Dodaj do ulubionych

małe dziecko i kot

13.03.13, 12:14
Hej,
będąc jeszcze w ciąży dużo się nasłuchałam, o dzieciach i kotach. Dużo przesądów, rad, żeby kota się pozbyć. Sama przez chwilę, gdy mój synek pojawił się na świecie zaczęłam mieć wątpliwości: one takie duże, on taki malutki, bezbronny.. koty zostały, Gab skończył rok. Żyją razem, są szczęśliwi. Gab jest wrażliwym małym chłopcem. Koty sie przyzwyczaiły, nie udusiły ogonem (jak to wieściły sąsiadki) ani jego ani nas.
Historia ich przyjaźni u mnie na blogu, są też zdjęcia. Jeśli zastanawiasz się czy oddać swojego kota, przeczytaj, a może trochę się uspokoisz i zmienisz zdanie.
Zapraszam: gabrysiowo.pl/post-54-Gabriel-i-jego-koty
Obserwuj wątek
    • ajaksiowa Re: małe dziecko i kot 13.03.13, 13:56
      PrzeuroczeTowarzystwo!!!:):)
      • mist3 Re: małe dziecko i kot 13.03.13, 21:22
        Naprawdę świetne zdjęcia :)
        • wladziac Re: małe dziecko i kot 14.03.13, 07:55
          szczęśliwe dziecko mające taką mamusię,powodzenia!
    • oswald81 Re: małe dziecko i kot 14.03.13, 14:54
      dzięki za fajne info, sam jestem przed podobnym problemem. tzn lada moment będziemy mieli drugą córeczkę, natomiast pierwsza dopiero co dostała kota i ma tyle z nim ubawu, z kupowaniem karmy dla kotów, z czyszczeniem kuwety (szalona;)), zabawą z kicią itd. Piszesz że koty nie przeszkadzają, ja z kolei czytałem, że można im obciąć pazury i wyeliminować ryzyko podrapania.

      ale co z tą obrożą na pasożyty? mam na myśli na przykład taką insektobójczą obrożę. czy to jest bezpieczne dla dziecka? zdjęcie obrozy nie wchodzi w rachubę, bo żona ma manię prześladowczą i wszędzie widzi pchły, kiedy kotka nie ma jej na szyi.
      • oswald81 Re: małe dziecko i kot 14.03.13, 17:58
        poguglałem trochę i nie jest dobrze z tymi obrożami - wszędzie piszą, że nie są zdrowe dla dzieci i żeby je przed nimi chować... może żona zaakceptuje częste kąpiele kotki w szamponach przeciw pchłom? no i czy kotka to zaakceptuje? :D
        • mist3 Re: małe dziecko i kot 14.03.13, 20:53
          kąpanie kota to robienie mu krzywdy, ale przede wszystkim robienie krzywdy sobie (wielce prawdopodbne będzie szycie na izbie przyjęć ran zadanych przez kota...). Koty kąpane mają bardzo często problemy skórne ponieważ kąpiąc kota pozbywasz jego skórę ochronnej bariery. Obroża, która się nie wypina jest również niebezpieczna dla kota (kot może gdzieś zawisnąć i zginąć w męczarniach).
          Jeśli żona wszędzie widzi pchły... to warto co kilka miesięcy po prostu zakropić kota specjalnymi kroplami (do kupienia u weterynarza, dawka zależy od wagi kota) - są krople, które działają nie tylko na pasożyty zewnętrzne (takie jak pchły), ale też wewnętrzne. Kota zakrapia się co kilka miesięcy, po zakropieniu nie powinien się zamoczyć np. na deszczu (więc warto wcześniej przejrzeć prognozę pogody) i w dniu zakropienia warto pilnować by dziecko nie głaskało kota w tym zamoczonym przez krople miejscu.
        • deszcz.ryb Re: małe dziecko i kot 15.03.13, 11:43
          Więc może żona powinna pójść do jakiegoś psychologa? Mam nadzieję, że się nie obrazisz, ale na domowym kocie żyjącym w czystym domu po prostu NIE MOŻE być pcheł. ;) A i jak wychodzi na zewnątrz, to prawie się nie zdarza, żeby przynosił pchły [moja wychodzi i nigdy nic nie przyniosła].

          Poza tym pchła zwierzęca nie przenosi się na ludzi.

          Obroże są niezdrowe dla dzieci i mogą być niebezpieczne dla kotów, bo kot się może nią zaczepić i udusić. Albo umrzeć z głodu. Lepiej zakraplaj kota co parę miesięcy kroplami na pchły - wybiją wszystko.

          Kota się NIE KĄPIE. [z wyjątkiem wyjątkowych sytuacji, kiedy kot np. wpadnie do smaru czy farby] Kąpiel to dla większości kotów źródło wielkiego stresu, a jak kot nie jest do niej od małego przyzwyczajony, to podrapie was i zwieje, i tyle będzie z kąpieli.
    • ferlika Re: małe dziecko i kot 15.03.13, 10:45
      Mam dwa koty. Kotka jest delikatna, subtelna, ale też nie jest tak milusiowata. Natomiast kocur jest toporny, ale jakby mógł to by spełniał rolę kocyka, poduszki. Cały czas lubi się tulić. Gdyby mu pozwolić to był spał pod kołdrą z nami. Troche jego się obawiam, czy nie bedzie zazdrosny o małe dziecko. Straszą córkę czasem drapnie, ale przychodzi do niej co rano na "gniecenie". Wiem, że po prostu będziemy go obserwować, ale jestem ciekawa jego reakcji.
      • damakier1 Re: małe dziecko i kot 15.03.13, 13:05
        Wiem, że po prostu będziemy go obserwować, ale jestem ciekawa jego reakcji.

        I tu jest pies/kot pogrzebany! Zwierzęta domowe to nie są dzikie bestie, które czyhają na Wasze dziecko, by je zamordować. Ale to tylko dzieci i tylko zwierzęta. Jedne drugim moga zrobic krzywdę. Dlatego zasada jest prosta, ale żelazna: nigdy nie zostawiaj małego dziecka samego ze zwierzakiem!
        • lady2009 Re: małe dziecko i kot 18.03.13, 13:45
          nie znam się na pchłach :) przysięgam moje osobiste koty nigdy ich nie miały :)
          Najwazniejsze to 4 razy w roku (co kwartał) na odrobaczenie do veta, i wtedy może przy okazji podac jakieś kropelki na ewentualne pchły?
          Ja swoim kotom badam regularnie kał, ale również odrobaczam, bo badanie na robaki nie zawsze musi być pewne.
          I oczywiście, że nie wolno zostawić zwięrzęcia i małego dziecka samych, ot tak. Chociaż przyznaję, że już teraz zdarza mi wyjść z pokoju gdzie są koty i syn, nie zamykamy tez już na noc sypialni. Ale dużo obserwowałam zanim sobie na to pozwoliłam. Sypialni nie zamykamy dopiero od kilku tygodni, a wcześniej potrafiłam w nocy kilka razy wstać i sprawdzić czy napewno zakmnięte drzwi przed kotami.
          Mój jeden kot też jest takie drapieżniejszy, potrafi udrapać, bo za nisko go pomiziałam, ale Małego szczęśliwie jeszcze nie udrapał. Ale ja też tłumaczę Synkowi "kotek macha ogonem,nie ma ochoty na głaskanie. Ty też czasami nie masz ochoty. Zotaw kota to żywe stworzenie". I myślę, że to bardzoe ważne aby uczyć dziecko od początku, że kot to żywa istota, które czuję i ma swoje zdanie, które należy respektować (w kwesti głaskania).
          • lady2009 Re: małe dziecko i kot 18.03.13, 13:45
            aha, no i dziękuję wszystkim za miłe komentarze i pozytywne odebranie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka