Dodaj do ulubionych

Jak odchudzić kotkę?

21.03.05, 08:58
Mam 10-letnią kociczkę. Jest ona, jakby to powiedzieć, bardzo gruba... Wiem,
że to moja wina, ale chciałabym jej pomóc. Widzę, że ledwo już wskakuje na
balkon z dworu, że bardzo rzadko wychodzi z domu, cały czas prawie siedzi w
moim pokoju, hehe jednak czasami jak jej szajba odbije, to tylko słychac na
korytarzu, jak dywanem szura, bo się z nim bawi ;)
Próbowałam kupować jej puszki, których ona nie lubi-typu te ze złotówką, albo
jakieś "firmowe" Lider Price-takie zwykłe pasztety, za którymi chyba w ogóle
zwierzęta nie przepadają, ale zaraz robiło mi się jej żal, że ona tego nie
chce jeść (jak była strasznie już głodna to zjadała ;)
Jak ją odchudzić? Dodam, że ona jest wysterylizowana, może dlatego tyje?

PS. Jeszcze jedno pytanko.
Na święta będę miała w domu 7-miesięcznego kocurka. I obawiam się, jak na
siebie oboje zareagują. I jak je ze sobą "pogodzić"? Jak będą sobie swobodnie
obaj biegać po mieszkaniu to nie pogryzą się?

*to samo pytanie zadałam na forum Zwierzęta, ponieważ zależy mi na szybkiej
odpowiedzi. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Jak odchudzić kotkę? 21.03.05, 16:13
      No to jest niestety fakt że kotki (i suczki) po sterylizacji maja tendencję do
      tycia, ponieważ organimz nie zużywa już tyle energii na "utrzymywanie"
      energtyczne całego układu rozrodczego, więc cały zapas energi jaką organizm na
      tym zyskuje idzie w tłuszczowe zapasy. U suczek jakby łatwiej sobie z tym
      poradzić, bo można je przegonić codziennie za patyczkiem, u kotek...cieżka
      sprawa.
      Ja zaproponowałabym po pierwsze od zmiany karmy na karmę odchudzającą. Są to
      kamry typu r/d ("reduce") "low fat" lub "obesity" ale TYLKO renomowanych firm i
      kupoane tylko w lecznicach weterynaryjnych. Najlepiej od razu przy okazji
      poprosić lekarza o radę od jakiej dawki karmy zacząć i jak ją zmieniać - w
      zależności od spadku masy ciała. Takich karm nie ma w supermarketach. Ważna
      uwaga: kot nie może w międzyczasie dojadać sobie przysmaczków. Trzeba ściśle
      przestrzegać dawki karmy i nic poza tym kot nie powinien dostawać do jedzenia.
      Po drugie - zadbać mimo wszystko aby kotka miała więcej ruchu, nie wiem - np.
      jakies zabawy w polowanie, w gonienie za sznureczkiem czy inną zabawką. Nie dać
      jej się wylegiwać całymi dniami na kanapie.
      Co do nowego lokatora w domu to nie jestem w stanie przewidzieć reakcji Twojej
      kocicy na niego; niektóe koty reagują na towarzyszy agresywnie a inne od
      poczatku się akceptują - nie wiem jak będzie w Waszym przypadku.
      • shila84 Re: Jak odchudzić kotkę? 21.03.05, 23:49
        Dziękuję bardzo za odpowiedź :)
        Spróbowałabym z tymi karmami odchudzającymi, tylko to zależy, ile one kosztują,
        a pewnie trochę więcej niż te "zwykłe". No ale zobaczymy :)
        Co do nowego lokatora to moja kociczka miała już "okazję go poznać", gdy kotek
        był malutki-miał nieco ponad miesiąc (znalazłam go na ulicy), wtedy jednak
        kociczka nie chciała go zaakceptować-warczała na niego. Ale kocurek trafił
        szczęśliwie w dobre ręce i czasem nas odwiedzał :) No cóż zobaczymy jak to
        będzie :)
        • nnike Re: Jak odchudzić kotkę? 22.03.05, 09:53
          Powarczą, powarczą i przestaną. Kotka musi pokazać małemu "kto tu rządzi" ;) U
          nas też były podobne problemy. Najpierw był kocur, potem przyprowadził sobie z
          lasu zabiedzoną kotkę, a ostatnio w mrozy, przyszła do nas maleńka koteczka, na
          którą naskakiwali oboje.
          Poradziła sobie z nimi, nie była dłużna w furczeniu ;) Jest takim sreberkiem,
          że dokładnie je rozruszała (oba sterylizowane, a kocur gruby jak Twoja
          kotka) :)
          • shila84 Re: Jak odchudzić kotkę? 24.03.05, 20:31
            Hihi własnie przyszedł do mnie kotek którym mam się w święta zaopiekować. Mama
            wzięla go na ręce i schyliła sie zeby go pokazać mojej kotce. Ta stanęła na
            tylnych łapkach i chciała go powąchać :) Normalnie słodziutko to wyglądało :) I
            wtedy mały zaczął na nią warczeć i syczeć :) Role się odwróciły :) No zobaczymy
            jak to będzie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka