Dodaj do ulubionych

Podróz psa samolotem do USA

03.05.06, 20:11
CHCIAŁBYM SIE DOWIEDZIEC JAK NALEŻY POSTĘPOWAĆ Z PSEM PRZED PODRÓŻĄ SAMOLOTEM.
PIES W KLATCE, WSZYTKIE WYMOGI SPŁENIONE, ALE NIE WIEM CZY NALEŻY UZYĆ JAKIŚ
ŚRODKÓW NA USPOKOJENIE BĄDŻ NASSENNYCH CZY MOŻE NIC NIE PODOWAĆ PSU. BARDZO
PORSZE O ODPISANIE.

Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Podróz psa samolotem do USA 03.05.06, 22:20
      Mam nadzieję, że pies jest zaszczepiony przeciwko wściekliźnie oraz posiada
      paszport? Wracając do pytania. Jeśli pies generalnie źle znosi wszelkiego
      rodzaju transport, warto mu podac lek uspokajający na pół godziny przed
      odlotem. Najlepiej aby pies był na czczo.
      Mozna w tym celu nabyc w lecznicy weterynaryjnej specjalne tabletki
      uspokajająco-nasenne, których ilośc dobiera się w oparciu o wagę psa.
      Można takze w przypadku braku takich tabletek w lecznicy, spróbowac kupic w
      aptece ludzki lek zabezpieczjący przed tzw. chorobą lokomocyjną - ma on również
      działanie uspokajaące. Jaka jest dokładna waga psa?
      • lokuss Re: Podróz psa samolotem do USA 03.05.06, 22:36
        tak paszport juz ma i chipa tez ostatnie szczepienie ma jutro. Transport znosi
        jako tako... samochodem jezdzi lubi jezdzic ale zawsze duszno jej, natomiast
        autobusami sie boi. Pytałem sie paru weterynarzy, jedni mowili zeby usapc,
        drudzy zeby nic nie robić a inni zeby dac lek uspokajający. sam juz sie
        pogubilem i nie weim co mam zrobic. Pies wazy 10 kg, zeby byla 2 kg chudsza by
        mogla leciec ze mna a tak niestety musi w luku bagażowym. Nikt z moich
        znajmomych nie leciał z psem wiec nie weim czy bedzie mozna tam nawet zajsc i
        zajrzeć do psa. MOge wiesz cos o tym ?
        • anna.jozwik Re: Podróz psa samolotem do USA 04.05.06, 11:50
          Niestety, osobiście jeszcze nigdy nie wiozłam psa samolotem, więc trudno mi
          powiedzieć, czy obsługa pozwoli zajrzeć do psa, czy nie - obawiam się, że
          raczej nie - ale może odezwą sie bardziej doświadczeni w takich podróżach
          forumowicze.
          Jeśli suczka boi się podróżować środkami transportu publicznego, a takim
          niewątpliwie są samoloty, warto jej podać przed podróżą albo tabletkę
          tzw. "mniejszego" sedalinu, to lek ściśle weterynaryjny dostępny w lecznicach,
          albo PÓŁ tabletki aviomarinu, czyli leku dostępnego w aptece bez recepty.
          • lokuss Re: Podróz psa samolotem do USA 05.05.06, 18:00
            dzieki bardzo za pomoc . Moze ktos inny wie cos wiecej na ten temat??

            wlasnie kupiłem kaltke dla psa i nie weim jak ją przyswoić do tego zeby czuła
            sie w niej dobrze, zeby podczas lotu wiedziała ze jest w mioejscu bezpiecznym.
            prosze o podpowedz
            • wrexham Re: Podróz psa samolotem do USA 06.05.06, 13:47
              dobrze to ona sie nie bedzie tam czula nigdy, bo to wielki stres dla niej
              siedziec samotnie, ale moze pomoze jej kocyk, jakas ulubiona zabawka, cos co
              pachnie domem i jej legowiskiem? nie przesadz ze srodkami uspokajajacymi, pies
              powinien byc caly czas przytomny, zeby w przypadku np torsji mogl wstac i zeby
              nie zaksztusil sie wymiocinami bo moze sie udusic; sa tez specjalne poidelka,
              tak skonstruowane, zeby woda nie wylala sie na zewnatrz; w aptece mozna kupic
              podklady (cos jakby grube przescieradla) dla osob niewstajacych; bardzo dobrze
              absorbuja wilgoc i moga sie przydac na dnie kontenerka na wypadek gdyby sunia
              musiala zrobic siusiu; wspolczuje wam obojgu bo to bedzie stresujace przezycie,
              ale potem bedziecie mogli byc razem; ja musialam zostawic swojego psa i
              okropnie za nim tesknie, choc wiem, ze ma bardzo dobre warunki (jest w domu z
              moim mezem)
              pozdrawiam i zycze wszystkie dobrego
              wrex.
              • lokuss Re: Podróz psa samolotem do USA 08.05.06, 21:43
                aha dzieki :)... no ja koicyk juz jej wyścieliłem w środku dam jej jakas moja
                kosuzlke czy cos zeby czuła moj zapach.. ale mi chodzi o to zbey ja przystosowac
                teraz w domu do klatki zeby nie bala sie jej bo wylatujemy dopiero za miesiac.

                pozdro
                • agni_me Re: Podróz psa samolotem do USA 09.05.06, 00:04
                  Postępuj z psem dokładnie tak, jak przy przyzwyczajaniu psa do klatki
                  kenelowej. Klatka ma stać w miejscu spokojnym, być zawsze otwarta. Nie wolno
                  psa zmuszać do wchodzenia do niej. Niech dzień postoi tylko, potem do klatki
                  można wrzucić zabawkę czy smakołyk. Pies wejdzie zainteresowany. Każde wejście
                  do klatki powinno kojarzyć się z czymś miłym, więc warto psa, kiedy jest w
                  klatce, nagradzać smakołykiem. Po przyzwyczajeniu psa do klatki, można zacząć
                  próby zamykania psa począwszy od kilku minut do paru godzin razem z ulubionymi
                  zabawkami, kością do obgryzania. I robić to do dnia wylotu codziennie.

                  Do psa w czasie lotu nie będzie wolno ci zajrzeć, nie ma takiej możliwości, nie
                  wiem zresztą czy nie byłoby to jeszcze bardziej dla psa stresujące. Lepiej
                  podaj psu lekki środek uspokajający i nie martw się na zapas. Będzie dobrze.
                  • g.i.jane Re: Podróz psa samolotem do USA 09.05.06, 09:36
                    10kg to rzeczywiscie pech. A jak duzy to jest pies? Moze jednak da sie ja
                    upchnac do klatki 55x40x25 cm (25 cm to niestety wysokosc) albo do miekkiej
                    torby. Wtedy lecialaby z Toba w kabinie pasazerskiej. Oczywiscie srodki na
                    uspokojenie tez mozna by jej dac ale to znacznie mniejszy stres.
                    • lokuss Re: Podróz psa samolotem do USA 09.05.06, 19:12
                      69\49\45 to sa wymiary klatki weic w tamtą sie nie zmiesci .. trudno jakos
                      przezyjemy :)
                      • g.i.jane Re: Podróz psa samolotem do USA 09.05.06, 22:46
                        Pewnie, że przeżyjecie i wszystko będzie OK. Tylko trochę szkoda bo gdyby psiak
                        ważył 40 kg to wiadomo - nie ma wyboru ale jak waży 10 a limit jest 8 to
                        myślałam, że może się uda ją troszkę odchudzić i jednak upchnąć pod fotel :)))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka