Dodaj do ulubionych

Karmienie psa

12.11.09, 06:46
Witam!
Od 1,5 roku yorka. Mam pytanie dotyczące karmienia
1)Czy jedzenie w misce powinno stać cały czas czy wykładane 3-4 razy
dzienie np. na 15 minut?
2)Czy miska powinna stać w jednym, stałym miejscu czy też lepiej
jest podkładać psu pod nos tam gdzie akurat sobie leży ( może jest
głodny ?????)
3)Stosować tylko suchą karmę czy dokładać do posiłku coś
z "ludzkiego" menu ( jakiś kotlecik, wędlinka, kurczaczek.....????)

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • etta2 Re: Karmienie psa 12.11.09, 10:04
      1,5 roczny york nie musi dostawać 3-4 razy dziennie jedzenia, moja
      blisko 2-letnia yorczyca dostaje 2 razy (rano i późnym popołudniem).
      Miski z wodą i jedzeniem mają swoje stałe miejsce. Karma mokra nie
      może stać cały czas, bo może się zrobić nieświerza i zaszkodzić,
      jeśli pies nie zje, to nalezy po kilku minutach sprzątnąć miskę z
      jedzeniem (można schować do lodówki na jakiś czas), suche może
      teoretycznie stać, bo nic się nie stanie, jednak dobrze, by pies
      miał stałe pory posiłków. Absolutnie niewskazane jest podawanie
      czegokolwiek z ludzkiego menu. Psy mają inny układ pokarmowy i nie
      tolerują jedzenia z przyprawami, można im gotować wybrane produkty
      (mięso wołowe, z drobiu, marchewka, ryż), można też stosować mokrą
      karmę (np. Animondy). Moja suczka uwielbia surowe mięso, pokrojone w
      drobną kostkę, wcześniej sparzone. Dostaje je od czasu do czasu,
      niezbyt często.
    • blue.berry Re: Karmienie psa 12.11.09, 11:51
      - jedzenie 2 (max. 3) razy dziennie,
      - jedzenie dostępne tylko podczas posiłków, stale dostępna jedynie woda.
      - miski w stałym miejscu,
      - pies możne dostawać do jedzenia suchą karmę, wilgotną karmę gotową lub samemu
      można mu przygotowywać posiłki (yo mały pies wiec nie bedzie to kłopot). jeśli
      sami gotujemy to najlepiej mięso (cielęcina, drób, chuda wołowina + warzywa
      (marchew, seler, buraczki, ew. można niewielką ilość brokuł, kalafiora) +
      zapełniacz (ryż, makaron) w proporcjach 1:1:1. nie karmimy psa resztkami z
      domowych obiadów, szczególnie wędlinami czy potrawami mocno przyprawionymi lub
      tłustymi. pies może dostawać takie rzeczy jak zwykły jogurt, biały ser,
      gotowane jajko, ew. jako smakołyk parówki (najlepiej drobiowe lub cielęce), ew
      kabanosy drobiowe - ale tylko jako smakołyk w niewielkich ilościach. jeśli
      będzie chciał jeść surowe warzywa/owoce to można mu dawać marchew czy jabłko.
      można też dawać psu surowe mięso (np. cielęcina) ale MUSI być ono świeże i w
      niewielkiej ilości żeby sie nie skończyło rewolucją w żołądku.
      • po.prostu.ona Re: Karmienie psa 12.11.09, 17:57
        Dzienna porcja chrupek mojego psa jest stale wystawiona w misce,
        ponieważ ma on zwyczaj pojadać kilka razy w ciągu dnia "po troszkę".
        Dobraną do jego wagi porcję karmy wsypuję rano do michy, a pies
        konsumuje ją sobie do wieczora.
        Oczywiście, jeśli wcześniej zje wszystko, to nie dostaje repety.
        • tenshii Re: Karmienie psa 12.11.09, 19:39
          Też jestem za pozostawieniem suchej karmy w misce, ponieważ mój pies denerwował się kiedy zabierano mu pokarm, i mniej ufał ludzkiej ręce przez pewien czas.
          Potem dostawała porcję i jadła kiedy chciała, bez żadnych dokładek.

          Natomiast gdy jadła gotowane jadła 5 razy dziennie po troszkę. Gotowane wciągała za jednym podejściem, więc nie leżało i nie psuło się.
          • iwa_ja Re: Karmienie psa 12.11.09, 20:33
            Wspomniano o buraczkach. Mam kundlę około 10 kg, nigdy w życiu nie dawałam jej
            buraczków, zawsze ma mokrą karmę: mięsko (najczęściej skrzydełka czy szyje
            indycze, oczywiście bez kości plus makaron albo ryż i marchewka). Czasami - jako
            smakołyk - właśnie parówki. Jako "posypka" często i sucha karma (uwielbia).
            Proszę o informację, co z tymi buraczkami.
            I jeszcze jedno: jeżeli kości np. cielęce (uwielbia), to jak często i czy
            ugotowane, czy surowe? Na spacerze dostałam ostrzeżenie od jednej pani, że kości
            to tylko dla dużych psów i to do roku, bo potem rozwalają wątrobę. Prawda li to?
            • tenshii Re: Karmienie psa 12.11.09, 20:35
              Mój wet powiedział, że pies może jeść buraki czerwone ale tylko gotowane.
              Daisy jadła i nic jej nie było
              • majenkir Re: Karmienie psa 12.11.09, 21:15

                A moj zezarl kiedys kisc winogron i tez mu nic nie bylo :D.

                A tak w ogole, co Wy za psy zmanierowane macie ;)? Ja stawiam michy,
                ide do kuchni po swieza wode, wracam a michy puste :).
            • semi-dolce Re: Karmienie psa 12.11.09, 23:13
              No co z buraczkami? Bardzo zdrowe są, maja mnóstwo kwasu foliowego dzięki czemu
              pięknie zapobiegaja anemii i bardzo potrzebne sa ciężarnym. Dla psa gotowane i
              rozdrobnione lub chipsy buraczane olewo jak komus się nie chce.

              Kości cielęce, wołowe jak najbardziej, ale na tyle duże, by pies nie zjadł jej
              całej a zostawił taki suchy ogryzek. Kości raczej surowe. Bez problemu można
              podawać także surowe kości z drobiu.

              Parówki natomiast i wszelkie inne wędliny i wyroby garmażeryjne nie są dla psa.
    • czytelniczkaa Re: Karmienie psa 28.10.10, 14:43
      1) najlepiej jak jedzenie jest w misce cały czas - mam na myśli suchą karmę
      2) absolutnie miska powinna mieć stałe miejsce
      3) lepiej nie uczyć psa jedzenia "ludzkich" dań, bo może przestać jeść suchą karmę. Poza tym sama nie dobierzesz tak dobrze składników odżywczych i będą to tylko dla psa puste kalorie. Na krakvet.pl możesz poczytać co wrzucają do poszczególnych karm, najlepiej sprawdzać skład karmy przed kupnem.
      • blue.berry Re: Karmienie psa 28.10.10, 16:11
        > 1) najlepiej jak jedzenie jest w misce cały czas - mam na myśli suchą karmę
        absolutnie nie. nie ma takiej potrzeby ani wskazania aby pies miał cały czas jedzenie w misce. niczemu ani nikomu to nie służy. no chyba że leniwemu właścicielowi z kiepską pamięcią.

        > 3) lepiej nie uczyć psa jedzenia "ludzkich" dań, bo może przestać jeść suchą karmę.
        to zależy. od suchej karmy - jak psu przypasuje to i tak bezie ja jadł, jak mu nie będzie smakować to nie będzie ją jadł nawet jak bezie b. głodny. mój pies, sunia moich przyjaciół i cała masa innych znanych mi psów je suchą karmę, gotowane jedzenie i różne przysmaki. i nie wpływa to na "kręcenie nosem" na suche. poza tym jakże smutne jest życie psa który je tylko chrupki. chciałabyś tak żyć?
    • dar61 kawonowanie psa 21.08.22, 14:35
      '...w upały arbuz bez pestek...'

      Pono te pestki warto łykać, dają jakieś pozytywne skutki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka