Dodaj do ulubionych

rewelacyjny artykul

IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 14.05.03, 20:37
www.nczas.com/?a=show_article&id=1164
Obserwuj wątek
    • Gość: end Nekrofilia UPR! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 20:48
      Przeciez toto juz dawno nie zyje.
    • Gość: Michał Od przikopy do przikopy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 20:53
      Tak określa się na Sląsku Cieszyńskim osobnika nawalonego jak biszkopt,
      który wraca z karczmy do domu.
      Dziwnym trafem pasuje to jak ulał do polityki zagranicznej w wydaniu SLD.

      Przikopa to rów z wodą.
      Za czasów Austro-Węgier zawsze droga miała z obu stron przikopę, a pijoki
      wpadaję do wody w przikopie troszkę trzeźwiały, podnosiły się i szły zygzakiem
      do następnej przikopy.

      Ciekawe jak to się skończy i kto ma lepsze HAKI ?

      Ja stawiam, że lepsze HAKI ma krzak.
      • Gość: end W Bielsku znam rowniez myslace osoby! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 21:02
        • wesoly3 Re: W Bielsku znam rowniez myslace osoby! 15.05.03, 05:23
          w warszawie tez sie czasem takie zdarzaja
    • kimmjiki Re: rewelacyjny artykul 14.05.03, 23:24
      Cytat z artykulu:
      "W tej sytuacji najlepszym wyjściem będzie rozbiór, czyli "federalizacja"
      Iraku, bo cokolwiek by się tam stało, każda z części "federacji" nie będzie już
      tak silna, jak cały Irak"
      Z tego zdania wynika jasno, ze wedlug autora w jednosci sila. I z tym sie jak
      najbardziej zgadzam. Ale dlaczego autor nie odniesie tego do Europy, ktora
      UPRowcy chcieliby widziec jak najbardziej podzielona - czyli jak najslabsza?
      • Gość: K.J. Re: rewelacyjny artykul IP: 144.138.225.* 15.05.03, 07:12
        kimmjiki napisał:

        > Cytat z artykulu:
        > "W tej sytuacji najlepszym wyjściem będzie rozbiór, czyli "federalizacja"
        > Iraku, bo cokolwiek by się tam stało, każda z części "federacji" nie będzie
        już
        >
        > tak silna, jak cały Irak"
        > Z tego zdania wynika jasno, ze wedlug autora w jednosci sila. I z tym sie jak
        > najbardziej zgadzam. Ale dlaczego autor nie odniesie tego do Europy, ktora
        > UPRowcy chcieliby widziec jak najbardziej podzielona - czyli jak najslabsza?

        A odkąd to Europa jest państwem? Ponieważ redaktor Michałkiewicz pisze o
        państwie, a nie o kontynencie. Teraz to pewnie p. Koniec dojdzie do wniosku, że
        jestem podwójnym agentem, o. Rydzyka i UPR.
        • kimmjiki Re: rewelacyjny artykul 15.05.03, 12:00
          Gość portalu: K.J. napisał(a):

          > A odkąd to Europa jest państwem?

          Co to ma do rzeczy?
    • Gość: K.J. Re: rewelacyjny artykul IP: 144.138.225.* 15.05.03, 07:07
      Dziękuję, artykuł naprawdę świetny, p. Michałkiewicz czasami przechodzi sam
      siebie.

      Ja sam ostatnio nie mam czasu czytywać Najwyższego Czasu!, ponieważ, muszę się
      wreszcie do tego przyznać zdemaskowany przez p. Końcówkę, zostałem oddelegowany
      przez o. Rydzyka do tego forum, aby euroentuzjastom utrudniać żywot. Może nie
      tyle żywot, jak drogę do świetlanej przyszłości w unijnym Kraju Rad.

      P. Koniec, z niezwykłą wprost przenikliwością, która zawsze charakteryzowała
      dzielnych mołojców w tropieniu różnego rodzaju siatek szpiegowskich,
      dywersyjnych i wywrotowych, w poście pt. Rydzykowo Górne, Autor: Gość: end,
      Data: 15-05-2003 00:05, zakrzyknął wielkim głosem „Szpiony” i zdemaskował całą
      siatkę wrogiej (jemu) agentury:

      „Tutaj mamy wszystkie osoby dramatu oddelegowane przez ojczulka dyrektora na
      forum GW, aby uprawiac ta swoja propagande, i tak:
      dyszel2
      jan
      nika
      jk „

      Domyślam się, że „jk”, to właśnie ja, czyli K.J., tylko się p. Końcówce
      inicjały w tym demaskatorskim ferworze poprzestawiały.

      Jednakże, ani p. Koniec, ani też nikt inny nie potrafi mi wytłumaczyć, jakim to
      cudem wybulenie około 6,4 mld euro rocznie, celem uzyskania od Unii wirtualnych
      3,8 mld. euro rocznie, stanowi aż tak świetny interes 1000-lecia, delegatura
      czy też nie. Myślę, że te opowieści o delegaturze, RM, itp. mają na celu
      odwrócenie uwagi od meritum sprawy, czyli pytania: opłaca nam się ta integracja
      czy też nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka