jkk27
28.06.10, 13:29
W niedzielę odszedł mój 16-letni jamnik szorstkowłosy. Ostatnie dni
już zupełnie nie jadł i ciągle spał. Mam wyrzuty sumienia bo był
sam - musiałam iść do pracy. Moja mama była u niego 10 rano jeszcze
żył. 0 14 jak wróciłam już było za późno. Miał zmiany rakowe na
brzuchu, był ślepy i głuchy. Ale był cholera sam..