delphina18
14.06.05, 22:42
mam takie pytanie.otoz moj piesek mial wczoraj atak padaczki,wczesniej zdarzylo sie to 3 miesiace temu.zaraz po tym 2 ataku poszlam do weterynarza ktory nawet go nie ogladajac stwierdzil ze to napewno padaczka i wypisla recepte na tabletki przeciw padaczce.jak zaczne mu je podawac to bede musiala caly czas kontynuowac.dzis jednak przeczytalam w internecie ze nie warto podawac lekow psom bo to jest nieuleczalne a po tebletkach psy chodza otepiale i smutne.sama nie wiem co mam teraz robic,tabletki kupialm ale jeszcze nie podalam ani jednej,nie wyobrazam sobie zycia bez mojego pieska.co mam robic zeby ataki sie juz nie pojawily i eby nie skonczyl tak jak wiekszosc psow.