bes
17.09.02, 08:09
Moja roczna suczka Jolly jest zdrowym wesołym pieskiem. Miała do tej pory dwa
razy cieczkę. Za pierwszym razem podczas cieczki mała urwała się ze smyczy
mojej mamie podczas spaceru i uciekła z jakimś psem. Złapalismy ją dopiero po
jakichś dwóch godzinach i była wciąż w towarzystwie tego psa. Absolutnie nie
chcieliśmy szczeniaków i w klinice wet. podano małej zastrzyki hormonalne - 3
razy w odstępach kilkudniowych. Potem wszystko było w porządku, miała drugą
cieczkę w lipcu br. i ostatnio zauważyłam, że prawdopodobnie ma mleko - dwa
sutki są trochę powiększone i sierść wokół nich jest czymś oklejona - wygląda
na to, że ma mleko. Poza tym nie ma żadnych objawów ciąży rzekomej - nie
buduje gniazda, nie "pieści" zabawek. Jest wesoła i zdrowa. Od kilku dni moja
mama, u której Jolly codziennie przebywa kilka godzin, ma szczeniaczka yorka -
maluch chce się bawić z Jolly, ale ona go nie toleruje, unika go i za każdym
razem odsuwa się, aby on nawet nie mógł jej dotknąć.
To tyle w celu naświetlenia sytuacji. Czy mam się martwić o to mleko, czy
zostawić sprawy swojemu biegowi? czy to może być ciąża urojona?
bes