madzika82
06.01.07, 13:36
Rok temu przygarnelam kotke ze schorniska.Obecnie ma 1,4 roku.Od pojawienia
sie u mnie miala koci katar ktory natychmiastowo byl leczony.Minal rok a kot
jest wciaz chory.Przez rok lykala caly stos lekow:kuracje antybiotykowe,leki
podnoszace odpornosc i nic (regularnie odrobaczana).Leki ktore dostawala po
czesci wyeliminowaly rowniez alergie.Katar leci z obu dziurek nosa i jest
dosc obfity (kilkanascie razy dziennie przy psiknieciu wydobywa sie z nosa
obfita wydzielina). Obecnie jestem na etapie skierowania na RTG glowy i
klatki piersiowej.Kotka jest zywa, ma apetyt choc nalezy do bardzo drobnych
kotkow(okolo 2,7 kg).Nie mam pojecia co jej moze byc.Leczenie trwa juz rok i
wciaz nie jest dobrze. Co jej moze byc i czy mozna w jakis sposob
uskutecznic leczenie?bede wdzieczna za wszelkie uwagi