Dodaj do ulubionych

katar u labradora

28.03.06, 12:23
Mój 2-letni labrador ma katar już ponad miesiąc. Najpirw dostał sterydy i
antybiotyk , ale nie pomogło. Ciągle ma wysięk z nosa. Po zrobieniu wymazu z
nosa okazało się, że ma staphylococcus intermedius i grzyby z rodziny
Aspergillus. Mam zapisany ketokonazol i synergal. Czy po pomoże ? Czy ta
choroba w ogóle jest uleczalna ?
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: katar u labradora 28.03.06, 19:04
      Jeśłi w grę wchodzi zakażenie gronkowcowo-grzybicze, to rzeczywiscie leczenie
      może być żmudne i długotrwałe. Walka ze zjadliwymi szczepami gronkowca może być
      długa, o tym najlepiej wiedzą właścicele psów z gronkowcowym zakażeniem skóry.
      A tutaj jeszcze dodatkowo wchodzi w grę grzybica. Proszę się przygotować na
      conajmniej 3-4 tygodniowe leczenie. Oprócz antybiotyku i mykostatyku
      proponowałabym także preparaty immunostymulujące, czyli wspomagajace naturalną
      odporność zwierzęcia, leczenie miejscowe kroplami do nosa, a także ogrzewanie
      nosa i zatok przynosowych ciepłymi kompresami lub lampą na podczerwień.
      Dodatkowo przydałoby się podawanie psu preparatów witaminowo-mineralnych,
      ponieważ niedobory niektórych mikroelementów, np. cynku oraz witamin
      rozpuszczalnych w tłuszczach sprzyjają rozwojowi zakażeń. Choroba jest
      uleczalna i sądzę że stan psa będzie poprawiał sie proporcjonalnie do wzrostu
      temeperatury powietrza i długości nagrzewania go promieniami słońca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka