korhana
11.09.11, 21:52
Witam ! Widzę ,że tu więcej wątków jest o znalezienie domów dla kociaków :( Niestety ja też z tą prośbą :(
Trzy tygodnie temu znaleźliśmy dwa kocurki w kartonie przy leśnej drodze ! Miały wtedy około 6 tyg.. Od razu pojechaliśmy do weta na odrobaczenie i odpchlenie ... mam w domu kocura lat trzy ,więc bałam się przynieść maluchy do domu. Małe były głodne i wystraszone ,po 3 tyg. w naszym domu doszły do siebie .Jest jednak problem ,bo nie mogę zostawić oba koty ponieważ nie mam warunków :( Między czasie złamałam rękę i to bardzo brzydko ,miałam operację ,czeka mnie długa rehabilitacja .... przeraża mnie myśl ,że muszę oddać uratowane kociaki do schroniska .Może znajdzie się ktoś chętny ? Proszę Was o pomoc .Byłam w schronisku ,prosiłam o pomoc ,o adopcję dla kocurków ... nawet nie pofatygowali się ,by umieścić zdjęć na stronie adopcyjnej ! Mieszkam w Gdyni ,kotki są ciemno brązowe ,grzeczne ,czyste .Mogę też zaoferować pomoc w dofinansowaniu kastracji kotków ... bo często to ludzi zniechęca do wzięcia kocurów .Mam w domu w bloku kota - kastrata ,nie śmierdzi jest czysty i bezproblemowy i wierzę ,że z tymi maluchami też tak będzie ... pomocy proszę !!!!