Dodaj do ulubionych

jamnik szorstkowlosy - problem z kregoslupem :-(

27.11.04, 22:18
witam wszystkich!

piesek moich rodzicow 7 letni jamnik szorstkowlosy od 5 dni ma problem z
kregoslupem. zaczelo sie od tego, ze nie chcial schodzic po schodach ani
wskakiwac na wersalke. niestety od trzech dni przestal chodzic w ogole. ma
niedowlad tylnich lap.
rodzice byli z nim u weterynarza i na szczescie okazalo sie, ze czucie w
tych lapkach jest. weterynarz zdiagnozowal zwapnienie kregoslupa ponoc
powszeche u jamnikow.
na razie dostaje: ranigast 0,75-2x1 tabl., ZeelT 2x1 tabl., Enrobioflex 1,5
tabl na dobe, Rimadyl 2x0,5 tabl., doraznie Arthroflex 2 ml-1 dziennie,
Nivalin 5 ml-1 dziennie

czy ten kregoslup nie powinien byc w jakims stopniu usztywniony? (to jest
tylnia czesc)

niestety piesek ma tez zalozony cewnik poniewaz siusia pod siebie :-(
dzisiaj zauwazylismy tam krew. niezbyt duzo, ale jednak byla. zmieszana z
moczem. czy to jest normalne przy zaloznym cewniku? weterynarz orzekla ze
tak moze byc. czy moze piesek ma jeszcze problem z pecherzem do tego
wszystkiego?

bardzo prosze osoby, ktore mialy podobny problem o jakies rady, bo jak na
razie to dowiedzielismy sie ze jak mu to nie przejdzie to pieska bedzie
trzeba uspic :-((((
a moze ktos poleci dobrego weta na teranie trojmiasta, ktory zna sie dobrze
na tych rzeczach?

dziekuje wszystkim
pozdrawiam

magda





Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: jamnik szorstkowlosy - problem z kregoslupem 29.11.04, 12:51
      magdalena-ubysz napisała:

      > czy ten kregoslup nie powinien byc w jakims stopniu usztywniony? (to jest
      > tylnia czesc)

      o tym decyduje lekarz.

      > niestety piesek ma tez zalozony cewnik poniewaz siusia pod siebie :-(
      > dzisiaj zauwazylismy tam krew. niezbyt duzo, ale jednak byla. zmieszana z
      > moczem. czy to jest normalne przy zaloznym cewniku? weterynarz orzekla ze
      > tak moze byc.

      kolezanka z zalozonym cewnikiem sikala z krwia. Wiec przypuszczam, ze piesek tez.

      NIe jestem lekarzem, nie wiem po co cwenik. Pies sika bez problemow. A ze pod
      siebie, to trundo, skoro nie chodzi. Gdzies sikac musi.
      Ja bym zrezygnowala z cewnika. Przypuszczam, ze to jest bolesne. A pies tego nie
      powie.Popytaj moze ludzi, ktorzy byli cewnikowani, jak sie czuli. Bedziesz
      miala pojecie. Ja przyznaje, ze nie wiem, nigdy nie byla cewnikowana.

      > czy moze piesek ma jeszcze problem z pecherzem do tego
      > wszystkiego?

      nie wie. moze tak.

      > bardzo prosze osoby, ktore mialy podobny problem o jakies rady, bo jak na
      > razie to dowiedzielismy sie ze jak mu to nie przejdzie to pieska bedzie
      > trzeba uspic :-((((

      spytaj moze tu
      www.lecznica-oaza.prv.pl/
      albo tu
      www.vetserwis.pl/index2.html
      majac swiadomosc, ze wszedzie sie czeka.

      > a moze ktos poleci dobrego weta na teranie trojmiasta, ktory zna sie dobrze
      > na tych rzeczach?

      zajrzyj tu, na tym forum lekarzy ostatnio nie widac.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24438
      moze spytaj tez na forum regionalnym Trojmiasta

      sciskam Cieie i pieska, ktoremu zdrowia zycze

      A poza wszystkim: sa wozki dla sparalizowanch psów
      www.wozek.dla.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka