Dodaj do ulubionych

Choroba lokomocyjna (?)u kota

25.05.05, 21:35
Będę bardzo wdzięczna za pomoc!Mój roczny kocur jeżdził z nami samochodem od
małego,podróz przesypiał.Po pół roku kot reaguje tak,ze po kilku-nastu
min.jazdy dostaje silnego ślinotoku,a potem wymiotuje.Podróż trwa ok.40
min.,kot dostaje jedzenie np.rano,a jedziemy ok.17 i tez ślini sie i
wymiotuje śliną.Kota przewoże w transport.Całą droge wycieram mu
pyszczek.Jedyne pocieszenie takie,ze kot b.szybko dochodzi do siebie,po 15
min.jest ok.Weterynarz mówi,ze to na skutek stresu związanego z
jazdą.Przypisala syrop na uspokoj.ale kot dlugo po nim był "pijany".Jezdzimy
co week.na wies na 2 dni(wiosną i latem),wiec nie chce,by kot przesypiał te
dni zamiast rozkoszowac sie słoncem i trawką.
Prosze o porade:co jest kotu i jak mu pomóc?Dziekuje!
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Choroba lokomocyjna (?)u kota 26.05.05, 18:51
      Ślinienie się kota to efekt dużego stresu. Koty własnie w taki sposób to
      okazują. Silnie się ślinią. W momencie kiedy mu mija stres, objaw
      natychmiastowo ustępuje i kot czuje się jak w raju.
      Niestety nie ma innych środków, które na ten problem pomogłyby zaradzić z
      wyjątkiem tych środków, k tóre już stossowałaś uspakajających, które
      zaproponował lekarz.
      Ewentualnie możesz spróbować zaradzić doraźnie. Tzn zwrócić uwagę na komfort
      podróży.
      Czy kot jeździ luzem, czy w jakimś pudełku? Czy denerwuje sie jak go bierzecie?
      Pozdrawiam - ava

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka