enab 13.02.07, 23:02 moje dziecko dostało zadanie domowe na powyższy temat. I właśnie- jak wygląda nerka konia?! Pomóżcie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ddb2 Re: nerka konia 14.02.07, 08:33 Prawdopodobnie ma opisac budowe nerki ssaka na przykladzie konia. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
avasawaszkiewicz Re: nerka konia 14.02.07, 11:00 No tak ale o co dokładnie chodzi??? W jakim wieku jest Twoje dziecko, w której jest klasie, czy jest w klasie o profilu biologicznym??? Czy chodzi o budowę, funkcje i dlaczego akurat konia - pracuje podobnie jak każda nerka ale koń ma charakterystyczną jedną nerkę o kształcie serca (to tak walentynkowo :)??? na ile to ma być stron??? To całkowicie zmienia postać rzeczy. O nerce o jej funkcjach i pracy można pisać i pisać i pisać i pisać ale kto to bedzie czytał czy słuchał i kto to zrozumie w podstawówce czy nawet gimnazium czy nawet na niektórych studiach!!! Nikt też (mówię o nauczycielach nawte liceum) nie oczekuje chyba od swoich uczniów aby podawali profesjonalne i dogłębne dane. Oczywiscie jeśli tylko bedę mogła pomogę ale proszę o wiecej danych Pozdrawiam - ava Odpowiedz Link Zgłoś
enab Re: nerka konia 14.02.07, 21:02 Dziecko jest w gimnazjum i nauczycielka zadała to pytanie dla chętnych.Wystarczy krótka odpowiedź. Jeśli to kształt sercowaty, to chyba wystarczy. Dziękuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
avasawaszkiewicz Re: nerka konia 15.02.07, 12:11 No to uwaga - poza budową i funkcją dla każdego gatunku bardzo podobną to co jest charakterystyczne u konia to to, że nerki są jednobrodawkowe gładkie (no u bydła są jak pozlepiane winogrona na powierzchni) i pod względem kształtu różnią się miedzy sobą. NERKA LEWA! ma wygląd fasolowaty a NERKA PRAWA! kształt serca. Resztę przesyłam Wam w załączniku na adres mailowy. Jest to skan z książki " Anatomia Zwierzat " część druga Narządy wewnetrzne i układ krążenia Kazimierza Krysiaka i Krzysztofa Świeżyńskiego Wydawnictwo Naukowe PWN w-wa 2001. Pozdrawiam - ava Odpowiedz Link Zgłoś
mamap Re: nerka konia 14.02.07, 21:44 Droga Avo! nauczyciele a raczej program szkolny, wymagaja wiele. Moja corka w VII klasie szkoly podstawowej miala zglebic z biologii temat "Mocz wtorny".Poradzila sobie,znalazla gdzies w ksiegach domowych. Ale zadzwonila do mnie matka kolegi corki, asystentka na biologii UW i zwierzyla sie, ze musiala sie o tym moczu wtornym nauczyc zeby wytlumaczyc synowi. Bo za jej czasow w LO tego nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś