Dodaj do ulubionych

podroby dla kotów

22.07.13, 21:46
Jak często dajecie swoim kotom podroby? Moje uwielbiają nerki i wątróbki, ale daje im sporadycznie, bo w sumie nie wiem, czy to na pewno wartościowe jedzenie dla nich. Wiem, żeby nie podawać żadnej wieprzowiny, a co z podrobami drobiowymi i wołowymi? Które lepsze? I co lepsze - nerki czy wątroba, czy to nie ma żadnego znaczenia?
No i przede wszystkim chciałabym wiedzieć jak często można takie rzeczy podawać, żeby nie zaszkodzić.
Obserwuj wątek
    • lonely.stoner Re: podroby dla kotów 22.07.13, 21:55
      moje koty w zasadzie nie chca jesc nic innego- ja im daje co dziennie- chociaz wiem ze w tych wlasnie narzadach najwiecej toksyn sie zbiera. Zjadaja glownie kurze watrobki i czasem nerki (te musze pokroic). Probowalam rozne inne jedzenie, karmy- koty sie uparly na watrobke i koniec. JEden ma 7 lat i zyje, jest zdrowy, to kocica, drugi- kocurek, ma rok i tez okaz zdrowia. Wole zreszta im podac to niz jakies marketowe syfiaste jedzenie dla kotow. Mlodszego czasem probuje tez karmic surowym zoltkiem, gotowanym kurczakiem i swieza ryba- jak ma dobry humor to zje, jak nie - no to lece z drobiowa watrobka.
      • mitta Re: podroby dla kotów 23.07.13, 08:59
        Moje kitki też uwielbiają wątróbkę i jedzą ją codziennie. Ale trochę je oszukuję. Ponieważ nie lubią samego mięsa mieszam je właśnie z wątróbką. Na początku do trzech części wątróbki dawałam jedną mięsa (filety, polędwiczki z kurczaka), teraz jest pół na pół, ale planuję stałe zwiększanie ilości mięsa.
        Nerek jeszcze nie dawałam. Ale są jeszcze sreca i żołądki, bardzo wartościowe mięso - a ponieważ jest twarde, każę je zawsze zmielić w sklepie. Jedna z moich kitek i młody kocurek bardzo to lubią.
        Odkąd w ten sposób zaczęłam je żywić widzę dużą różnicę w wyglądzie kotów - zmężniały (ale nie chodzi o przytycie), dostały aksamitne wręcz futerko, gładkie i błyszczące, są zdrowe.
    • asfo Re: podroby dla kotów 23.07.13, 13:14
      Wątroby nie można dawać częściej niż raz na tydzień, bo może to doprowadzić do przedawkowania witaminy A. Nerki jako takie nie są za zdrowe. Częściej można dawać serca i żołądki, z tymże te ostatnie nie mają dużej wartości odżywczej i daje się je grubym kotom jako zapychacz. Bardzo dobra dla kotów jest tłusta, przerośnięta wołowina - czasem da się kupić niewielkim kosztem okrawki.

      Wszystko to daje się na surowo.
      Nie daje się natomiast wieprzowiny - z powodów higienicznych.
        • mitta Re: podroby dla kotów 24.07.13, 08:34
          Nie wiem, na jakiej podstawie wysnułaś wniosek, aby podroby podawać okazjonalnie. Czy w ogóle wgłębiłaś się w temat żywienia kotów, czy zetknęłaś się z żywieniem "barf", gdzie w każdej mieszance, którą podaje się codziennie są podroby. Poczytaj, choćby w linku poniżej
          barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=120&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=864d089b8c9f76be9f7b4037ed7d2683
          Nie musisz swojego kota przestawiać na barfowe jedzenie, ale można dawać jeden mięsny posiłek, lub po prostu zaczerpnąć inspirację i wskazówki (np. stosunek mięsa do podrobów) z tej diety.
          Alternatywą takiego naturalnego żywienia jest gotowa karma. Ale czy ty sama sobie i swojej rodzinie codziennie na śniadanie, obiad, kolację podajesz konserwy, zupki w proszku i gotowe słoiczki. Jeśli nie - to nie rób tego kotu, bo on jest jeszcze mniej przystosowany do takiego żywienia, niż człowiek.
      • 2joko Re: podroby dla kotów 25.07.13, 13:36
        Oprócz tego wątroba ma działanie toksyczne, to ona kumuluje metale ciężkie i inne toksyny. Jest w większych dawkach niezdrowa dla zwierząt, tak jak i dla ludzi. Także lepiej jest ograniczyć jej podawanie
      • 2joko Re: podroby dla kotów 28.07.13, 15:44
        Jeden z moich kotów (mam dwa) nie chce jeść surowego mięsa. Raz podałam wołowinę a drugim razem pierś z kurczaka. Mięso rozdrobniłam blenderem, kotka powąchała i nie tknęła jedzenia.
        Drugi kot zajada się surowym mięsem, więc muszę przygotowywać 2 oddzielne posiłki. Czy to w ogóle możliwe, że kot nie chce jeść surowego mięsa?
        • asfo Re: podroby dla kotów 28.07.13, 23:34
          U mnie też były problemy, ale stanęło na tym, że o 17-tej staje micha z mięsem i jak któryś kot marudzi, to pucha jest dopiero następnego dnia rano. Żadne chrupki na widoku nie stoją.
    • sy.lu Re: podroby dla kotów 27.07.13, 18:44
      Od wątórbki mogą pojawić się biegunki u kotów. A mięso najlepiej podawać sparzone lub uprzednio zmrożone. Taką radę dostałam ostatnio od weta - w surowym mięsie nie wiadomo co jest podobno smile
      • lonely.stoner Re: podroby dla kotów 27.07.13, 22:58
        niby tak- ale jak moj kot biega i poluje na rozne robale i gryzonie a potem zjada to tez nie wiem co jest w takim miesie (pewnie i tak zdrowsze niz takie hodowlane).
        JA zawsze sie podmiechuje pod nosem jak slysze porady typu: 'dla kociat trzeba mieso gotowac, nie podawac im surowego, najlepiej zrobic taki wywar lub rosol... ' taaa- juz sobie wyobrazam jak taka kocica gotuje dla swego miotu rosolek, z myszy huehue.
        • sy.lu Re: podroby dla kotów 28.07.13, 11:39
          Może kotka jakoś inaczej mu podaje to mięso? Może przeżuwa albo coś? Ja dla swego kociaka (2.5 miesiąca ma) próbowałam podać surowe mięso, pokrojone bardzo drobno to się biedak prawie zadławił, nie mógł go pogryźć małymi ząbkami i łykał. Więc od tej pory gotuję smile
          • mitta Re: podroby dla kotów 28.07.13, 12:48
            Sy.lu, posiadanie 2,5 miesięcznego kotka nie upoważnia cię do pisania bzdur. Poczytaj najpierw o żywieniu kotów, wet zresztą też nie jest dla mnie autorytetem, jeśli gada takie głupoty. Mrożenie tylko wtedy ma jakieś działanie odkażające jeżeli przeprowadzone jest w temperaturze poniżej 20 st. i w czasie dłuższym niż pół roku (a na niektóre drobnoustroje w ogóle nie działa) - nie wiem, czy w warunkach domowych można to w ogóle osiągnąć. To raz, dwa to to, że kotom w naturze nikt nie gotuje, dlaczego nagle w domu ma być inaczej, czy te domowe przeszły jakąś przyśpieszoną ewolucję? A po trzecie to nie wiem, dlaczego wszyscy uparli się na tę wątróbkę. Pomijając już fakt wieloletniego karmienia nią naszych kotów i to, ze żaden z nich jakoś nie zamienił się w kapsułę z wit. A i nie zachorował z tego powodu, to przecież podroby to nie tylko wątróbka, ale i żołądki, serca, nerki, płuca, mózg (oczywiście, kotom nie wolno wieprzowych podrobów) i jest to sto razy bardziej wartościowe, niż mielone pióra, kopyta i sierść zawarte w gotowych karmach.
            A 2, 5 miesięcznemu kotu można przelewać wrzątkiem mięso lub przyzwyczajać do surowego, ale wtedy najlepiej je zmielić w maszynce, bo maluch może mieć kłopoty z gryzieniem.
            • sy.lu Re: podroby dla kotów 28.07.13, 13:53
              Wypraszam sobie! Nie piszę bzdur, piszę to, czego sama się dowiaduję. Jak każdy uczę się jak opiekować się maluchem, ale widzę, że posiadasz większą wiedzę niż doktor nauk weterynaryjnych. I to, że twoje koty nie pochorowały się od nadmiar wątróbki również "nie upoważnia cię do pisania bzdur".
              • mitta Re: podroby dla kotów 28.07.13, 19:06
                Nikogo nie obrażam, ale też nie udzielam rad, jeżeli nie jestem czegoś pewna. O moich kotach wspomniałam na marginesie i nie próbowałam na ich przykładzie ani uogólniać, ani wysnuwać jakiś żywieniowych hipotez, więc nie wiem o jakich bzdurach piszesz. Natomiast teorie o zabijaniu zarazków przez mrożenie już dawno odeszły do lamusa i nic na to nie pomoże nawet tytuł profesora.
                • mitta Do joko 28.07.13, 19:26
                  Ponieważ mięso jest najwartościowszym pożywieniem dla kota, spróbuj jakoś je zachęcić. Moje np też nie lubią, ale przekonałam się, że jeśli pomieszam je z wątróbką to zjedzą, wystarczy, że im trochę pachnie, nie potrzeba dużo. Ale możesz spróbować z różnymi gatunkami - kaczką (u nas można dostać gulaszowe z kaczki, moje koty przepadają), indykiem, gęsiną, królikiem.
                  I jeszcze jedno - przekonałam się, że sposób rozdrobnienia też ma znaczenie. Kiedyś chciałam sobie ułatwić, zmieliłam w blenderze i nie chciały jeść. Natomiast to samo drobno pokrojone nożem lub zmielone w zwykłej maszynce smakuje im.
                  Kilka lat temu dawałam swoim kotom mieloną wieprzowinę, bardzo im smakowała i służyła. Potem przeczytałam o chorobie Aujeszkyego i już więcej nie dałam, ale na miau i innych kocich forach wiele osób pisze, że podaje, bo podobno nie ma zagrożenia - ale to już każdy sam musi ocenić.
                  • 2joko Re: Do joko 29.08.13, 16:53
                    No i kotka się przekonała do surowego. Pierś z kurczaka z wątróbką według twoich rad. Na początku musiałam podtykać pod nos na palcu, bo z miski za nic nie chciała jeść. Teraz jest już OK. W związku z tym mam pytanie: jakie mniej więcej proporcje procentowo mięsa do podrobów? Skoro mam koty karmić surowym mięsem, dobrze by było to wiedzieć, żeby nie zaszkodzić. No i czytałam, że wtedy należy podawać taurynę. Czytałam też, że taurynę można kupić dużo taniej w sklepach takich "dla ludzi" - nie dość, że tania to 100%-owa. A może jakieś inne preparaty zawierające taurynę i inne niezbędne witaminy?
                    • mitta Re: Do joko 29.08.13, 20:24
                      Tu masz przykładowy przepis:
                      1,4 kg mięsa bez kości
                      400 g serc
                      200 g wątroby
                      4 żółtka
                      4 g tauryny
                      Taurynę rozpuszcza się w wodzie. Ja ostatnio kupiłam 1 kg polędwiczek z kurczaka i po pół kg serc, żołądków (kazałam to zmielić) i wątróbki (pokroiłam w domu), wymieszałam to ze szklanką wody, w której rozpuściłam ok. 4 g tauryny, dodałam też szczyptę soli niejodowanej (takiej do przetworów), poporcjowałam i zamroziłam. Ilość wątróbki można zmniejszać w miarę przyzwyczajania się kota do takiej diety. Można też podawać mięso i podroby z innych ptaków domowych, razem ze skórkami, a niektórzy mielą nawet kości, można czasami podać surową rybę i inne owoce morza, jagnięcinę, koźlinę, wołowinę, wszystko zależy od upodobań kota. Moje wszystkiego nie jedzą. I nie kupuj gotowego mięsa mielonego, bo zawiera jakieś świństwo zapobiegające szarzeniu mięsa, każ zmielić lub sama to zrób w domu. Oczywiście, wieprzowiny też nie kupuj. Jeszcze niedawno nie soliłam tych mieszanek, ale poczytałam o diecie barf i tam zalecają dodawać trochę niejodowanej soli. Ja w sumie nie stosuję barfu, bo te przepisy mnie słabią wink Mięso podaję rano i wieczorem, są to główne najważniejsze posiłki, ale moje koty mają też ciągły dostęp do suchej dobrej karmy, a czasami podaję też saszetki.
                      Gdzie widziałaś czystą taurynę dla ludzi? Ta ze sklepów zwierzęcych jest strasznie droga.
                      • 2joko Re: Do joko 30.08.13, 07:20
                        Dzięki za przepis.
                        O taurynie przeczytałam gdzieś na forum i znalazłam na stronie:
                        www.kulturystyka.sklep.pl/product_info.php/products_id/1340 (w tej chwili produkt niedostępny)
                        lub na Allegro
                        allegro.pl/ostrovit-extra-pure-taurine-300g-tauryna-wys-5-zl-i3476634184.html
                        Dużo taniej niż w sklepach zoologicznych - przebitka kilkakrotna, w zooplusie 200 gr kosztuje ok. 100 zł sad
                        Tylko pytanie czy ta dla ludzi nadaje się dla kotów?

                        A ty gdzie kupujesz taurynę?
                        • 2joko Re: Do joko 30.08.13, 09:18
                          Znalazłam jeszcze jeden sklep gdzie można kupić 100%-ową taurynę - 0,5 kg za 55 zł
                          www.aretuza.pl/oxygen-tauryna-500-p-1117.html
              • asfo Re: podroby dla kotów 28.07.13, 23:31
                Weterynarze są głównie szkoleni do świadczenia usług dla rolnictwa, większość ma słabe rozeznanie w kwestii żywienia kotów - no chyba że się któryś z własnej inicjatywy czegoś dowie. Co jest rzadkim zjawiskiem. Promują chrupki RC bo mają z tego %.

                Dużo więcej można się dowiedzieć od hodowców.
    • makecka Re: podroby dla kotów 07.10.13, 12:54
      Ja sama nie jem takich rzeczy, więc nie podaję kotom podrobów w takiej postaci. Wolę kupić im jakąś karmę i wiem, ze będą zadowolone. Zauważyłam, że bardzo lubią wątróbkę wolową multi fitu.
      • mitta Re: podroby dla kotów 07.10.13, 15:19
        makecka napisał(a):

        > Ja sama nie jem takich rzeczy, więc nie podaję kotom podrobów w takiej postaci.
        > Wolę kupić im jakąś karmę i wiem, ze będą zadowolone. Zauważyłam, że bardzo lu
        > bią wątróbkę wolową multi fitu.

        Rozumiem, że i ty lubisz wątróbkę wolową multi fitu.
    • kocia_ciocia Re: podroby dla kotów 20.11.13, 14:08
      Każdy lekarz powie, że podrobami nie powinno się karmić kotów, nie tylko ze względu na kumulację toksyn (w wątrobie, szczególnie kurzej), ale głownie z powodu bardzo niekorzystnego stosunku potasu do fosforu, który uszkadza delikatne kocie nerki. Pewnie w wyjątkowych przypadkach, podane jako nagroda, nie będą szkodzić, ale karmienie wykluczone. Poza tym karmienie podrobami grozi hiperwitaminozą u kotów, co może mieć groźne konsekwencje.
      Ostatnio doktor Sumińska dopuściła do kociej diety tylko gotowane płuca cielęce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka