Dodaj do ulubionych

niesforny kot - pomocy

23.01.05, 18:02
Jak oduczyc 6 miesieczna kotke notorycznego skakania po blacie kuchennym lub
stole? przy okazji zjada wszystko co nawinie sie po drodze, nawet samchleb
czy ciasto. Robi to tylko wtedy gdy nikogo nie ma. Kot nie chodzi glodny,
jest regularnie karmiony. Moja mam juz traci nerwy, boje sie ze ze przez to
kot dostanie przaądne lanie....
Obserwuj wątek
    • mysiam1 Re: niesforny kot - pomocy 23.01.05, 18:09
      Oprócz tego, że to nie jest raczej pytanie na to forum, to...koty "tak mają" ;-
      ), że lubią być niesforne, a zwłaszcza w takim smarkatym wieku. Można go
      straszyć wodą ze spryskiwacza, ale nie na każdego kota to działa. Bić nie
      radzę, bo kot się obrazi i na przykład z nerwów zacznie sikać po kątach.
      Najlepszym sposobem tak naprawdę jest zamykanie drzwi od kuchni i chowanie
      jedzenia. Bo kot nie dlatego podjada, że jest głody, a dlatego, że "zdobyczne"
      lepiej smakuje.
      • malgos191 Re: niesforny kot - pomocy 24.01.05, 08:34
        Popieram w całej rozciągłości Mysiam1 - mam od wielu lat koty i to ich wg. mnie
        zaleta - nigdy mi się nie nudzi - muszę ciągle uważać na ich skłonność do psot.
        Ostatnio kocur starszy upodobał sobie włażenie na junkers w łazience. A jak
        nikogo nie ma w domu to włażą gdzie tylko dusza zapragnie. Wszystkie drzwi w
        domu są zabezpieczane przed kotami (łańcuszki i zasuwki)żeby nie właziły do
        pokojów. Otworzenie klamki to żaden dla nich problem.
    • anuszka_bishi_buluu Re: niesforny kot - pomocy 28.01.05, 10:57
      Witaj,
      Mam w domu trzy koty w tym dwa 6 miesięczne więc wiem jaki obłęd przeżywasz
      zganiając co 5 sekund kota z blatu.Moja starsza kotka nauczyła sie że na blat
      kuchenny się nie wchodzi-nauczyłam ją psikajac wodą-nie za moncno ale treninng
      zaczęłam jak była 3-4 miesięcznym kociakiem.
      Teraz powtarzam całą historię z maluchami, które też na mój widok uciekają ze
      stłu. Jest taka książka chyba "Mój kot i ja", w której opisane są różne metody
      nauki kota porządanych zachowań.
      Moja koleżanka smarowała półki oliwką do ciała i kot jak parę razy wpadł w
      oliwkę i jeszcze się poślizgnął przestał w ogóle chodzić po półkach. Dla mnie
      to niesamowite.
      Ja pozwalam moim maluchom w zasadzie na wszystko poza łażeniem po miejscu do
      robienia jedzenia.
      A'propos jedzenia chleba-przejdzie-taki mały kot musi wszystkiego skosztować,
      moje jadły kiedyś zielone ogórki teraz dla odmiany nie chcą nic!
      Powodzenia
      Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka