magda1104
09.01.07, 15:40
Bardzo proszę o poradę. Moja mama ma kocura 5letniego, nie kastrowanego.
Kilka miesięcy temu miał przykre zdarzenie - psy pokaleczyły mu ogon, miał
częściowo zdartą skóre (albo tylko wydartą sierść, nie widziałam tego) i
odgryziony koniuszek, który usechł i odpadł. Mama mieszka na wsi, tam
weterynarz nie bardzo chyba zajmuje się kotami i zlecił tylko dezynfekowanie
i spokój. W kazdym razie kot wylizał się, tylko ten ogon został chyba
wrażliwy i kot nie pozwala raczej go dotykac.
Teraz sierść na ogonku odrosła, ale tam gdzie skóra nie bya uszkodzona
zaczęła wychodzić i są takie łyse plamy. Czy to może byc reakcja na
uszkodzenie i osłabienie, czy moze jakaś choroba? A jesli tak, to zarazliwa?
Pozdrawiam
Aga