Dodaj do ulubionych

sterylizacja znowu

17.07.06, 10:06
termin zabiegu mamy juz za 2 tyg.
Zastanawiam sie jednak czy nie zrezygnowac - godz. zabiegu 20.00
Martwi mnie fakt ze w razie jakichkolwiek komplikacji bede miec problem z
pomoca lek. Do zabiegu wybralam lekarza, do ktorego mam najwieksze zaufanie
ale tez zastanawia mnie czemu o tak poznej porze ?? wszyscy wolelibysmy zeby
nas operowal "swiezy" chirurg o poranku...
Czy zabieg zaraz po cieczce jest dobrym pomyslem?? Sunia ma 9 lat jest
owczarka niem. i ciezko znosi urojenia ciazowe (podobnie jak meble)
Pisze Pani ze najlepiej zrobic zabieg 2,3 miesiace po cieczce - czy to dot.
mlodych sun?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • madzika82 Re: sterylizacja znowu 17.07.06, 16:01
      z jakiego jestes miasta? moge polecic bardzo dobrego lekarza z warszawy,
      niemalze dowolnie zaplanujesz godzine zabiegu. Ja mam kotke i po zabiegu lezala
      dobre kilka godzin w lecznicy wybudzajac sie. A do ktorej otwarta jest twoja
      lecznica? czy psiak beddzie mial szanse chociaz troche tam polezec po zabiegu?
      • tymulek Re: sterylizacja znowu 18.07.06, 21:42
        krakow,
        lek do ktorego sie wybieram jest dobrym lek, ufam mu - wiem, ze nie zrobi
        czegos tylko po to zeby zedrzec kase - itd itp - ma pewnie jakis swoj zamysl ze
        tak wymyslil?? bo bylam m.w. w polowie pomiedzy cieczkami i temat poruszylam i
        wtedy pow.ze zaraz po. Za glupia jestem zeby wymyslic... Kurcze, nie pojde na
        ten zabieg ale i tak do niego sie wybiore.

    • anna.jozwik Re: sterylizacja znowu 17.07.06, 17:25
      Zabieg zaraz po cieczce to absolutnie nie jest dobry pomysł, a ZWŁASZCZA u suk,
      które mają regularne ciąże urojone.
      Po pierwsze narządy rodne suki jeszcze przez kila tygodni po cieczce są mocno
      przekrwione - jest to spowodowane wysokim poziomem hormonów ciążowych, mimo że
      suka w ciąży nie jest. Mocno przekrwione narządy rodne niosą ze sobą ryzyko
      duzej utraty krwi podczas zabiegu - a więc ryzyko zabiegu jest dużo dużo wyższe
      niż wtedy gdy zabieg dokonywany jest w czasie "ciszy hormonalnej".
      Po drugie - sterylizacja w krótkim czasie po zakończeniu cieczki stwarza ryzyko
      wystapienia paradoksalnie dłuższej i bardziej intensywnej ciaży urojonej, ze
      wszystkimi objawami nasilonymi kilkukrotnie mocniej. Niestety zdarzało sie, że
      suka sterylizowana zbyt krótko po cieczce, na zdjęcie szwów wracała z sutkami
      obrzęknietymi, gorącymi od stanu zapalnego i kapiącym z nich mlekiem.
      Z kolei "psychiczna" ciąża urojona po takim zabiegu może ciągnąć się miesiącami.
      Wyżej wspomniane elementy ryzyka dotyczą wszystkich suczek, nie tylko młodych.
      Dlatego tez uważam, że w tym momencie wady wynikajace z podwyżsoznego ryzyka
      zabiegu przewyższają zalety zabiegu sterylizacji. Proponowałabym odczekać z
      zabiegiem minimum 2 miesiące.
      • tymulek Re: sterylizacja znowu 19.07.06, 23:07
        czy kompletnie nie ma zadnych wskazan zeby w tym czasie wlasnie zrobic zabieg??
        Lekarz ktory na codzien prowadzi Majke potwierdzil ze termin nie jest dobry,
        Forumowicze rowniez, na zabieg nie pojdziemy ale zastanawiam sie jednak czemu
        lekarz, ktory ma naprawde wziecie w Krakowie zaproponowal taki termin??
        Oczywiscie dziekuje za odpowiedz.
        • gayga1 Re: sterylizacja znowu 20.07.06, 01:02
          Na pierwszym miejscu radziłabym zmienić weterynarza !!!Też mam mychę 11 -letnią owczarek niemiecki :)Mam ostatnio troszke problemów zdrowotnych ...no cóż wiek i taka jest kolej rzeczy.Pochodziłam trochę po weterynarzach ,pogadałam i mam odpowiednie podejście do pewnych spraw nzw.to logicznym mysleniem:).Proszę nie sterylizować suni i po prostu starać sie przeżywać te jej urojone ciaże ,mojej mysze np.po cieczce i ciut nie daję żadnych zabawek ,piłek itp ,ktore to przedmioty próbuje nianczyc:) no i jakos to działa .

          Ostatnio miała wyciek ze sromu ,robilam RTG wszystko wyszło w normie potem USG i okazało się ,że ma cystę na jajniku i pani wet powiedziała,że trzeba wysterylizować bo po następnej cieczce to się powtórzy albo i nasili.Po cieczce nic takiego nie miało miejsca i jest okey a pan wet prowadzący ,powiedział żeby sie nie spieszyć i nie robić nic jak tego sytuacja nie wymaga.Ostatnio otrzymałam nowe potwierdzenie nowego pana wet /jestem gościnnie w innym państwie/,który sam mając sukę 11 -letnią potwierdził moje przypuszczenia,że jeśli nie wymusza tego choroba ,nagle schorzenie ratujące bezpośr.zycie - to po prostu pozostawia sie to - interwencja chirurgiczna jest ostatecznością.Każdy zabieg niestety u starszych psów nie prowadzi do zdrowia lecz do klepsydry.Jest to ingerencja na organizm żywy i nigdy nie jest tak ,że jest ona bezkarna.....nikt nie da gwarancji na polepszenie zdrowia a gdzie tu męczenie psa.......męczenie nas....
          a pieniążki.......Dla nas właścicieli w takich chwilach są one nie istotne ale to właśnie one często napedzają te wszystkie niepotrzebne działania .
          Proszę nie krzywdzic suni i siebie:)i przeżyć te ostatnie lata ze swoją popiskujacą sunią - gdyz to rozwiązanie nie jest żadnym rozwiązaniem.
          Dla ciekawostki napiszę jeszcze ,że pan wet nie sterylizował swojej suczki gdyz jak sie śmiał nikt by mu tego nie zaplacił ,daje jej zastrzyki i szczęśliwie ma 11 lat .Sterylizację określił - to tak samo jakby sobie nogę odciąć -to zdanie wymaga głębszej zadumy................. :)
          Pozdrawiam:)
          • wrexham Re: sterylizacja znowu 20.07.06, 16:31
            jestes goscinnie w albanii?
            • gayga1 Re: sterylizacja znowu 20.07.06, 18:51
              :) w Polsce cóż za przypadek a mieszkam w Szwajcari.
              Pozdrawiam:)
              • tymulek Re: sterylizacja znowu 22.07.06, 21:59
                no tak, ale Majka bez zabawek ma ta swoja ciaze
                do tego meczy sie strasznie, chodzi calymi dniami za mna i zyczy sobie
                nianczenia, a caly dzien to tyle co miedzy praca a snem a jeszcze dziecko i
                dom, rybki pomijam z papugami bo przezyja beze mnie...

                Nie rozumiem porownania nogi z narzadami...??
          • gayga1 Re: sterylizacja znowu 23.07.06, 00:31
            Zle napisałam - nie sobie ale pieskowi -:)

            Pzdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka