Dodaj do ulubionych

Psychika psa.

11.06.06, 12:42
Zwracam się z zapytaniem- czy pies może być psychiczny?????
Moja juz trochę wiekowa suczka sprawia mi nie lada problem otóż podróż
samochodem z rodzinką juz od dłuższego czasu staje się niemożliwa - ona
piszczy ,jęczy, bez przerwy rusza się i od pewnego czasu sobie poszczekuje -
tego to juz wogóle nie rozumię -poszczekuje sobie z małym przydechem,
zwariowane lotnisko jak to nzw.na dłuższą metę jest to nie do wytrzymania.W
domu również witając sie z kims kto przychodzi -wiadomo cieszy się ale zawsze
musi się ocierać ,pyskiem wyciera się w spodnie a jak sie ja odgania to idzie
do foteli ,kanap i trze a potem wkłada wielką łapę do ucha i tak drapie aż
do wrzasku bo boli ,bądz dla odmiany w ty... sobie kopie i też halasu co nie
miara - no i pora dnia czy nocy nie mma znaczenia:(jak ją pochwycę by się
uspokoiła to zaczyna jęczeć , poszczekiwać.W takich momentach jest wielce
ruchliwa i ma temperament a na spacerach to wlecze się i zero werwy....więc
sprawa temperamentu odpada.Naprawdę czasami opadam z sił ,próbowalam sobie
pewne jej zachowania jakoś tłumaczyc ale teraz gdy to wszystko się nasila i
zachowuje się coraz gorzej zaczynam się zastanawiać czy ona nie jest =
psychiczna !!!
Dziękuje za jakiekolwiek informacje i porady gdyż na dodatek przed nami
niedługo wyjazd i podróż około 15 godzinna a ostatnia podróż 6 godzinna była
koszmarem :(
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • mania1119 Re: Psychika psa. 11.06.06, 15:35
      nie jestem weterynarzem,wiec nie potrafie tego w zaden konkretny sposob
      skomentowac,ale przenoszac informacje z mojej specjalnosci zawodowej moge
      podsunac jedna mysl-mianowicie w przypadkach o mieszanych objawach psychicznych
      i somatycznych czyli cielesnych,nalezy najpierw wykluczyc wszystko to,co
      dotyczy organizmu.Jak tu nie ma przyczyny,to rozwazamy zawirowania psychiczne.z
      tym ze tej zasady uczono mnie w stosunku do ludzi a nie do zwierzat,wiec nie
      wiem czy tez ma zastosowanie.Ciekawa jestem bardzo dalszych postow w tej
      kwestii.
    • beali Re: Psychika psa. 11.06.06, 19:44
      Ja tu nie widzę żadnych psychicznych zawirowań.
      Psica jest wiekowa jak samam napisałaś,więc ma prawo
      nie chcieć jeździć kilka czy kilkanaście godzin
      samochodem.To męczące dla zdrowego psa czy człowieka,
      a co dopiero dla starszej suki.
      Zabrałabym psa do weta na dokładny przegląd,osłuchanie
      i zrobiłabym choć podstwowe badania-to konieczne
      u starszego już psa.Pies drapie w uchu,gdy coś tam mu przeszkadza,
      podobnie w pupie,z tego co wiem pysk może swędzieć psa,gdy nie pasuje mu np.karma. Może Twojego psa coś swędzi-wszystko-
      uszy,pysk,pupa,skóra...?Wydaje mi się,że powinnaś pójść z nią do weta i starać się jej ograniczyć długie męczące wyjazdy-stary pies jak stary człowiek,
      nie na wszystko może sobie pozwolić,jego zachowania też z wiekiem zmieniają się.
      • gayga1 Re: Psychika psa. 11.06.06, 20:28
        No tak z tym swędzeniem to nie jest tak - bo jak swędzi to pies sie drapie
        stosunkowo często podczas dnia no i jestem dość spostrzegawcza więc w ciagu
        całego dnia nie DRAPIE SIE !podkreslam ma to miejsce tylko w momencie przyjścia
        kogokolwiek do domu gdy zaczyna się ten cyrk:(
        Jeżdzila samochodem dośc często i kiedys była grzeczna nasteponie po zmianie
        samochodu od czasu do czasu jeżdziła za mna na pace tzw.Polonez Truck ale na
        niewielkie odległości i denerwowała sie ale tylko z tego powodu ,że mąż albo
        córka siedzieli z przodu a my no i ona z tyłu /stado jej się rozdzieliło ?/
        Teraz ma konfortowe warunku jazdy w breku cały tył z kocykami i bajerami i
        jezdzi codziennie do lasu i jesli jedzie ze mną lub z mężem jest grzeczna i
        nawet niekiedy nie zuważa psów przechodzących ale nie możemy jechać RAZEM bo
        wtedy zaczyna się cyrk.
        Co się tyczy podróży sorry ale co mam z nią zrobić skoro jest moim pupilem nie
        mam serca zostawić jej w hotelu psim no i bez przesady bo w domu chrapie w nocy
        aż trzeszczy i staramy się jechać również w nocy/ nadzieja że będzie spać ale
        ostatnio tak nie było :(.
        Dziekuję i czekam z nadzieją na uświadamiającą mnie odpowiedz.
        jeśli psychiczna to są leki na to - próbowałam dawać jej tabletki uspokajające
        ale nie zauważyłam istotnej róznicy.
        Pozdrawiam:)
        • mania1119 Re: Psychika psa. 11.06.06, 22:54
          tak jak to opisujesz,to jakby albo chciala na siebie zwrocic uwage albo jakby
          miala jakies problemy z funkcjonowaniem stada.opisujesz b.wnikliwie wiec sprawy
          zdrowotne masz na pewno opanowane. no,sama jestem ciekawa co jej sie dzieje!
          Pozdrawiam
    • anna.jozwik Re: Psychika psa. 12.06.06, 14:19
      Psom, tak jak i ludziom zresztą, moze zmienic się charakter wraz z wiekiem.
      Na przykład psy spokojne, ułożone i grzeczne mogą stac się na starość
      szczekliwe i uciążliwe. I odwrotnie, psy żywe i temperamentne mogą stac się na
      starość spokojne i wyciszone.
      Najwyraźniej u Twojej suki zmiana charakteru idzie w kierunku żywiołowości. I
      tak nie jest tak źle, ponieważ zwierzęta na starość mogą np. nabrać zwyczaju
      szczekania i wycia w środku nocy, co jest bardzo uciążliwe dla właścicieli i
      sąsiadów. Natomiast Twój pies najwyraźniej zaczął bardziej emocjonalnie niż
      zazwyczaj reagować na powroty domowników do domu i na rozstania z nimi. To co
      wydaje mi się niepokojące to jedynie to ucho - pies zazwyczaj nie drapie się w
      środku ucha bez powodu, może być tam np. zapalenie ucha albo ucho moze być
      czymś zatkane, np. ciałem obcym. Warto żeby zajrzał do środka lekarz wet.
      Co do podróży: jeśłi rzeczywiscie są one tak uciążliwe, można psu podac
      weterynaryjne środku uspokajające jak np. sedalin albo ludzki lek przeciwko
      chorobie lokomocyjnej (ma on działanie również uspokajające), np. aviomarin -
      pół tabletki lub całą w zależności od wagi zwierzęcia. Powinno zadziałać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka