konstytucję i armię? 07.11.02, 23:31
                                Wyobraznia eurofobow jest naprawde wybujala, szkoda ze w zamian brakuje
                                zdrowego rozsadku. Unia nie zakaze nikomu wyjscia, bo przeciez kazde panstwo
                                czlonkowskie moze kiedys zechciec wyjsc, wiec kto mialby przeforsowac taki
                                zakaz? Nikt tego nie zrobi, bo byloby to podcinanie galezi, na ktorej sie
                                siedzi. Inna sprawa, ze eurofobom nawet brak jakichkolwiek zakazow w tej
                                kwestii nie przeszkadza bredzic, ze z Unii nie mozna wyjsc...
                                • Gość: Pepe Pepe lubi takie pyskówki IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 08.11.02, 00:47
                                  Eurofob Pepe z przyjemnością wita eurotumana kimmjiki. Eurofob Pepe informuje z większą jeszcze
                                  przyjemnością ww. kimijki, że Duch Święty oświecił ww. Pepe, i powiedział mu o pracach nad
                                  stworzeniem dowodu osobistego obywatela Unii, oraz o pracach nad stworzeniem wspólnej konstytucji
                                  Unii.
                                  Pepe wie, że tego typu informacje trzeba przekazać najpierw specjalnej komisji papieskiej, ale dla kimijki
                                  Pepe zrobi wyjątek.
                                  Pepe informuje kimjiki, ze Pepe w szkołach uczyli, że konstytucja to jest tzw.ustawa zasadnicza, i że od
                                  niej biorą początek wszystkie inne ustawy danego państwa.
                                  Pepe nie znajduje konstytucji NATO albo ASEAN , na przykład; to z pewnością brak wyczucia ducha
                                  czasów u żółtych braci.

                                  Eu... Pepe przekazuje również eu.. kimijki ściśle tajną wiedzę kursantów pierwszego semestru prawa
                                  dla pracujących, że jeżeli mechanizm do zrobienia czegoś nie jest w prawie zapisany, to tego czegoś nie
                                  można prawną drogą wykonać.

                                  Na koniec Pepe prosi, żeby go wyzywać od uniofobów, bo, póki co, największym państwem Europy jest
                                  Rosja (część europejską licząc), a ta założyła sobie własną UE, pn. WNP. Też można, broń Boże, wstąpić.

                                  • kimmjiki Re: Pepe lubi takie pyskówki 08.11.02, 13:33
                                    Gość portalu: Pepe napisał(a):

                                    > Eu... Pepe przekazuje również eu.. kimijki ściśle tajną wiedzę kursantów
                                    > pierwszego semestru prawa dla pracujących, że jeżeli mechanizm do zrobienia
                                    > czegoś nie jest w prawie zapisany, to tego czegoś nie
                                    > można prawną drogą wykonać.

                                    Kimmjiki informuje, ze mechanizm usuwania Marszalka Sejmu nie byl zapisany w
                                    polskim prawie, a jednak Lepper zostal z tego stanowiska usuniety. Ale Kimmjiki
                                    rozumie, ze fakty nie maja znaczenia dla eurofobow, jesli nie pasuja do teorii.
                                    • Gość: Pepe Pepe zaczyna lubić UE IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 09.11.02, 00:18
                                      Bo w UE też można łamać prawo, tak jak w polskim Sejmie i in. polskich
                                      instytucjach ("mechanizm usuwania Marszalka Sejmu nie byl zapisany w
                                      polskim prawie, a jednak Lepper zostal z tego stanowiska usuniety"). Jeżeli ten
                                      mechanizm kimjiki zauważył w Unii, to może kimjiki wytłumaczy Pepe, po co do
                                      Unii wchodzić? W taki sam obszar bezprawia, lepiej zareklamowany?
                                      Prawo miało być lepsze. Rolnikiem ani urzędnikiem Pepe nie jest, więc korzyści
                                      Pepe nie obejmują.

                                      Pepe nie wie, dlaczego to tak kimmjiki raduje. Ale głupi Pepe dostał kopniaka w
                                      dyskusji, i to się liczy.

                                      P.S.
                                      Pepe prosi kimmjiki, żeby uważał/a/o w kontaktach z polskimi instytucjami
                                      państwowymi, bo jak te zaczną działać już na dobre bez delegacji ustawowych, to
                                      życie stanie się trudniejsze.
                                      P.S. II
                                      A swoja drogą Pepe nigdy jeszcze nie używał argumentu o tym, że nadzieją
                                      Polaków na bezpowstaniowe życie w Unii ma być umiejętność obchodzenia prawa
                                      przez instytucje unijne.
                                      Pepe zdziwiony.
                                      • kimmjiki Re: Pepe zaczyna lubić UE 09.11.02, 11:55
                                        Gość portalu: Pepe napisał(a):

                                        > Bo w UE też można łamać prawo, tak jak w polskim Sejmie i in. polskich
                                        > instytucjach ("mechanizm usuwania Marszalka Sejmu nie byl zapisany w
                                        > polskim prawie, a jednak Lepper zostal z tego stanowiska usuniety").

                                        Jesli Pepe rzekomo ma jakies pojecie o prawie, to niech sie zainteresuje, jak
                                        pozbawiono Leppera funkcji Marszalka Sejmu, zamiast bredzic o lamaniu prawa.
                                        • Gość: Pepe Kimjiki uczy Pepe. IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 10.11.02, 20:10
                                          Pozdrowionka dla kimjiki.
                                          Dla przypomnionka: kimjiki tłumaczył Pepe, że, chociaż mechanizmu prawnego wyjścia państwa z Unii nie ma, co Pepe
                                          traktuje jako zaproszenie naszych potomków do stoczenia wojny narodowowyzwoleńczej, to jednak z Unii Polska
                                          sobie wyjdzie, jeżeli Polacy zechcą.
                                          Bo: "mechanizm usuwania Marszalka Sejmu nie byl zapisany w
                                          polskim prawie, a jednak Lepper zostal z tego stanowiska usuniety".
                                          "Kimmjiki rozumie, ze fakty nie maja znaczenia dla eurofobow, jesli nie pasuja do teorii." napisał dalej kimjiki.
                                          Pepe zrozumiał, jak jaki głupi, którym jest, i do czego się przyznaje, że w Unii prawa mogą instytucje państwowe nie
                                          stosować, tak jak nie stosuje go marszałek polskiego Sejmu. O czym kimjiki napisał.
                                          A teraz kimjiki krzyczy na Pepe, żeby Pepe się nauczył jak usunięto Leppera z Sejmu, ibzdur nie pisał.
                                          Pepe dziękuje za zwrócenie uwagi.
                                          Pepe wiecej informacjom od kimjiki, jako zaczadzonego propagandą UE, pod uwagę nie weźmie.
                                          A swoją drogą, Unia, która robi wodę z mózgu poważnym ludziom jak kimjiki, powinna byc ROZWIĄZANA,
                                          • kimmjiki Re: Kimjiki uczy Pepe. 11.11.02, 00:00
                                            Niech Pepe mniej pisze, a wiecej mysli - fakt, ze ta pierwsza czynnosc jest
                                            latwiejsza, ale druga znacznie bardziej sie przydaje. I niech Pepe zapozna sie
                                            z prawnym (!) uzasadnieniem odwolania Leppera, zamiast belkotac o zaczadzeniu
                                            propaganda i walce narodowowyzwolenczej (swoja droga, jakos nie przypominam
                                            sobie tych krwawych bitew stoczonych przez Grenlandie w celu wyjscia z UE).
                                            • Gość: Pepe Kimjiki uczy Pepe 2. IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 11.11.02, 21:40
                                              P. Borowski p. Leppera ze stanowiska usunął bez podstawy prawnej, ale uzasadnienie prawne napisał?
                                              Tak trzymać, Panie Borowski! Tak trzymać, Unio Europejska!
                                              A, co do wyjścia Grenlandii, to przypomina Pepe kimjiki, że UE, póki co, konstytucji jeszcze nie ma, armii
                                              jeszcze nie ma, i Grenlandii zatrzymać nie miała czym.
                                              Zresztą - po co?

                                              Myśleć lepiej trzeba, Drogi/a/e kimjiki, jak Unię rozwiązać. To jest problem. Nad tym trzeba pracować.
                                              • kimmjiki Re: Kimjiki uczy Pepe 2. 11.11.02, 22:46
                                                Gość portalu: Pepe napisał(a):

                                                > P. Borowski p. Leppera ze stanowiska usunął bez podstawy prawnej, ale
                                                > uzasadnienie prawne napisał?

                                                Zapoznaj sie wreszcie ze sprawa, zamiast plesc trzy po trzy. Podstawa prawna
                                                byla, bo niektorzy maja ciut wieksza wiedze na temat prawa niz znerwicowany
                                                Pepe.

                                                > A, co do wyjścia Grenlandii, to przypomina Pepe kimjiki, że UE, póki co,
                                                > konstytucji jeszcze nie ma, armii jeszcze nie ma, i Grenlandii zatrzymać nie
                                                > miała czym.
                                                > Zresztą - po co?

                                                No wlasnie - po co? Dowiem sie wreszcie, po co Unia ma kogokolwiek zatrzymywac?
                                                • Gość: Pepe Kimjiki uczy Pepe 2.01 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 09:48
                                                  kimmjiki napisał:

                                                  > Gość portalu: Pepe napisał(a):
                                                  >
                                                  > > P. Borowski p. Leppera ze stanowiska usunął bez podstawy prawnej, ale
                                                  > > uzasadnienie prawne napisał?
                                                  >
                                                  > Zapoznaj sie wreszcie ze sprawa, zamiast plesc trzy po trzy. Podstawa prawna
                                                  > byla, bo niektorzy maja ciut wieksza wiedze na temat prawa niz znerwicowany
                                                  > Pepe.


                                                  Pepe złośliwie zacytuje kimjiki: "Kimmjiki informuje, ze mechanizm usuwania Marszalka Sejmu nie byl
                                                  zapisany w
                                                  polskim prawie, a jednak Lepper zostal z tego stanowiska usuniety."
                                                  Pepe doda, że Pepe sejmowe burdy nie ciekawią, i informację o rzeczy Pepe zasięgał u kimjiki. Kimjiki
                                                  się zdecyduje, czy rację ma kimjiki ze wcześniejszego postu czy teraźniejszy. Znerwicowany Pepe
                                                  podejrzewa, że ktoś się pod kimjiki podszywa. Może wywiad rosyjski?

                                                  > > A, co do wyjścia Grenlandii, to przypomina Pepe kimjiki, że UE, póki co,
                                                  > > konstytucji jeszcze nie ma, armii jeszcze nie ma, i Grenlandii zatrzymać n
                                                  > ie
                                                  > > miała czym.
                                                  > > Zresztą - po co?
                                                  >
                                                  > No wlasnie - po co? Dowiem sie wreszcie, po co Unia ma kogokolwiek zatrzymywac?

                                                  A choćby, dla uniknięcia efektu domina. Jak Pepe naciśnie na jeden klocek, to wszystkie lecą. Jeden kraj
                                                  wychodzi, to i inne mogą. I milion urzędników traci posady.
                                                  Nieładnie. Temu trzeba zapobiegać. I poślą Eurokorpusy szybkiego reagowania. Żeby ratować
                                                  demokrację, bo to nie do pojęcia, żeby jakiś naród chciał demokratycznie wyjść z UE. A żeby nie
                                                  wchodzić? Już taki Pepe się kimjiki w głowie nie mieści, a żeby cały naród? Albo chociaż połowa?

                                                  A, żeby nie zapobiegać, lepiej UE rozwiązać od razu.
                                                  • kimmjiki Re: Kimjiki uczy Pepe 2.01 12.11.02, 11:32
                                                    Gość portalu: Pepe napisał(a):

                                                    > Pepe złośliwie zacytuje kimjiki: "Kimmjiki informuje, ze mechanizm usuwania
                                                    > Marszalka Sejmu nie byl zapisany w polskim prawie, a jednak Lepper zostal z
                                                    > tego stanowiska usuniety."

                                                    Bo brak stosownego zapisu nie oznacza, ze rzecz jest nie do zrobienia w swietle
                                                    prawa. Istnieja procedury postepowania w tego typu sytuacjach, jak chocby
                                                    niepisana zasada "dozwolone jest wszystko, co nie jest zabronione". Zapoznaj
                                                    sie ze sprawa i przestan bredzic.

                                                    > A choćby, dla uniknięcia efektu domina.

                                                    A skad mialby sie wziac ten efekt? Pepe ma, jak widze, mentalnosc
                                                    przedszkolaka - jedno dziecko staje na parapecie, to inne tez koniecznie musza.
                                                    Zreszta w przypadku Grenlandii tego efektu nie bylo, wiec widac golym okiem, ze
                                                    gadasz glupoty.
                                                  • Gość: Pepe Kimjiki uczy Pepe 2.02 IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 13.11.02, 19:35
                                                    kimmjiki napisał:
                                                    Bo brak stosownego zapisu nie oznacza, ze rzecz jest nie do zrobienia w swietle
                                                    >
                                                    > prawa. Istnieja procedury postepowania w tego typu sytuacjach, jak chocby
                                                    > niepisana zasada "dozwolone jest wszystko, co nie jest zabronione". Zapoznaj
                                                    > sie ze sprawa i przestan bredzic.



                                                    Pepe głupi był. Pepe już jest mądry. Pepe poleci jutro do gminy i powie, że pan burmistrz ma dozwolone
                                                    wszystko, co nie jest zabronione.
                                                    Pepe się trochę boi, ale co tam. Pepe kocha Unię Europejską, za dawanie takich możliwości.
                                                    Państwo urzędnicy Pepe chyba wycałują, jak się dowiedzą.
                                                    A potem Pepe poleci do Izby Skarbowej...



                                                    > > A choćby, dla uniknięcia efektu domina.
                                                    >
                                                    > A skad mialby sie wziac ten efekt? Pepe ma, jak widze, mentalnosc
                                                    > przedszkolaka - jedno dziecko staje na parapecie, to inne tez koniecznie musza.
                                                    >
                                                    > Zreszta w przypadku Grenlandii tego efektu nie bylo, wiec widac golym okiem, ze
                                                    >
                                                    > gadasz glupoty.

                                                    Pepe głupi, Pepe wie. Pepe chciał myśleć do przodu, ale Pepe nie potrafi.
    • Gość: Kacper Re: Spoleczne korzysci wynikajace z wejscia do UE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.02, 10:32
      Mam 11 lat. Jestem zwolennikiem wejścia do unii. To nasza szansa wydobycia się
      z zacofania zostawionego przez PRL. Powinniśmy głosować "Tak, Unioo" prawda?
      • Gość: Magdalenka Re:Idz i pobaw sie pileczka, dziecko... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 09.11.02, 11:21
        Gość portalu: Kacper napisał(a):

        > Mam 11 lat. Jestem zwolennikiem wejścia do unii. To nasza szansa wydobycia
        się
        > z zacofania zostawionego przez PRL. Powinniśmy głosować "Tak, Unioo" prawda?
        -----------------------
        Drogi Kacprze....
        To co Ci w szkole pani nauczycielka opowie o EU
        tego nie sluchaj a tak najlepiej to pobaw sie pilka
        z kolegami a sprawy polityczne i socjalne pozostaw doroslym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka