07.03.05, 10:20
Witam!
Mam psa, rasy dalmatyńczyk, który ma ok. pięciu lat. Co jakiś czas zdarza mu się, że dostaje drgawek, zaciska pysk, a przy tym bardzo piszczy. Jego łapy są bezwładne. Pdczas wstawania rozjeżdzaja się. Podejrzewam, że ma padaczkę.
Czy mam rację? Jeśli tak to w jaki sposób mogę mu pomóc? Czy choroba może wpłynąć na jego zachowanie? [Chodzi mi o to czy nie stanie się kiedyś agresywny]
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Padaczka 07.03.05, 13:13
      Faktycznie z opisu ataków które podałeś wygląda to najprawdopodobniej na ataki
      padaczkowe. Dobrze byłoby jeszcze ustalić, czy te ataki mają przyczynę tzw.
      idiopatyczną czy też ich przyczyną są dysfunkcje narzadów wewnętrznych - a więc
      sugerowałabym zrobienie podstawowych badań krwi (morfolog. i biochemicznych).
      Jesłi takie ataki występują częściej niż raz na trzy miesiące, to zdecydowanie
      należałoby wdrożyć leczenie polegające na wydłużeniu okresów miedzy atakami i
      zminimalizowaniu intensywności samego ataku.
      Nie, choroba w żaden sposób nie wpłynie na jego (psa) charakter.
      • poesis Jak najszybciej należy go wykastrować 11.03.05, 22:46
        To pierwsza rzecz (układ neuro-hormonalny), hormony stymulują ataki padaczki.
        Bez tego nie ma co zaczynać trudnego i obciążającego leczenia. Sama kastracja
        może pomóc na tyle, że nie będzie potrzeby podawania leków.
        Trzeba zrobić podstawowe badania krwi, moczu i ekg przed zabiegiem. I jak
        najszybciej wykastrować psa, zaraz wiosna, będą cieczki i pies będzie miał
        ataki. Teraz w marcu jest akcja tańszych sterylizacji warto skorzystać. Cena
        zabiegu u psa w okolicach 100 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka