28.08.10, 15:09
Moja 8 roczna kotka przestała jeść, już 2 tygodnie się tak męczy teraz sprawia
wrażenie że to tylko kości i futro. Rodzice zawieźli ją do weterynarza ale on
nie wie co jej jest, podtrzymuje ją przy życiu dając zastrzyki z witaminami,
podaje kroplówkę. Kotka strasznie krzyczała jak weterynarz robił jej zastrzyki
( to bylo 4-5 zastrzyków na jedną wizytę) Rodzice postanowil wziąć sprawy w
swoje ręce i podawali kotu jedzenie na siłę - tata ją trzymał a mama ją
karmiła (jadła tak, że raz np 1 łyżeczkę pasztetu sama opitoliła a potem juz
nie chciała a czasami nic nie dało jej się wepchać , więc mama smarowała jej
pyszczek i ona wtedy sama się oblizywała)I tak po tym jedzeniu kotka zrobiła
kupę na trawniku i dostrzegliśmy tam kawałek folii. Proszę niech ktoś pomoże
:(
Obserwuj wątek
    • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 28.08.10, 15:33
      o i jeszcze zapomniałem dodać że jeszcze tak w pierwszym tygodniu kotka często
      wymiotowała ale weterynarz podał jej jakąś maść na odkłaczenie i juz nie
      wymiotuje , Kotka nie sprawia wrażenia smutnej , rozmawia z nami(miauczy kiedy
      ją pogłaszczę albo gdy utrzymuje ze mną kontakt wzrokowy) całe dnie spędza na
      ogródku albo w szafie
      • jul-kot Re: POMOCY :( 28.08.10, 16:20
        Witaj,
        Uważasz, że tutaj ktoś ci pomoże, nie widząc kotki, skoro nawet
        weterynarz, być może nie najlepszy, ale widzący ją i mający
        możliwość zbadania, nie wie, co jej jest? Zabierzcie kotkę do
        innego, który będzie wiedział. Może kotka czymś się zatruła? Róbcie
        coś, bo kot się wykończy ...
        Pozdrawiam.
        • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 28.08.10, 16:45
          Ten weterynarz właśnie w pierwszej wizycie podejrzewał zakłaczenie podał jej tą
          pastę i już nie rzygała ale dalej nie chciała jeść tylko piła wodę i wodę z
          cukrem i jak rodzice już zaczęli ją tak karmić i zrobiła tą kupę z kawałkiem
          folii to weterynarz dał nam to "CONVALESCENCE SUPPORT" z firmy ROYAL CANIN i
          jeszcze jest napisane Instant diet , kazał rozmieszać to z wodą i w miarę
          czesto podawać w małych porcjach.
          • wladziac Re: POMOCY :( 28.08.10, 17:04
            karma jest dobra dla wycieńczonych kotów i karmić trzeba bo dojdzie jeszcze
            problem z wątrobą jak kotka nie będzie jeść,folia w jelitach to bardzo
            niebezpieczna sytuacja ale też nie wiadomo czy wyszła w całości czy coś jeszcze
            zostało,jak Jul-kot napisał nikt tą drogą diagnozy nie postawi nawet wet więc
            żeby kotce pomóc skoro ten wet nie wie co jest kotce podejdź do innego,popytaj o
            takiego weta który ma najlepszą opinię wśród kociarzy
            • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 28.08.10, 17:14
              No właśnie kotka jest wycieńczona czasami sama się przewraca a jak chce się
              napić z umywalki to trzeba ją trzymać bo tak jej sie tylek chwieje że napewno by
              spadła. podajemy jej tą karmę i tak trochę czasu po jedzeniu idzie robić kupę i
              ta ostatnia byla taka mieszana trochę sraczkowata i troche taka normalna
    • semi-dolce Re: POMOCY :( 28.08.10, 16:57
      A jakies usg albo rtg czy kotka czegos nie zjadła i jej jakies ciało obce (bo
      skąd ta folia?) nie zalega w przewodzie pokarmowym było robione?
      • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 28.08.10, 17:05
        żadnego usg ani nic w tym stylu nie robił ten weterynarz . Co do tego jedzenia
        to kotka jest rozpuszczona je bardzo różne rzeczy (pije wodę z kranu , śmietankę
        , chipsy , frytki , pomidorka , skórkę od ogórka , jakieś wędlinki rybę ,
        kurczaka , ale jak dajemy jej jakąś np wędlinkę która jest owinięta jakąś folią
        albo skórka to zawsze to zdejmujemy więc jeżeli zjadła jakieś mięsko z folią to
        nie w domu może jakiś sąsiad jej dał albo znalazła gdzieś ...
