anka_
22.01.03, 08:14
Witam
Mam prawdopodobnie sześcioletniego kocura wykastrowanego. Prawie 2 tygodnie
temu zaczął się pewiem problem. Kot załatwiał się do kuwety ale mocz był
podbarwiony krwią, nie było innych objawów wskazujących na zapalenie
pęcherza (brak miałczenia przy załatwianiu, pupa normalnie czyli nisko). Kot
już wsześnie miał stwierdzona obecność struwitów i zbyt wysokie pH moczu. Po
wizycie u lekarza (5 zastrzyków) mocz od razu stał się czysty. Podczas
kolejnych 4 wizyt dostawał tylko 1 zastrzyk-antybiotyk. Kurację
zakończyliśmy sobotę, niestety problem powrócił dziś rano znowu częste
wędrówki do kuwety i mocz różowawy. Czy jest to niedoleczona infekcja a może
podczas wydalania struwitów dochodzi do zranień cewki. Ostatnie zapalenie
pęczerz było półtora roku temu i wtedy było głośne miałczenie podczas
siusiania, częste wędrówki do kuwety i wylizywanie cewki. Kot od miesiąca
jest w nowym domu ale z tymi samymi ludźmi.
Z góry dziękuję za szybką odpowiedź.