default
23.12.13, 08:22
Suka ma 16 lat, od paru miesięcy bardzo źle sypia. Rzadko kiedy zasypia naprawdę mocno (a całe życie była znanym śpiochem), najczęściej są to drzemki półgodzinne - godzina. Potem wstaje i krąży po domu, często wtedy chce też na dwór, chociaż nie koniecznie po to by się załatwić - na dworze też tak krąży bez celu. W nocy często się budzi, łazi, tupie, wychodzi się z nią - ale nawet gdy wróci wysikana też nie chce się kłaść. W dodatku ma już problemy z chodzeniem (słabe łapy, stawy, nogi się rozjeżdżają, nieraz jej tył zarzuca), więc zdarza się że wpada na ściany, drzwi, potyka się itp.
Weterynarz polecił dawać jej melatoninę, co dawało pewien efekt przez kilka dni raptem, potem także hydroxyzinę - podobnie. Dwa dni było dobrze, potem znowu to samo - mimo zwiększenia dawki. Czy ktoś miał takie problemy ze starym psem i co podawał w takim przypadku ? Wybieram się znowu do swojego weta tak czy owak, ale chciałam porównać, jeśli ktoś miał podobne przejścia.