Gość: niebieskie ucho
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.08.04, 14:39
Miałem przyjemność napić się tajwańskiej YUSAN KAOLIANG CHIEW XU. Nic się
więcej nie dało wyczytać z etykietki. Wygooglałem, sobie, że jest to napój
alkoholowy (56%) robiony z sorgo.
Kieruję pytanie do szpeców po trunkach. Czy sorgówka jest przepełniona tym
przemiłym aromtem wydawanym z siebie, czy też aromat ten jest dodawany z
innego środka spożywczego?