szamaniasty
12.11.04, 15:56
Wszyscy lubimy zwierzątka. Część z nas nawet ich nie je. A jak wygladają Wasze zapatrywania na temat trzymania drapieżników? Nie myślę tutaj o udomowionych psach, które już w zasadzie zatraciły swój instynkt łowiecki ani o kotach, które choć polują dla przyjemności to nie jest im to niezbędne do przeżycia ze względu na Kitekaty itp.
Mam na myśli zwierzęta niereformowalne, których nie nakarmi się puszkami itp., które muszą polować.
Mnie byłoby żal posyłać kręgowce na pożarcie. Z tego powodu nie będę miał prawdopodobnie nigdy węża (mimo, iż węże bardzo mi się podobają). Tym bardziej, że z reguły karmi się je myszami lub szczurami, które bardzo lubię. :(
Nie mam jednak dylematu z karmieniem pająków świerszczami i innymi bezkręgowcami. Wręcz przeciwnie - bardzo lubię oglądać moje potworki w akcji. ;)