Dodaj do ulubionych

pawer-napoje

11.01.03, 03:07
Myślę, że napoje energetyzujące typu "Red Bull", "4 Warp" itp, itd to wielka
ściema. Wypiłem tego hektolitry, ale żadnego paweru po nich nie dostałem. Nie
oczekiwałem po nich, że będe od razy po ścianach latał, ale efekt był jak po
wypiciu oranżady.Może to organizm nie taki, lub brak sugestii.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niech Re: pawer-napoje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 09:46
      Bo to sa tylko napoje oranzadopodobne. Sprobuj prawdziwej oranzady a dostaniesz
      takiego kopa, ze przez tydzien sie nie zatrzymasz.
      • Gość: sikor Re: pawer-napoje IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 19:19
        Gość portalu: Niech napisał(a):

        Sprobuj prawdziwej oranzady a dostaniesz takiego kopa,

        Poproszę o nazwę lub adres źródełka.
        • Gość: Niech Re: pawer-napoje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 13:38
          Hellena. Tylko ona.
          • Gość: sikor Re: pawer-napoje IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 14:56
            Gość portalu: Niech napisał(a):

            > Hellena. Tylko ona.

            Jesteś jej przedstawicielem handlowym? Troszkę się rozczarowałem. Po tego typu
            napojach to tylko bańki nosem puszczam (od gazu).A pokładałem w tobie taką
            nadzieję.
            • Gość: kanuk Re: pawer-napoje IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.03, 15:53
              widzisz Niech , kolejnej osobie zlamales serce !!! dobrymi checiami w dodatku i
              humorem ! czas na stakana nadszedl...
            • Gość: Niech Re: pawer-napoje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 15:54
              Wypuszczasz najwazniejszy skladnik. W gazie jest paler. Trzeba wypic 1,5 l i
              nie wypuscic ani babelka.
              • Gość: kanuk Re: pawer-napoje IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.03, 16:48
                Hellena gazu skapi, babelki ma dwa. Probowalem juz i zolta i ruda i biala.
                Zgazowac sie lepiej Perrierem, jesli nie mamy szampitiera pod reka. Efekty
                dzwiekowe po Perrierze moga byc jednak niebezpieczne w okresach godowych
                dzikich zwierzat: moga zbiegnac sie losie plci nieodmiennej...
                • Gość: Niech Re: pawer-napoje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 17:15
                  Najlepiej cin-cinem.
                  • Gość: sikor Re: pawer-napoje IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 18:41
                    Przepraszam, że się wtrącam, a co z pawer-napojami? Z góry uprzedzam, że nie
                    interesują mnie hiper-oranżady z kilkoma bąbelkami (mało estetyczne skutki
                    uboczne). No i oczywiście różne odmiany "wód ognistych" (od 3% do 99%
                    zawartości).Mleko też odpada!
                    Chyba, że ta Hellena, to po prostu pani Helcia, przy której dostanę TAKIEGO
                    PAWER-u.
                    • Gość: kanuk do nieba IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.03, 20:47
                      Hellena Trojanska, taka piosenkarka, co spiewala : wszystko czego dzis chce to
                      leciec tam i z powrotem. to jest pawer/paler/power jak cholera
                      • Gość: sikor Re: do nieba IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 22:55
                        Gość portalu: kanuk napisał(a):

                        ...co spiewala : wszystko czego dzis chce to
                        > leciec tam i z powrotem.

                        Widzisz Kanuk, ta pani też chciała się napić tego napoju, żeby sobie polatać,
                        więc jest już nas dwóch (dwoje?)
                        • Gość: Niech Re: do nieba IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 23:28
                          Co wy wypisujecie, ja wypilem oranzade helleny raz i womitowalem caly dzien. To
                          byl odlot.
                          • Gość: kanuk Re: do nieba IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.03, 23:44
                            nic dziwnego skoro bylo to cale 1,5 litra. mowie to pod nieobecnosc miltonii...
                            • Gość: Niech Re: do nieba IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 00:43
                              Milton wypil 15 l i byl zdrow jak ryba.
                              • Gość: sikor Re: do nieba IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 01:33
                                Gość portalu: Niech napisał(a):

                                > Milton wypil 15 l i byl zdrow jak ryba.

                                Bo chyba zagryzał "Paprykarzem szczecińskim" lub kaszanką na surowo.Ale
                                wyobrażacie sobie te efekty dzwiękowo-zapachowe.Odlot na całego.
    • megi102 Nie polecam! 13.01.03, 14:35
      Wypiłam kiedyś w pracy dwa Red Bulle - jeden po drugim. Może to był nie ten
      dzień, a i adrenalina w pracy nie ta co dziś, ale nie polecam. Chyba innego
      dnia nie wypróbuję.
      Myślałam, że zawału dostanę, poważnie.
      brrr, strasna sprawa
      • Gość: Niech Re: Nie polecam! IP: 217.197.165.* 13.01.03, 14:41
        Red Bull + spirytus = fajna sprawa.
        • Gość: sikor Re: Nie polecam! IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 15:07
          Gość portalu: Niech napisał(a):

          > Red Bull + spirytus = fajna sprawa.

          Dodał bym jeszcze ząbek czosku i trochę denaturatu dla ozdoby.W jakich
          proporcjach zalecasz płyny?
          • Gość: Niech Polecam! IP: 217.197.165.* 13.01.03, 15:17
            Pol na pol oczy-wiscie.
            • megi102 Re: Polecam! 14.01.03, 15:54
              Tak Red Bull + wódka (w moim przypadku, bardziej subtelnie/kobieco), tym drinem
              trudno sie upić, i o dziwo Red Bull w tym zestawie nie powoduje palpitacji
              serca.
              • Gość: sikor Re: Już wiem! IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 00:41
              • Gość: sikor Re: Już wiem! IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 01:10
                Dziękuje wszystkim zebranym za tak liczne przybycie i drogocenne rady.
                Podsumowując naszą owocną dyskusję , podaję przepis na mega-pawer-ciecz:
                1. 15l oranżady (preferowana Hophellena) z zawartością 5 bąbelków
                2. 5l wódki (wersja dla kobiet) i 5 1/2l spirytusu (wers. dla facetów)
                3. 1 puszka "Red Bull'a" - (co by serduszko za mocno nie pikało)
                4. czosnek(wyciskany), denaturat do smaku
                5. Wszystko zamieszać (trzymać z dala od ognia), wypić duszkiem.
                Poddaje jeszcze pod dyskusję wniosek o drugą wersję mega-pawer-napoju( w
                skrócie MPN2), gdzie zamiast oranżady, proponuje się BIOPALIWO. O zaletach
                tegoż, od pewnego czasu ,rozpisują się niektóre czasopisma.
                Na dzień dzisiejszy proponuje przerwę, do dyskusji powrócimy jutro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka