Dodaj do ulubionych

Problem z obrotami-kolejny raz...145/1.6b

03.12.06, 17:14
Witam serdecznie..
kilka dni temu stalem się szczęśliwym posiadaczem alfy145 z 95 roku,silnik 1.6 boxer + LPG.....
Dopiero dziś po paru dniach, jezdzenia pojawil się problem, a mianowicie wariujace obroty...
Problem pojawia sie zarówno na gazie,jak i benzynie. Obroty nie skaczą jakos starszenie, jednak jest to dla mnie denerwujace. Wskazówka wacha się w granicy od ok 500 do 1300,czasami przystaje i jest równo na ok 900,nieraz na 1000,jednak po chwili znow zaczyna swoje...
Poczytalem troche to forum,staralem sie znaleźć wyjaśnienia,jednak nie do końca jestem czego kolwiek pewnie dla tego prosze o odp na pytania:
-co obstawiacie,silniczek krokowy,przepustnica,czy coś innego..??(jeśli tak,to jaka rada,trzeba to wymienic,aby wrócil do normy? jedynie ASO może to zrobic?)
-czy może to byc zwykły bląd komputera, czy nie wystarczyłby restet oprogramowania,wyzerowanie czy cos?(wogole czy w tym aucie jest komputer odpowiedzialny za tego typu sprawy?)
-co radzicie zrobic, gdzie jechać, czy moznaby zrobic cos samemu..??(mieszkam na dolnymsląsku,w rachubę wchodzi Jelenia Gora,Wrocław,wałbrzych,Zgorzelec itp...)
-z jakimi kosztami musze się liczyc, chcąc usunać ten problem..??

Dodam tylko,z e to moje drugie auto i jestem trochę zielony w tych sprawach, mam jednak tate i rodzine,z ktora troszke sie zna i wie o co chodzi,jak co to mi pomoga...Jednak pytam was,jako fachowców... CO ROBIĆ..??
Każda rada będzie przydatna...(dodam tylko,z e nie dorobilem się jeszcze zadnej ksiazki pojazdu,serwisowej,obsługi...czy coś,dla tego,jesli ktoś wie,gdzie mogę coś takiego znaleźć np w formie elektronicznej,to bede wdzieczny za jkiś link...)

Z gory dzieki za odp. Pozdrawiam Remik
Obserwuj wątek
    • dudix83 Re: Problem z obrotami-kolejny raz...145/1.6b 03.12.06, 22:19
      Silniki TS posiadaja przepustnice i to wlasnie ona w glownej mierze
      odpowiedzialna jest za falowanie obrotow a raczej caly syf zgromadzony na niej.
      Jako ze jestem zielony z budowy silnika boxer to moge ci jedynie poradzic
      przeczyszczenie przepustnicy. Musisz odpiac rure doprowadzajaca powietrze do
      silnika zaraz przy przepustnicy a nastepnie pedzelkiem albo szmatka nasaczona
      benzynka wyczyscic wnetrze.

      U mnie w TSie poskutkowalo.

      pozdro
      dudi
      • rav145 Re: Problem z obrotami-kolejny raz...145/1.6b 03.12.06, 23:52
        W boxerach nie ma przepustnicy.
        Jeżeli już to problem tkwi w instalacji gazowej. Na początek podjechałbym
        przeczyścić to cudo, a potem jak problem powróci to należałoby się zastanowić co
        może być przyczyną. Ewentualnie wymiana świec albo przewodów jeszcze mi
        przychodzi do głowy. Zależy co było naprawdę wymieniane w tym samochodzie.
        Jeżeli kupiłeś od znajomego to wszystko OK, ale w innym przypadku to wymieniłbym
        też rozrząd i paski, olej i filtry. Wiadomo kiedy tam coś (o ile wogóle) było
        robione?
        rav145 say lorelaj
    • rav145 Re: Problem z obrotami-kolejny raz...145/1.6b 03.12.06, 23:59
      chciałbym sprostować: Napisałem że w boxerze nie ma przepustnicy.
      Miałem na myśli 1.3bx w 1.6bx jest (niedoczytałem - moja wina) ;)
      rav145 say lorelaj
      • pawel19799 Re: Problem z obrotami-kolejny raz...145/1.6b 04.12.06, 07:19
        Witam,

        Przeczyść silnik krokowy i przepustnicę i będzie ok, ja po zakupiem auta miałem
        podobne objawy, po przeczyszczeniu silniczka krokowego i przepustnicy do dnia
        dzisiejszego jest ok.
        pozdrawiam
        • mj23fan Re: Problem z obrotami-kolejny raz...145/1.6b 04.12.06, 07:41
          Witam, dzieki za rady..
          dziś sprawdze, czy to cos pomoze.. jak nie,to bedę was prosil o kolejne spekulacje... :) pozdrawiam Remik
    • mj23fan Re: Problem z obrotami-kolejny raz...145/1.6b 05.12.06, 16:30
      Dobra silniczek krokowy wyczyszczony,przepsutnica też,sprawdziłem również 2 swiece,do których jest łatrwiejszy dostep i sa idealne... Problem jednak nie zniknał... na dniach sprawdze pzostałe swiece,jednak watpie, czy to pomoże.. ma ktoś jakies pomysły,co mógłbym,moznaby jeszcez zrobic..??

      Co do tego,ze uważam,z ę alfa nie ma mocy,to powiem tak: do 80km/h jest całkiem fajnie(daje radę) jednak powyżej 90-100 km/h to już zaczyna się padaka,wogóle nie czuc mocy... ostatnio wyjechalem sobie na obwodnicę i staralem sie sprawdzic,to pojechałem góra 130km/h... jak zbliza się jakas dłuzsza górka,to dociagam do 80-90 na 5biegu i poxniej to juz pozostaje mi tylko redukcja na wzniesieniu...-nie ma mowy o jakim kolwiek przyspieszeniu...(na 4 biegu)... dodam tylko,z e jak ją kupilem(alfe) wracając do domu naprawdę fajnei się nia jechało... jechalem momentami ok 150km/h jednak też wydawało sie troche, ze to jej szczyt... Macie jakiś pomysl w czym może być problem.??...

      Apropos,wcześniej jeździłem RoVerem MiNi z silniczkiem 1000ccm i nim jechalem na tej samej obwodnicy około 130-140km/h

      w czym może byc problem..??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka