Dodaj do ulubionych

zęby kociczki

13.09.02, 08:29
Moja kotka ma 2 lata, jest wysterylizowana. Martwi mnie stan jej zębów i
dziąseł. Otóż na zębach ma nalot (najprawdopodobniej kamień nazębny), a
dziąsła zaczerwienione. Ostatnio jak byliśmy z wizytą u weterynarza
zasugerował usunięcie kamienia nazębnego ultradzwiękami. Na moje pytanie
dlaczego w tak młodym wieku ma już kamień odpowiedział, że jest to jej
"uroda". Pytałam czy ma jakieś znaczenie rodzaj i jakość jedzenia (może źle
ją karmimy), ale powiedział, że nie ma to znaczenia. Ze względu na fakt, iż
niezbędna jest w tym przypadku narkoza, myślę, żeby w pierwszej kolejności
spróbować z pastą i szczotką. (co prawda nie przynosi to podobno oczekiwanego
rezultatu, ale wydaje mi się, że warto). Proszę o inf. co mam zrobić, czy
rzeczywiście można narazie uniknąć narkozy i zabiegu. Jeżeli można spróbować
z pastą -proszę o podanie dokładnej nazwy (w sklepach zoologicznych nie mają
i nawet nie wiedzą jaka) -poproszę, żeby mi specjalnie zamówili. Co można
zastosować na te dziąsła. Nie podejrzewam, że jest to coś poważnego, bo
kociczka nie stroni od suchej karmy - więc nie boli jej.
Obserwuj wątek
    • adam.pietron Re: zęby kociczki 14.09.02, 12:17
      Ok. wszystko po kolei .
      Zacznijmy od rozróżnienia osadu od płytki nazębnej – czyli kamienia nazębnego.
      Wszystko jest podobnie jak u nas . Z osadem można walczyć stosując
      szczotkowanie pastami do zębów – w końcu my sami robimy to
      codziennie ,natomiast płytkę czyli kamień nazębny niestety należy usuwać
      mechanicznie – zazwyczaj ultradźwiękami . Nie jest to miłe dla nas jako ludzi –
      przepraszam za osobistą dygresję – ale ja tego nie cierpię – a co dopiero dla
      naszych zwierząt – dlatego zabieg może być wykonany tylko w znieczuleniu
      ogólnym – żaden pies czy kot nie usiedzi około 30 minut w otwartą jama ustną
      jak my na fotelu u stomatologa.
      Co do powstawania płytki nazębnej i stwierdzenia , że „to jej uroda” – tez
      jest w tym trochę prawdy – cała zabawa polega na składzie śliny , której
      niestety nie jesteśmy w stanie zmienić . To ona powoduje szybsze lub
      wolniejsze odkładanie się związków nieorganicznych na zębach i ich szkliwie .
      Co zrobić – najpierw usunąć kamień nazębny , a potem stosując odpowiednie
      preparaty ( nie powinienem ale cóż np. Stoma – żel , czy Doga – dent ) walczyc
      z osadem który jest początkiem powstawania kamienia .
      Pozdrawiam.

      • kasikk Re: zęby kociczki 15.09.02, 22:02
        Czy dla psów nadają się te same? mój pies ciężko chorował, kiedy wychodziły mu
        zęby i ma na nich plamy (albo dziórki?). Czy zwierzętom można też plombować
        zęby i czym?
        • adam.pietron Re: zęby kociczki 16.09.02, 21:19
          Te same preparaty można stosować zarówno u psów i kotów.
          Co do leczenia psich zębów – jest paru „nieludzkich” – ooops żartowałem –
          stomatologów, którzy zajmują się także plombowaniem zębów – jeden z nich – a
          właściwie jedna pracuje np. w warszawskiej klinice wydziału weterynaryjnego.
          Co do tego z czego robi się psie plomby – nie wiem ale pewnie z tego z czego i
          ludzkie.
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka