Dodaj do ulubionych

Bojaźliwa suczka

09.12.06, 22:05
Jest to mały piesek.Mam ją 1,5 roku ze schroniska.Zawsze była bardzo bojowa,a
niektórzy twierdzili,że agresywna.Gdy zobaczyła innego psa juz z daleka
zjeżona wyrywała się w jego stronę ze strasznym ujadaniem.Myślę,że to raczej
było ze strachu,a nie z agresji.W domu bardzo wesoła i skora do zabawy.Od
kilkunastu dni jej charakter zmienił się o 180 stopni.Nie chce w ogóle
wychodzić na dwór,na psy nie ujada,a wręcz przed nimi ucieka.Jak spotka się z
jakimś oko w oko to chowa się za mnie i szczerzy zęby i to wcale nie na
żarty.Codziennie chodziłyśmy na spacer na taki nieużytek w pobliżu osiedla
(uwielbiała to),bo tam z dala od ulicy mogłam ją spuszczać ze smyczy.Wczoraj w
pewnym momencie nie reagując na wołanie zaczęła biec z powrotem.Udało się jej
przebiec bardzo ruchliwą ulicę .Był taki ruch,że aż zamknęłam oczy żeby nie
widzieć katastrofy. Dała się złapać dopiero w pobliżu domu.Nigdy jej nie biłam
i nie biję ,nie krzyczę i nie wiem co się stało. Dzisiaj siłą musimy ją
wyciągać na dwór.O spacerze nie ma mowy.Tylko siusiu i z powrotem. W domu tez
chowa się pod stołem,albo w jakimś kącie.
Zaczęło się już (sporadycznie) strzelanie z peterd.Może to jest przyczyną,
chociaż w zeszłym roku w ogóle na to nie reagowała.Normalnie ma taki zakręcony
mocno do góry ogonek,a teraz nawet w domu spuszcza go na dół i widać
przerażenie w oczach. Może to objaw jakiejś choroby? Dodam jeszcze,że u
weterynarza jest napad histerii.Pisk słychać z daleka. Może ktoś miał taki
przypadek i doradzi mi jak postępować z takim pieskiem.Z góry dziękujemy
Grażyna i Myszka
Obserwuj wątek
    • weisefrau Re: Bojaźliwa suczka 10.12.06, 12:32
      Kiedy moja suka miała takie napady histerii cuda zdziałała witamina B (nie
      pamiętam która, na receptę) ale ta sama dawka jest w B compositum bez recepty. 3
      x dziennie tabletkę i po kilku dniach histerie przechodzą. Pozdrawiam.
    • anna.jozwik Re: Bojaźliwa suczka 11.12.06, 15:17
      Podejrzewam, ze sunia ma po prostu taki charakter - bojaźliwy własnie, i żadne
      witaminki tu nie pomoga. Psy tak jak ludzie mają bardzo rózne charaktery.
      Twoja suczka najwyraźniej była kiedyś źle zsocjalizowana i teraz te błędy
      wychodzą. Proponowałabym na spacerach w ogóle jej nie spuszczac ze smyczy, bo
      to moze skończyć sie dla niej tragicznie. Można kupić długie smycze - 5-metrowe.
      Jeśłi masz ochotę spróbwac z nia popracowac aby przekonać ją, że na dworze nie
      ma się czego bać, spróbuj popracować z nią troche metoda klikerową:
      www.dogs.gd.pl/kliker/
      • gdl4519 Re: Bojaźliwa suczka 11.12.06, 18:37
        Dziękuję za rady.Bardzo będę się starała,aby trochę poprawić jej charakter.
        Wiem,że będzie trudno bo gdy ją brałam jej wiek określono na 2 lata,ale
        prawdopodobnie ma ich ponad 5. Mnie to że jest starsza zupełnie nie
        przeszkadza,bo poprzednia sunia też z azylu miała 6 lat,a była z nami jeszcze
        13. Pozdrawiam Grażyna

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka