Dodaj do ulubionych

UMIERAJĄĆE KOTY-APEL O POMOC!!!

06.07.04, 20:33
Wątek koleżanki z forum miau(jest również na Koty i Zwierzęta):
Jest bardzo, bardzo potrzebna pomoc dwóm kociakom z wrocławskiego schroniska.

Tydzień temu kobieta w ciąży przyniosła dwie piękne kotki (przypominaące
wyglądem koty egzotyczne). Ok. 2 lat.
Przyniosła je dlatego, że jest w ciąży, a lekarz kazał pozbyc sie wszystkich
kotów z domu
Obie kotki - zwłaszcza jedna, wpadły w straszliwą depresję.
Nic nie jedzą, nie piją, tylko patrzą tępo przed siebie - jedna z nich
zaczęła wymiotować śliną. Koty z przepięknych pluszaków przemieniają się w
oczach w strzępek zniszczonego futra !!

Koty tydzień temu wyglądały tak:
net.domena.pl/~wozik/schronisko/schronisko1/

dzisiaj wyglądają tak:
net.domena.pl/~wozik/schronisko/schronisko2/

W dotyku są jak półmartwe zimne ciałko..

Szukam dla nich domu - chociażby zastepczego, domu na chwilę, na czas
szukania nowych właścicieli, jakiegoś azylu i to jak najszybciej

Jeżeli jak najszybciej nie opuszczą schroniskowej klatki - będzie po nich.

Niekoniecznie we Wrocławiu, jeżeli trzeba byłoby je gdzieś podrzucić - jest
taka możliwość.

Kontakt:
www.kocie-zycie.prv.pl (formularz mailowy jest w linku kontakt)-obie koteczki
są w pomaranczowej ramce jako szczególnie zagrożone koty
lub na maila e-kociczka@gazeta.pl
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • e-kociczka Ciąg dalszy 12.07.04, 16:00
      Kochani !!
      Było naprawde wiele telefonów do schroniska i wiele ludzi chciało pomóc.
      Zgłosił sie też Pan, który chciał zabrać koty - jedną zabrał - drugiej nie
      wydano - ponieważ wpadał juz w takie odrętwienie, że nie chcieli ryzykowac.
      Wiec została - dostawała kroplowkę, przeniesiono ją do innej - "lepszej" dla
      niej klatki. Pod wpływem kroplowek jest z nią już coraz lepiej -jak to wet
      powiedział - jej stan jest stabilny. W zwiazku z tym, zeby to wszystko nie
      poszło na marne - musi jak tylko będzie już to mozliwe wyjść ze schroniskowej
      klatki i pójść do jakiegoś dobrego domu. Inaczej te wszystkie starania i walki
      o nią pójdą na marne.

      Ponieważ duzo osób wtedy chciało pomóc, dzwoniło i interesowało sie moze teraz,
      gdy przeczytają, ze sprawa w przypadku jednej z nich jest nadal aktualna -
      zgłoszą sie ponownie?

      Tu jest link do zdjęć kici z soboty - na stole u weta przed zaaplikowaniem
      kroplówki:

      net.domena.pl/~wozik/schronisko/siostra/
      Z góry dziękujemy w imieniu koteczki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka