ewry
09.12.02, 14:25
Moja suczka miała już chore gardło, była leczona antybiotykiem (betamox)- w
sumie 3 takie 5-dniowe kuracje, bo ledwo skończyła jedną i było dobrze, to 3
dni później znów była chora- zaczerwienione gardło, problemy ze złapaniem
oddechu, taki jakby kaszel-charczenie
Ostatnio znowu zaczyna charczeć, głownie jak wraca do domu ze spaceru - w
mieszkaniu jest dość ciepło- ale gardło ma normalne, temperatura też górna
granica normy, jest żywa i jak zwykle ma apetyt.
Co to może być? Doktor ją osłuchał i nic nie znalazł w 'środku',
Czy to, że bardzo ciągnie na smyczy mogło wpłynąć np. na tchawicę?
Czy może to być związane z gwałtowną zmianą temperatury otoczenia?
Czy przeczekać czy zrobić jej jakieś prześwietlenie?