Dodaj do ulubionych

Prosze o pomoc...

19.10.05, 10:31
Witam, mam problem z moim kotkiem. Probowalam juz wszystkiego ale nic nie dziala, nic nie pomaga. Kotek ma prawie rok. Kiedys
normalnie robil do kuwety. Wszystko bylo w porzadku. Teraz natomiast caly czas robi kupe obok. Probowalam wszystkiego... sama juz
nie wiem co robic.
Mialam pelno kotow, to nie brak doswiadczenia, ale z tym niemoge sobie poradzic, moze ma ktos jakies rady, cos czego nie
wykorzystalam jeszcze. Juz tlumacze troche konkretniej.
Kotka znalazlam w kiepskim stanie, mial jakies 4 miesiace ale byl z domu bo sam wiedzial co to kuweta i co to lodowka
Szybko zauwaylizmy ze jezeli ma brodno w kuwecie to robi obok albo sika do wanny. Weterynarz polecil kupic duga kuwete zeby zawsze
mial jedna czysta bo sa koty ktore nie zrobia do brudnej. Wiec tak zrobilismy i bylo dobrze. Nie musialam co piec minut sprawdzac
czy ma czysto, bo zawsze mial druga kuwete. Do tego uzywam zwirku siliconowego co zawsze mojemu kotkowi odpowiadalo, robil tam
gdzie trzeba i nie bylo problemu.
Po paru miesiacach Cybek (moj kotek) zaczol sikac do wanny raz na jakis czas a potem robic obok kuwety. Probowalam tradycyjnie,
podniesc glos, wrzucic kupe to kuwety pokazac mu gdzie ma robic. Ale to nic nie dalo, zaczelismy zastanawiac sie czy nie robi tego
zlosliwie. Dobrze wiedzial ze zle robi bo jak tylko to zrobil to uciekal z lazienki i wiedzialam ze cos jest nie tak. (kotek
wychodzi na dwor, jezdzi z nami na dzialke) myslelismy ze robi to zlosliwie ze np zostaje sam lub ze nigdzie nie wychodzi, ale to
tez okazalo sie bledne. Ktos nam polecil nie zwracac na to uwagi, nie krzycec i nic nie robic, na pare dni przestal ale teraz na
dobre juz nie robi kupy do kuwety. Z sikaniem do wanny to znaleslimy rozwiazanie, wlewac troche wody do wanny i wtedy on tam nie
sika (tylko wlazi i pije i kopie wode, strasznie lubi wode Natomiast teraz codziennie robi kupe obok kuwety. Odstraszacze w
spreju juz ne dzialaja, kiedys nawet dzialalo, spryskiwalam miejsca gdzie robil kupe to przestawal, ale teraz juz nic nie pomaga.
Codziennie mam smierdzaca kupe obok kuwety. Martwi mnie to i szukam pomocy. Kot dobrze wie gdzie sie robi kupe wiec dlaczego robi
obok. Nauczylam go czystoci i bylo dobrze wiec skad nagle taka zmiana. Moze kots mial podobny problem. Prosze o pomoc. Mojego
cybusia strasznie kocham i nie chce sie na niego zloscic, bo doszlo juz do tego ze nie mam sily sie na niego patrzec, codziennie w
mieszkaniu (malutkim) smierdzi jego odchodami. Co mu sie stalo?
Prosze o Pomoc
Obserwuj wątek
    • claire_de_lune Re: Prosze o pomoc... 19.10.05, 11:14
      A czy kotek nie ma problemow z drogami moczowymi? Bardzo czesto przy tego typu
      schorzeniach kotek zalatwia sie poza kuweta. Jednak w takich wypadkach robi to
      w roznych innych miejscach, nie tylko w jednym, obok kuwety. Ale moze warto
      byloby wykluczyc chorobe?
    • rybka_tecza Re: Prosze o pomoc... 19.10.05, 11:21
      Witam w klubie.
      Mam od jakiegoś miesiąca taki sam problem z moją kotką tylko nie wiem czy chodzi
      dokladnie o to samo,wiec jej zdarza sie to tylko nad ranem albo w nocy i poza
      kuwete robi wszystko nie codziennie ale jej sie zdarza dosc czesto. Jedyne co
      przyuwazylismy to fakt ze kotek zaltwia sie poza kuwete chyba z lenistwa.
      To znaczy jak nad ranem wchodzi do kuwety to jest tak zaspana ze zamiast trzymac
      tyłeczek w powietrzu siada na jej krawędzi i tym sposobem kupka laduje poza.
      potem wysypuje cały piaek bo jak to kot ma w naturze chce to zakopać.
      Proponuje zatem poobserwować kotka moze sprwa sie wyjasni.
      • dufferin Re: Prosze o pomoc... 19.10.05, 11:42
        No wlasnie musze sie o weterynarza dowiedziec czy to nie sa problemy ze zdrowiem...
        Dziwne to jest bo zawsze robi w to samo miejsce, dokladnie obok kuwety, i nie tylko rano. Wiec nie ma to chyba nic spolnego z tym ze jest zaspany :)
        sama juz nie wiem...:(
        • rybka_tecza Re: Prosze o pomoc... 19.10.05, 11:48
          Dobra uwaga ze warto poradzić sie weta bo nawet jesli to nie choroba to moze
          robi to na tle psychicznym np. na złość za to ze zostaje sam.
          Życze powodzenia
    • civi1 Re: Prosze o pomoc... 19.10.05, 13:53
      a nie zmieniło sie coś w domu? ktoś nie wyjechał, nie wyporowadził się, mzoę
      jakiś remont, a moze choc przemeblowanie... nie wiem coś co spowodowało, ze kot
      moze byc zestresowany? moze to związane z dojrzewaniem (chyba naciagnięta
      przeze mnie teoria)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka