jcebula
21.09.02, 16:52
Mamy ok. 12 letnią suczkę z bardzo zaawansowaną spondylozą (zmiany chorobowe
obejmują ok. 75 % kręgosłupa). Zazwyczaj nie ma specjalnych objawów, ale w
ciągu ostatnich kilku dni nastąpiło dramatyczne pogorszenie - w zasadzie nie
chodzi, a środki przeciwbólowe pomagaja jedynie odrobinę. Weterynarz podał
jej sterydowy srodek przeciwzapalny, potem kuracja ma być kontynuowana
matacamem.
Czy byłoby zasadne właczenie do leczenia środków homeopatycznych i
akupunktury (w celu usmierzenia bólu - teraz cierpi bardzo)?
Gdzie możemy znaleźć lekarzy weterynarii specjalizujących się w medycynie
naturalnej (mieszkamy w okolicach Warszawy)?
Dziękuję za pomoc.