hakdil
25.05.05, 21:35
Będę bardzo wdzięczna za pomoc!Mój roczny kocur jeżdził z nami samochodem od
małego,podróz przesypiał.Po pół roku kot reaguje tak,ze po kilku-nastu
min.jazdy dostaje silnego ślinotoku,a potem wymiotuje.Podróż trwa ok.40
min.,kot dostaje jedzenie np.rano,a jedziemy ok.17 i tez ślini sie i
wymiotuje śliną.Kota przewoże w transport.Całą droge wycieram mu
pyszczek.Jedyne pocieszenie takie,ze kot b.szybko dochodzi do siebie,po 15
min.jest ok.Weterynarz mówi,ze to na skutek stresu związanego z
jazdą.Przypisala syrop na uspokoj.ale kot dlugo po nim był "pijany".Jezdzimy
co week.na wies na 2 dni(wiosną i latem),wiec nie chce,by kot przesypiał te
dni zamiast rozkoszowac sie słoncem i trawką.
Prosze o porade:co jest kotu i jak mu pomóc?Dziekuje!