Dodaj do ulubionych

Choroby autoimmunologiczne

25.05.24, 22:25
Witam.
Mam 3 letniego dobermana.
Niedawno zdiagnolizowano u niego idiopatyczne zapalenie stawów, chorobę autoimmunologiczna.
Zaczęło się od puchnięcia lap, gorączek, braku sił w nogach. Po wielu badaniach krwi odrzucono wszelkie choroby odkleszczowe, pasożytnicze. Wyslano próbkę do zewnętrznego laboratorium by zbadac w kierunku tocznia poniewaz mial typowe objawy. Zaczęło się leczenie na stawy antybiotykami, lekami przeciwbólowymi i przeciwzapalnymi.
Pomogło.
Wtedy zaczęły się problemy z węzłami chłonnymi. Wyleczono węzły, wycięto jednego do badania. Badania wyszły ok. Żadnych nowotworów.
Rana po wycięciu zamknęła się wydawało się że wszystko już idzie w dobrym kierunku.
Wtedy pewnego dnia zaczęły się krwawienia z palców, tak z palców, krwawiły żywa krwią, nie złamany czy uszkodzony pazur tylko ciało przy pazurach krwawiło. Następnie zaczęły pojawiać się brzydkie drobne rany na całym ciele które przy próbie usunięcia odchodziły razem ze skórą i sierścią.
I w końcu znowu spuchnieta tylna nogą i utrata sily w tej nodze. Po masażu w gabinecie weta zamknięta rana po wcześniej pobranym węźle chłonnym otworzyła się i wyciekła z niej mętna mieszanina krwi, płynów limfatycznych i nie wiem czego jeszcze.
To zdarzenie bardzo zaskoczyło weta. W tej chwili jeździmy na zastrzyki furosemidu i masaże nogi ciągle będąc na sterydach i antybiotykach.
Czy ktoś zna może podobny przypadek, lub miał podobne doświadczenia i chętnie się podzieli swoją wiedzą.
Czy diagnoza rzeczywiście jest prawidłowa? Czy może być to jeszcze inna choroba. A może to nie jedna lecz więcej chorób?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka