Dodaj do ulubionych

Przeciekający taras

03.10.07, 11:43
Jestem właścicielką mieszkania, którego taras (balkon), jest
równocześnie stropem kondygnacji poniżej. Jest on ze wszystkich
czterech stron zabudowany i ma jeden mały (max. fi 40) odpływ.
Dodatkowo jest on niezadaszony, przez co padający śnieg zalega na
nim. Topniejący śnieg, często nie ma którędy odpływać, jeżeli np.
bryłka lody zatka jedyny odpływ. Minionej zimy zaczął on przeciekać,
powodując zalanie mieszkania poniżej. Moje pytanie brzmi, czy remont
tego tarasu z wymianą izolacji jest moim obowiązkiem, czy ponieważ
jest on dachem (niezbyt mądrze zaprojektowanym i źle wykonanym)
koszt jego remontu obciąża wspólnotę?
Obserwuj wątek
    • yappaa Re: Przeciekający taras 03.10.07, 18:11
      gosianna7 napisała:

      > Jestem właścicielką mieszkania, którego taras (balkon), jest
      > równocześnie stropem kondygnacji poniżej. Jest on ze wszystkich
      > czterech stron zabudowany i ma jeden mały (max. fi 40) odpływ.
      > Dodatkowo jest on niezadaszony, przez co padający śnieg zalega na
      > nim. Topniejący śnieg, często nie ma którędy odpływać, jeżeli np.
      > bryłka lody zatka jedyny odpływ.

      Konserwacja bieżąca odpływu wody z balkony należy do użytkownika
      balkonu - czyszczenie i udrażnianie odpływu.

      Remont balkonu należy do właściela lokalu z niego korzystającego,
      tak wynika z orzecznictwa sądowego.
      • tadzio.lidzia Re: Przeciekający taras 03.10.07, 18:30
        g...o prawda , jeżeli płyta balkonowa jest stropem kondygnacji to
        jest zarazem nieodłącznym elementem kontrukcyjnym budynku i jest
        elementem wspólnym , a jej naprawa należy do wspólnoty.
        • yappaa Re: Przeciekający taras 03.10.07, 18:58
          tadzio.lidzia napisał:

          > g...o prawda , jeżeli płyta balkonowa jest stropem kondygnacji to
          > jest zarazem nieodłącznym elementem kontrukcyjnym budynku i jest
          > elementem wspólnym , a jej naprawa należy do wspólnoty.


          ...a na jaki "gó..any" przepis się powołujesz?

          Uszczelnienie płyty balkonowej co ma wspólnego z konstrukcją
          balkonu, która należy do nieruchomości wspólnej?
    • mar-wlo Re: Przeciekający taras 03.10.07, 21:52
      Re: Balkon jako część wspólna
      Autor: tomkus56
      Data: 04.06.06, 19:24

      Przepis art. 3 ust. 2 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
      stanowi,
      że w razie wyodrębnienia własności lokali wchodzących w skład danej
      nieruchomości przysługuje ich właścicielom udział w nieruchomości
      wspólnej,
      który obejmuje grunt oraz części budynku i urządzenia nie służące
      wyłącznie do
      użytku właścicieli poszczególnych lokali. Wynika stąd a contrario,
      że
      urządzenia i części budynku, w tym balkony, służące wyłącznie do
      użytku
      właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych nie wchodzą w skład
      nieruchomości wspólnej.
      W takiej sytuacji balkon jest częścią składową lokalu mieszkalnego
      jako rzeczy
      w rozumieniu ogólnego przepisu art. 47 § 2 k.c., gdyż nie może być
      od niej
      odłączony bez uszkodzenia lub istotnej zmiany całości albo bez
      uszkodzenia lub
      istotnej zmiany przedmiotu.
      2. Kategoria "pomieszczenia przynależnego" (art. 2 ust. 4 ustawy o
      własności
      lokali), jako części składowej w znaczeniu funkcjonalnym, rozszerza
      więc
      pojęcie rzeczy składowej według Kodeksu cywilnego, a zarazem jest na
      tyle
      elastyczna, że status prawny balkonu uzależnia od okoliczności
      konkretnego
      przypadku w tym sensie, iż ani nie przesądza, ani też nie wyklucza
      kwalifikowania go jako pomieszczenia przynależnego. Innymi słowy,
      balkony mogą
      zależnie od koncepcji architektonicznej danego budynku być zarówno
      częścią
      elewacji spełniającą jedynie funkcję zdobniczą lub zostać
      przeznaczone do
      użytku ogółu właścicieli albo przynależeć do poszczególnych lokali
      mieszkalnych
      i być przeznaczone do wyłącznego użytku ich właścicieli. W tym
      drugim wypadku,
      w zakres kosztów utrzymania lokalu w należytym stanie wchodzą
      również koszty
      utrzymania i ewentualnego odtworzenia balkonu, co zgodnie z art. 13
      ust. 1
      ustawy o własności lokali obciąża właściciela lokalu.

      Dość skomplikowana jest sytuacja w przypadku balkonów - czy to część
      wspólna, czy może element samodzielnego lokalu? Sytuację komplikuje
      fakt, że balkony, czy loggie są w różny sposób skonstruowane, a
      zatem być może w zależności od sytuacji w inny sposób należy
      rozstrzygnąć tą kwestię. W każdym bądź razie argumenty można znaleźć
      na potwierdzenie tak jednej, jak i drugiej kwestii. W różnych aktach
      prawnych i orzecznictwie w ostatnich latach w inny sposób
      rozstrzygano ten problem.

      W Piśmie Ministerstwa Finansów zalicza się je do elementów
      konstrukcyjnych lokalu (nie budynku) i ujmuje w jednej grupie ze
      ścianami działowymi (Pismo Ministerstwa Finansów - Wicedyrektora
      Departamentu Podatków Bezpośrednich i Opłat Ministerstwa Finansów, z
      dnia 22 lutego 1994 r., PO 2/10-8010-02042/94). W podobnym tonie
      wypowiada się Naczelny Sąd Administracyjny, który w uzasadnieniu do
      wyroku stwierdza, że dobudowanie balkonu do zajmowanego lokalu
      mieszkalnego oznacza "dokonanie przeróbek lub przebudowy lokalu
      mieszkalnego (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek
      Zamiejscowy we Wrocławiu, z dnia 24 czerwca 1982 r., SA/Wr 191/82,
      ONSA 1982/1 poz. 60).

      Z drugiej strony w Wykazie robót zaliczanych do remontu i
      modernizacji budynku mieszkalnego Rozporządzenia Ministra Gospodarki
      Przestrzennej i Budownictwa (Dz.U.1996 nr 156 poz. 788) balkony i
      loggie zostały zaliczone do elementów konstrukcyjnych budynku. W
      literaturze podnosi się, że indywidualny użytkownik lokalu nie ma
      możliwości kontroli stanu technicznego "swojego" balkonu, w
      szczególności jego dolnej części i nie ma możliwości jego remontu
      bez zgody innego właściciela. Ma to przemawiać, za zaliczeniem go do
      nieruchomości wspólnej (Włodzimierz Witakowski w "ABC Wspólnoty
      mieszkaniowej") .

      Spotkać się również można z opiniami pośrednimi. Lech Jerczyński z
      Departamentu Gospodarki Mieszkaniowej uważa, że wszystko zależy od
      zakresu remontu. Elementy istotne dla całego budynku, np. podpory
      konstrukcyjne, elewacja całego budynku należą do części wspólnych,
      natomiast wnętrze, np. posadzka jest własnością właściciela lokalu
      (Renata Krupa, "Problem z balkonem", Rzeczpospolita, 10 kwietnia
      2000, C2)

      Argumentem za zaliczeniem balkonów do części budynku może być art.
      434 kodeksu cywilnego. Na jego podstawie za szkodę spowodowaną
      oderwaniem się części budowli odpowiada jej samoistny posiadacz, nie
      zaś właściciel lokalu, a do budowli zalicza się w tym przypadku
      balkony i to rozumiane szeroko, nie tylko jako "elementy
      konstrukcyjne istotne dla budynku" - a więc także np. balustrady
      urządzone z płyty szklanej (por. Wyrok SN - Izba Cywilna i
      Administracyjna z dnia 22 listopada 1985 r. II CR 378/85).

      Skoro wspólnota odpowiada za spadnięcie balkonu, czy jego części
      (por. M. Safjan, Kodeks cywilny, Komentarz, red. K. Pietrzykowski,
      Warszawa 1997, s. 849) to musi mieć możliwość konserwowania go, czy
      remontowania. (por. M. Safjan, tamże, s. 850).

      Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 października 2002 r. (SN - Izba
      Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, III RN 153/2001) w
      sposób jednoznaczny wypowiedział się, że balkon przylegający do
      lokalu mieszkalnego, stanowiącego przedmiot odrębnej własności i
      służący do wyłącznego użytku jego właściciela, stanowi część
      składową tego lokalu, a koszty jego utrzymania w należytym stanie, w
      tym także jego odtworzenia, nie obciążają wspólnoty mieszkaniowej
      budynku, lecz właściciela lokalu mieszkalnego. W uzasadnieniu
      zwrócono uwagę, że przepis art. 3 ust. 2 ustawy z 24 czerwca 1994 r.
      o własności lokali stanowi, że w razie wyodrębnienia własności
      lokali wchodzących w skład danej nieruchomości przysługuje ich
      właścicielom udział w nieruchomości wspólnej, który obejmuje grunt
      oraz części budynku i urządzenia nie służące wyłącznie do użytku
      właścicieli poszczególnych lokali. Wynika stąd a contrario, że
      urządzenia i części budynku, w tym balkony, służące wyłącznie do
      użytku właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych nie wchodzą w
      skład nieruchomości wspólnej. Pogląd ten zatem dominuje w
      orzecznictwie, choć w konkretnych stanach faktycznych można próbować
      uzasadniać inne stanowisko.
    • gosianna7 Re: Przeciekający taras 05.10.07, 09:33
      Chciałabym tylko jeszcze raz pokreślić, że mój taras jest również
      stropodachem, i czy jako taki nie podlega wspólnocie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka