cis-moll
04.02.07, 14:31
We Włoszech wśród narciarzy bardzo popularny jest drink o nazwie "bombardino". Z początku
skojarzyłem po nazwie, że jest to mocny drink, który służy do "zbombardowania się". Potem jednak
zrozumiałem, że nazwa pochodzi od "uno bomba di energia" - drink jest rozgrzewający,
pobudzający, wysokoenergetyczny i działa niemal jak doping.
Pytanie moje dotyczy o przepis tego drinka. Wydaje mi się, że jest w tym advocaat (choć nie wiem
czy zrobienie to z ajerkoniaku nie jest lepszym pomysłem) i brandy (+ bita śmietana i dekoracja). Na
niektórych stronach widzę jednak zamiast brandy whisky. No to jak: brandy czy whisky? A może są
dwie szkoły bombardino?
Mam też problem z tym advocaatem. Po pierwsze bombardino które piłem miało wyraźniejsze białko
jajka, nie było to smooth żółtko. No i mleko. Na niektórych stronach podają, że ma być, a na innych,
że psuje smak advocaatu..
pzdr.
Tomek Różalski