        • wladziac Re: POMOCY :( 28.08.10, 17:22
          o jej,całkowicie źle karmicie kota,drapieżniki to mięsożercy i ich przewód
          pokarmowy nie trawi takiego jedzenia jak czipsy,frytki czy słona wędlina też
          jest szkodliwa,niestety mimo że kot chce jeść takie jadło nie wolno mu tego dawać
          • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 28.08.10, 17:33
            uuuuuuuu tego nie wiedzieliśmy :( no ale teraz jak nic nie wcina to dajemy jej
            tylko Pasztet taki ze słoika mama rano dała jej taki serek truskawkowy (troszkę)
            i tą karmę a wcześniej jak jadła te chipsy frytki to zjadła góra 2-3 bo jak ona
            widzi że my coś jemy to ona odrazu chce i nie odpuszcza aż damy jej spróbować
            • wladziac Re: POMOCY :( 28.08.10, 17:55
              jak chodzi o domowe jedzenie to posunę Ci wątek do przeczytania,dużo tego ale warto przeczytać żeby poprawić komfort życia kotki forum.miau.pl/viewtopic.php?t=13369 a Wam ułatwić karmienie
          • wladziac Re: POMOCY :( 28.08.10, 17:34
            może przeczytaj na temat ciała obcego u kota forum.miau.pl/viewtopic.php?t=70856
            • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 28.08.10, 17:54
              dzięki wladzic przeczytałem to i napewno zastosuje
              • aaaniula Re: POMOCY :( 29.08.10, 08:03
                ja to czytam i nie wierzę. Aż się trzęsę ze złości widząc taką bezmyślność.
                "kotek nie je od dwóch tygodni i już się przewraca bo jest słaby, co robić?" A
                JAK MYŚLISZ? Jak dziecko choruje to każdy wie co robić i gdzie szukać pomocy,
                ale jak kot zdycha w męczarniach przez dwa tygodnie to już trzeba zasięgnąć
                porady na forum co robić. I do tego karmienie chorego kota pasztetem i serem
                truskawkowym, z tłumaczeniem, że nie wiedzieliśmy, że nie można.. A google
                ukradli?? Ciężko poszukać czym się karmi kota?
                • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 29.08.10, 09:54
                  Gdybym znalazł coś w google-ach to bym nie prosił o pomoc tutaj A karmimy ją
                  pasztetem , serkiem truskawkowym żeby cokolwiek zajadła. A juz i tak z
                  rodzicami wypłakaliśmy wiadro łez nad nią naprawdę zależy nam na niej ona jest
                  jak członek rodziny nauczyła się o której godzinie tata wstaje do pracy i jak ma
                  urlop i nie wstaje o tej porze to wchodzi na łóżko i budzi.
                  • aaaniula Re: POMOCY :( 29.08.10, 09:59
                    zacznijcie ją ratować skoro jest członkiem rodziny
                    • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 29.08.10, 10:04
                      nie no ja z tobą nie wytrzymam a myślisz że co my do tej pory robiliśmy ?
                      patrzyliśmy się na nią i czekaliśmy czy za godzinę jeszcze będzie żyła czy nie ?
    • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 29.08.10, 10:18
      Jest nadzieja :) przed chwilką Misia zjadła sporo kociej karmy (bez żadniego
      trzymania na rękach i wciskaniem na siłę sama podeszła i zaczęła jeść:))
      • aaaniula Re: POMOCY :( 29.08.10, 10:26
        może wyszła cała folia.
        A co robiliście?? Byliście u jednego weta, który nie wiedział co robić. Nie było
        żadnych badań. Poczytaj o tym czym karmić kota, bo taką dietą prędzej go
        zabijecie niż wyleczycie. Powodzenia i dużo zdrowia dla kotka.
        • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 29.08.10, 10:34
          Dziękuje byliśmy tylko u tego weta i postaramy bardziej karmić ją tym
          specyfikiem co kazał jej dawać i ewentualnie jak znowu sama podejdzie i powcina
          troche karmy :)
          • wladziac Re: POMOCY :( 29.08.10, 11:08
            to teraz obserwuj kotkę i podawaj do jedzenia tylko dozwolone jadło,po takim
            przegłodzeniu jedzenie trzeba podawać w małej ilości ale za to często bo inaczej
            mogłyby być sensacje związane z przejedzeniem i wymioty,za kilka dni jak już
            stwierdzisz że kotka je normalnie to kup jej suchą karmę dla kociąt,jest bardzo
            odżywcza,w sklepie zoologicznym jest duży wybór karm dla kotów,życzę końca
            problemów i zdrowia dla kotki,pisz co dalej się dzieje
            • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 29.08.10, 11:11
              ok dzięki za radę
            • wojtekmiodek2 Re: POMOCY :( 30.08.10, 14:46
              Kotka wcina tą odżywcze coś co dał weterynarz i to jej pomaga :) w prawdzie
              jeszcze wygląda jak kości i futro ale juz odzyskuje siły przestała się
              przewracać i ogólnie jest taka bardziej ruchliwa nawet bawić się zaczęła:)
              • wladziac Re: POMOCY :( 30.08.10, 15:23
                bardzo,bardzo się cieszę oby tak dalej,powodzenia
    • amix-only Re: POMOCY :( 30.08.10, 08:05
      witam
      polecam Ci bardzo dobrego weta na Targówku ul Porannej Bryzy 41
      tel. 22-251-31-02
      bardzo fachowa pomoc
      nie zwlekaj
      pozdrawiam
      • aaaniula Re: POMOCY :( 30.08.10, 18:10
        bardzo się cieszę, że kicia wraca do żywych. Dbajcie o nią i zdrowia życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka