kasiaka5 Re: Kleszcze 26.05.04, 21:33 Bardzo proszę o radę. Frontline nie działa....pies waży 45 kg, dostał dawkę w kropelkach na 60 kg i nic. Obłażą go z każdej strony po powrocie z lasu. Wcale się nie odczepiają, tylko piją i odpadają dopiero jak są już pełne. Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
etbl Re: Kleszcze 26.05.04, 22:08 Kleszcze wyciagac za pomoca pincety i usmiercac, wrzucajac do WC. To nie szkodzi, ze przedni kawalek kleszcza zostaje. I tak jest to lepsze rozwiazanie, niz pozwalac kleszczom wysysac krew. Bo jezeli zwierzak przynosi z lasu wiele kleszczy, to moze w ten sposob tracic sporo krwi. Mozna przed wyciaganiem kleszcza owinac go w kawalek waty nasaczonej eterem, po kilkunastu sekundach poruszac kleszczem w jedna i w druga strone, i dopiero wyciagac pinceta. Wtedy czasem udaje sie wyciagnac go calego. Najtrudniej walczyc z kleszczami przy dlugowlosym psie. Pewnie masz takiego wlasnie. Ja tez zauwazylem, ze Front Line pomaga tylko w niewielkim stopniu. Ale innego preparatu chyba nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.pietron Re: Kleszcze 29.05.04, 13:27 Tak naprawdę wszystko zalezy od zakleszczenia środowiska w którym pies żyje - jeśli kleszczy jest dużo to żaden środek nie będzie działał w 100%. POMIJAJĄC FAKT ZE NIE MA ŚRODKA KTÓY CHRONI W 100%. Można łączyć dwa środki ( spot on i obróżka) lub wypróbować następny i zobaczyć efekt działania. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
qciowski Re: Kleszcze 26.05.04, 23:23 Skoro Frontline nie działa, to polecam obrożę KILTIX firmy Bayer. Zafundowaliśmy taką mojej suni i jak na razie sprawdza się w 100%. Mieszkamy w mieście, ale tutaj to "dziadostwo" też jest. Poza tym obroża sprawdziła sie też przy okazji wyjazdu na wieś. Kiltix kosztował 60 zł, a przy odpowiedniej "eksploatacji" wystarcza na okres do 7 m-cy. Wychodzi taniej niż Frontline za 30 zł, który trzeba stosować co miesiąc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bosman1 Re: Kleszcze 12.07.04, 20:23 Na moim spanielu Fronlain też nie działa.Stosuje inne dostępne u weterynarzy(np Bayera) Odpowiedz Link Zgłoś
favorytka Re: Kleszcze 27.05.04, 10:22 witam jest nowy środek bayera - typu frontline - testujemy z naszą pieską pierwszy raz - na razie diała - nazwę podam jak sprawdzę jeżeli kleszcze wbiją się w psa to przypadkiem niczym ich nie smaruj (kleszcz posmarowany wypluwa wszystkie świństwa - do psa) postaraj się złapać jak najbliżej skóry (są specjalne szczypczyki dostępne w psich sklepach - są dobrze wyprofilowane i mocno trzymają kleszcza) wyjmij kręcąc w jedną strone -wieść gminna głosi że w lewo ale kleszcz jest przecież symetryczny przy wyciąganiu tak samo staraj się nie ściskać tułowia kleszcza żeby nie wypluł świństw pozdrawiam i współczuję, bo dla mnie jest to czynność dość obrzydliwa Odpowiedz Link Zgłoś
monikaj1 Re: Kleszcze 27.05.04, 11:13 A ja polecam obrożę Preventic. U mojej długowłosej suni też nie działało nic - po Frontlinie zbierałam po 5-7 kleszczy po każdym spacerze, Kiltix to w ogóle była tragedia, zwłaszcza na pysku. Preventic wypróbowałam przez przypadek i bardziej z rozpaczy - od 2 lat nie używamy niczego innego. Żaden kleszcz, który sobie po niej spacerował, nie zdołał się wbić - ostatnio znalazłam takiego zasuszonego w pachwinie. Pozdrawiam, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
walker22 Re: Kleszcze 27.05.04, 19:07 Ja też polecam Preventic, jest zdecydowanie najlepszy, nigdy żadnego kleszcza, a bardzo dużo chodzimy do lasu, na pola. Oprócz tego raz na miesiąc Frontline na kark, tak na wszelki wypadek, zawsze lepiej podwójne zabezpieczenie (pies znajomych niestety zachorował po kleszczu, i zszedł...). Jak na razie skutkuje w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
samanta1 Re: Kleszcze 29.05.04, 20:55 po kazdym lesnym spacerze sprawdzaj psa, bo najprosciej wyjac kleszcza poki jest jeszcze nienapity. Wystarczy dosyc szybko palcem jezdzic po kleszczu odwrotnie niz chodza wskazowki zegara ( nie wiem dlaczego;)) i kleszcz puszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: Kleszcze 30.05.04, 15:22 Ja ostatnio zmienilam Frontline na Adventix i odpukac jestem bardzo zadowolona. Przez trzy tygodnie moj pies zlapal tylko jednego kleszcza, przy frotline zdarzalo mi sie wyciagac po kilka juz wkreconych kleszczy. Do tego stosujemy obroze Preventic i codzienny "przeglad" psa. Odpowiedz Link Zgłoś
etbl Re: A czy obroze preventic sa rowniez dla kotow? 30.05.04, 16:15 Moj kot, samiec, biega bezustannie po ogrodach sasiadow, polach i lakach i, mimo front line, ma w futrze kolekcje kleszczy, ktore nie zawsze pozwala sobie usuwac. Adventix nie znam - mam nadzieje, ze sa preparaty dla kotow. Odpowiedz Link Zgłoś
fargo Re: A czy obroze preventic sa rowniez dla kotow? 03.06.04, 10:44 Kochani Kiltix jest może dobry, ale pies nie może się w niej kąpać. Przestaje działać. Najlepszy na rynku Advantix 30 zł miesięcznie ale psy któe lubią wodę mogą się kąpąć. Niestety Advantix nie jest dla kotków. Odstrasza skutecznie również meszki i komary. Mam owczarka niemieckiego długowłosego i z kleszczami wielkości winogron walczył mój mąż (blee). Teraz jest OK. Stosuję trzeci miesiąc i jestem ardzo zadowolona, w końcu z babeszjozą nie ma żartów.Pozdro dla Waszych Przyjaciół Odpowiedz Link Zgłoś
albert.flasz Re: Kleszcze 03.06.04, 16:35 samanta1 napisała: Wystarczy dosyc szybko palcem jezdzic po kleszczu > odwrotnie niz chodza wskazowki zegara ( nie wiem dlaczego;)) i kleszcz puszcza. Dlatego, że tak są ułożone łuski na tułowiu kleszcza. Ma to utrudnić jego usunięcie. Ci, którzy o tym zapominają, często pozostawiają jego część w skórze, co może być przyczyną np. ropni. Należy też uważać, by nie zgnieść kleszcza, wyciskając część jego zawartości do rany - zwiększa to możliwość zarażenia babeszjozą. Jeśli ktoś wybiera się w najbliższym czasie za granicę, warto żeby poszukał w lecznicach, aptekach albo sklepach z akcesoriami dla zwierząt specjalnych haczyków do wyciągania kleszczy. Wyglądają tak: www.otom.com/ Wynalazek "prosty, jak konstrukcja cepa", także w użyciu, ale wyjątkowo skuteczny (szkoda, że nikt nie rozprowadza go w Polsce), sprawdziłem! Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Kleszcze - raz jeszcze 26.06.04, 19:14 Aby nie dodawac nowych watkow na ten sam temat, dopisuje swoje pytanie tu: co sie stanie, jesli po usunieciu kleszcza w ciele psa zostanie glowka drania? Pedzic do weterynarzxa, zdezynfekowac, obserwowac i czekac? Ale ile? Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
albert.flasz Re: Kleszcze - raz jeszcze 11.07.04, 21:39 Z reguły nie ma problemu: może pozostać mała grudka, coś w rodzaju "kurzajki" - oczywiście, jeśli kleszcz nie był nosicielem jakichś zarazków, np. babeszii (trzeba obserwować a w razie jakichkolwiek wątpliwości - nie tracić czasu i "pędzić..."). Czasem jednak rana może się "paprać", może dojść do przerostu tkanki łącznej... Tak było np. u mojej bokserki (te psy, w ogóle są wyjątkowo wrażliwe). Po kilkunastu miesiącach trzeba było wszystko wyciąć, gdyż narośl (na piersi) zrobiła się duża i często ulegała urazom. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.pietron Re: Kleszcze - raz jeszcze 12.07.04, 17:45 Njalpeiej wydłubac - to śmiesznę ale jak zadrę - wyparzoną igła a potem zdezynfekowac jodyną - choć jest to o wiele trudniejsze niż wyciaganie zadry. Co się stanie z główką albo się otorbi i zostanie na wieczną pamiatkę - albo zropieje w postaci ropnia i wtedy już gorzej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś