Gość: as31
IP: 194.181.190.*
09.10.03, 12:51
Przesyłam Wam List Otwarty do Europejskiej Opinii Publicznej – o miejscu
Polski w Unii Europejskiej i negocjacjach polskich polityków, przez których
wiele osób nie czuje się reprezentowana (Patrz: dalsza część tego maila).
List ten w najbliższych dniach zostanie ogłoszony w mediach. Jest to
inicjatywa środowiska Krytyki Politycznej.
List podpisały m.in. Prof. Maria Janion, Prof. Jerzy Szacki, Prof. Brach-
Czaina, Prof. Tazbir, Prof. Głowiński, Prof.
Zygmunt Bauman, Kinga Dunin.
Zbieraniem podpisów zajmuje się Sławomir Sierakowski – proszę przesyłać (bez
tekstu listu) na adres sier@poczta.onet.pl. Imię, nazwisko, zawód\afiliacja,
miejscowość
PROSZĘ nie odsyłać ich do mnie, bo utoniemy w listach.
List otwarty do europejskiej opinii publicznej
My, obywatele, którzy głosowaliśmy za wstąpieniem Polski do UE, pragniemy
zabrać głos w sprawie kształtu Konstytucji Europejskiej. Decydujemy się na
to, ponieważ naszych opinii nie reprezentuje ani parlament, ani główne
media.
Media i politycy stawiają nas przed wyborem “śmierć albo Nicea”, czasem tylko
sugerują, że mimo wszystko powinniśmy pójść na kompromis. Frazeologia
narodowego interesu używana przez wszystkie partie od LPR po SLD
przesłania fakt, iż Konstytucja dla Europy to kolejny krok na drodze do
integracji europejskiej. Pozytywne zjawiska, jakimi wydaje się nam budowa
wspólnych instytucji centralnych czy bardziej demokratyczne wybory -
unifikujące państwa w jeden organizm i przyspieszające powstanie europejskiej
sfery publicznej – są nam przedstawiane jako oczywiste zagrożenie. Wszyscy
oficjalnie twierdzą, że w naszym interesie leży zachowanie ustaleń z Nicei,
że nasza narodowa tożsamość wymaga popierania preambuły, w której podkreśla
się udział wartości chrześcijańskich w tradycji europejskiej.
My chcemy innej Europy.
Europy, która ma wspólne wartości, takie jak wolność, równość, solidarność,
lecz nie musi nazywać ich źródeł, bo nie chce nikogo odepchnąć ani wykluczyć.
Chcemy Europy silnej politycznie, sprawnie zarządzanej, zdecydowanie
dążącej do jedności – bo tylko tak możemy przeciwstawić się
niebezpieczeństwom jednostronnej globalizacji ekonomicznej. Nie chcemy być we
wspólnej Europie państwem utrudniającym integrację, symbolem konserwatyzmu
i partykularyzmu. Obawiamy się, że przedstawianie naszego interesu jako
przeciwstawnego interesowi wspólnej Europy nie służy naszemu dobru. Że w
konsekwencji doprowadzi do powstania w Europie grupy państw rozwijających się
i szybko integrujących oraz marginesu, na którym my się znajdziemy.
I pragniemy, aby nasza opinia została wzięta pod uwagę, tak jak wszystkie
inne.
List podpisali dotąd prof. Szaccy, Siemkowie, Baumanowie, Tazbir, Głowińki
oraz wiele innych osób.
Podpisy proszę przesyłać (bez tekstu listu) na adres sier@poczta.onet.pl
Imię, nazwisko, zawód\afiliacja, miejscowość
Podpisy będą zbierane do czwartku wieczorem.