robisc 09.10.03, 20:53 Na pewno czytaliście. www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33405,1713444.html Dla eurosceptyków do żadna nowina, ale o co k... chodzi Michnikowi? Znowu jakieś gierki w stylu Agora kontra Grupa Trzymająca Władzę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebokk NAJGORSZA JEST MIŁOSNA ZDRADA 09.10.03, 20:59 Kochasz kogoś, wierzysz, że to ta/ten wybrana/y, że będzie wspaniale, europejsko, idyllicznie, a tu nagle okazuje się, że jej/jemu tylko o pieniądze ( twoje ) chodzi. I wtedy reagujesz jak zdradzony/a kochanek/ka. Odpowiedz Link Zgłoś
robisc Re: NAJGORSZA JEST MIŁOSNA ZDRADA 09.10.03, 21:04 To zbyt proste wytłumaczenie. W najlepszym wypadku GW zmierza prostu w kierunku brukowca - czyli będzie pisac zawsze to, co akurat ludzi zaszokuje. Money for nothing - oto dewiza Agory. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: NAJGORSZA JEST MIŁOSNA ZDRADA 09.10.03, 21:07 Jedno nie wyklucza drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztofsf Re: O co chodzi Michnikowi? IP: 213.155.166.* 09.10.03, 21:19 robisc napisał: > Na pewno czytaliście. > > www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33405,1713444.html > Dla eurosceptyków do żadna nowina, ale o co k... chodzi Michnikowi? Znowu > jakieś gierki w stylu Agora kontra Grupa Trzymająca Władzę? Podwyzsza napiecie...a po jakims czasei bedzie "ufff........" i wszyscy beda sie cieszyc, ze nie jest tak zle i taaaakie sukcesy osiagnieto. Klasyczny kij i marchewka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vico Re: O co chodzi Michnikowi? IP: 81.11.136.* 09.10.03, 23:50 Powiedzilbym raczej stara i wyprobowana w PRLu manipulacja. Podnoszenie emocji i kierowanie ich teraz przeciw Unii (jak to sie ma wobec jeszcze niedawnego zachwytu Unia?) i odwracanie uwagi od odpowiedzalnosci wlasnego rzadu za sytuacje w kraju. Co do budzetu Unii, kazdy chyba wie, ze stare panstwa Unii i nawet kandydaci nigdy nie beda dysponowaly tania sila robocza, w porownaniu np z Chinami. Nie ma sensu liczyc na dlugoterminowe korzysci z wytwarzania standardowych produktow, typu sprzet audio, samochody czy profile stalowe. Sprzet audio (JVC, Philips i inne) jest juz teraz "made in China", ogolnie z Azji. Za 10lat nie bedzie juz w Unii fabryk samochodow :( Zrozumiala jest wiec potrzeba inwestowania w oryginalne produkty z duzym ladunkiem nowej technologii. Za kilka lat budzet Unii bedzie wywrocony do gory nogami. Skonczy sie marnowanie pieniedzy w rejonach zacofanych, co wiaze sie zwykle z korupcja i socjalem, jednym slowem nic nie daje. W tym sposobie myslenia nie da sie obronic dofinansowywania rolnictwa na dzisiejszych zasadach (50% budzetu Unii ?:))?:). Odpowiedz Link Zgłoś