adam.kamil
10.10.05, 13:13
Co z tym zrobić?
Czy może ktoś zna na tyle psychikę tego zwierza na tyle, aby mi pomóc?
Mieszkamy na parterze i kotek bardzo lubi wychodzić przez balkon za zewnątrz -
czasem spędza na dworze nawet całe noce. Przy klamce ma zawieszony specjalny
dzwoneczek, który potrąca łapką, gdzy chce wyjść. Ale za każdym razem, gdy
się nie pośpieszymy z otwarciem drzwi, zawiesza się całym ciężarem na
firankach, aż klamerki przy kraniszu dzwonią, i szarpie, zrywa je i niszczy.
Niestety moja żona uznaje, że firanki są nam niezbędne - nie bez racji, w
koncu to parter. Czy jesteśmy skazani zatem na postrzępione i zniszczone
firanki? Czy nie ma metody, by go jakoś przekonać, by tego nie robił? Lanie
nic nie daje. On jakby się wcale po nim nie uczył i za chwilę znów się
wiesza. Obawiam się, że on doskonale wie, że nas to denerwuje i wykorzystuje
w ten sposób nasze słabostki. To okropnie męczące.
Proszę o pomysły.