xdsylwkaxd
08.11.14, 19:29
Mam takie pytanie otóż moja 14-letnia sunia jakiś czas temu miała zapalenie pęcherza. Brała antybiotyk Enrobioflox i jej po nim przeszło ale zaraz po nim i po tym zakończeniu antybiotyku zaczęła się dziwnie zachowywać (brała go 9 dni). Chodzi w kółko po całym domu zwykle tą samą trasą i piszczy i wyje. Szuka kątów gdy jakiś znajdzie zatrzymuje sie w nim i wyje. Gdy chcę ją zabrać z niego zwykle zaczyna jeszcze bardziej histeryzować i jeszcze głośniej wyje, piszczy i czasem chce ugryźć. Je normalnie, pije normalnie. Ma delikatne zachwiania równowagi ale to jak długo chodzi w kółko. Wchodzi w czasem w przedmioty. Gdy chce ją zatrzymać żeby odpoczęła to wyje i się wyrywa. Czasem stanie i patrzy się bez celu chwilę w ścianę. Czasem uda mi się ją położyć żeby przysnęła na chwilę. Choruje na niedomykalność zastawkową i bierze od paru lat Eneral, myślałam że to może jakiś udar ale weterynarz stwierdził, że nie ma wyraźnych objawów udaru, że jeśli byłby to bardzo delikatny i podał jej tylko witaminę B i dalej nie wiem co jej się stało. Nie wiem może to jakieś skutki uboczne antybiotyku? Ktoś miał może podobną sytuacje co jej może być? To się stało tak nagle wcześniej nie miała neurologicznych zaburzeń. Nie wiem czy to zbieg okolicznośc i ma guza mózgu. Miała robione badania krwi w kierunku chorej wątroby (myślałam, że to może jakieś zatrucie organizmu od chorej wątroby) ale wyniki ma w porządku. Nic jej nie pomaga i dwaj weterynarze nie wiedzą co zrobić jak jej pomóc. Myślę o eutanazji bo sunia się tylko męczy ale może ktoś miał podobną sytuacje i wie co to może być?