lena36
28.07.05, 09:55
Pomocy. Już nie wiem co robić.Moja schroniskowa kotka od marca właściwie bez
przerwy ma problemy z okiem. Wet powiedział że to uaktywniona herpeswiroza i
że ona ma słabą odporność. Drugi kot w domu nie choruje. A ona ma oko
straszne-tam gdzie powinno byc białe ma purpurowe! i ciągle wyciek.Była
leczona maxitrolem (i wtedy była poprawa) i braunolem, jak kończyłam
kropienie oczka po paru dniach wszystko wracało. Teraz po kolejnym
pogorszeniu wet zaszczepił ją jakąs dodatkową szczepionką i kazał kropić
tylko barunolem 2 X dziennie. Ale poprawy nie widać. W niedzielę mamy isć do
kontroli. Nie wiem już, moze trzeba jej zaaplikowac jakies inne leczenie? ale
podobno ten wet to specjalista od kocich oczu...strasznie mi jej żal, jak to
wyleczyc albo chociaż zaleczyć, ktoś wie???