atra1
28.07.04, 06:59
mam maleńki problem z nademocjonalną i hiperaktywną suczką. Piesek przeżywa
wszystko co się dzieje bardzo egzaltowanie - pisk nie jest takim problemem,
zazwyczaj z radości nie trzyma moczu. Jest to posunięte do tego stopnia, że
smycz mozna załozyc dopiero na dworze, bo inaczej "popuszcza" całą zawartość.
CZy jest jakiś sposób, żeby ją troszeńkę uspokoić i powstrzymać te "siuśki
radości:)"
pozdrawiam i liczę na pomoc\
A