Co robic :/

14.02.07, 19:30
moj pies je odchody, co prawda zdażyło mu sie to 2 razy, kiedy był młodszy
tylko wąchał a teraz je... co robic?
    • avasawaszkiewicz Re: Co robic :/ 14.02.07, 19:36
      W jakim jest wieku??? Czyje to są odchodzy??? W jakich okolicznościach je zjdał?
      Może spróbujcie mu podawać witaminy z grupy B.
      Pozdrawiam - ava
      • madziula861 Re: Co robic :/ 14.02.07, 19:41
        pies ma 8 miesiecy (sznaucer miniaturowy) zjadl je kiedy biegal bez smyczy,
        najprawdopodobniej byly to odchody ludzkie, moze własnie brakuje mu jakiejs
        witaminy (chyba gdzies tak kiedys wyczytałam )
        • avasawaszkiewicz Re: Co robic :/ 14.02.07, 19:48
          Nie chcę Cie martwić ale poza tymi sprawami niedoborowymi, które nie zawsze są
          prawdziwe choć warto i je sprawdzić są psiaki, kóre mają skłonności do zjadania
          ludzkich odchodów i tyle - niestety właśnie ludzkich (dlatego o to pytałam),
          rzadziej kocich a psich w ogóle nie.
          Czym jest to spowodowane nie wiadomo, ludzkie odchody mają specyficzny zapach i
          skład i stąd są "wyjątkowe" i dosć często konsumowane przez psy.
          Niektórym szczeniakom (bo nadal nim jest) to mija. Najlepiej jednak niepuszczać
          ich tam, gdzie są krzaki i takie odchody mogą znaleźć. Czasem też powstrzymują
          je kagańce. Ale jak psiak chce to i przez kaganiec się uraczy. Współczucia :)
          Pozdrawiam - ava
          • madziula861 Re: Co robic :/ 14.02.07, 22:21
            czyli jakie witaminiki mu podawac? moze akurat to pomoże ;( a czy mozna w ogole
            oduczyc go w jakis sposób? np mowic ffffeeee kiedy podchodzi do kupy, czy
            moze "nie dobry pies" no nie wiem. prosze o jakąkolwiek rade... kiedy pomysle
            sobie ze moj kochany pies zjadl odchody a nastepnego dnia liże mnie po ręce...
            fuj.....
            Bardzo prosze o odpowiedz
            • avasawaszkiewicz Re: Co robic :/ 14.02.07, 23:27
              A czym karmicie psiaka??? Jak pisałam powinno się wówczas podawać witaminy z
              grupy B (do kupienia w aptece B complex ze szczególnym zwróceniem uwagi na wit
              B12!). Podawajcie taką tabletkę raz dziennie. Można też kupić środki witaminowe
              zawierające wszystkie witaminy ale tylko jeśli istnieje taka potrzeba.
              Co do mówienia fuj, fee i ogólnie wychowywania to zasadania działa identycznie
              jak z łapaniem i zjadaniem śmieci. Nie ma jednak po co karcić psa przy każdej
              kupie, zwłaszcza psiej, przy której on nie wie w ogóle o co chodzi bo poza
              powąchaniem kto tu był nic go nie interesuje i tego nie zrozumie. Gdyby jednak
              nadażyła sie - czego nie życzę, okazja przyłapania psa na takim jedzeniu to
              wtedy należy mu się bardzo głośna interwencja, skarcenie głosowe, i wielka
              obraza na psa aby wiedział o co chodzi. Po fakcie kiedy pies pysk ma pełen
              odchodów nie ma to już sensu - za późno.
              Pozdrawiam - ava
              • madziula861 Re: Co robic :/ 15.02.07, 14:54
                bylam w zoologicznym i tam pani powiedziala zebym poprostu udala sie do
                weterynarza, poszlam i dal mi RUMEN TABS i powiedzial ze po 3 opakowaniach
                powinno minąć. Co pani o tym mysli? pomoze? narazie kupilam jedno opakowanie i
                bede mojego psiaka poprostu obserwowac czy nadal jest zainteresowany
                tymi "przysmakami"
                • avasawaszkiewicz Re: Co robic :/ 15.02.07, 18:41
                  Skąd pewność, że akurat po 3opakowaniach bedzie poprawa (gdyby tak było to
                  dlaczego nie robili by jednego dużego tylko droższego hi,hi,hi)???
                  Ale bez żartów jak nabardziej jest to dobry wybór. Są tam wszelkie potrzebne
                  witaminy i nie tylko, które ułatwią psakowi utrzymanie i poprawę równowagi
                  flory przewodu pokarmowego, która napewno po zjedzeniu tych odchodów :)
                  zaburzona. W przypadku niedoborów i ten preparat ma za zadanie pomóc.
                  Badźmy najlepszej myśli. Proszę próbować napewno nie zaszkodzi i miejmy
                  nadzieje, że pomoże!!!
                  Pozdrawiam - ava
                  • madziula861 Re: Co robic :/ 16.02.07, 17:22
                    od wczoraj moj pies bardzo duzo pije, czesto musi wyjsc i robie naprawde duzo
                    siusiu, czy to moze miec jakis zwiazek z tymi tabletkami????????
                    • madziula861 Re: Co robic :/ 16.02.07, 17:22
                      robi nie "robie" hehehe
                    • avasawaszkiewicz Re: Co robic :/ 21.02.07, 12:49
                      Raczej watpię choć nigdy nie wiadomo. Może to poprstu kwestia ciągłych zmian
                      pogodywych. Raz jest bardzo wilgotno raz bardzo sucho i do tego to centralne
                      ogrzewanie - sama też odczuwam większe pragnienie. Byc moz ejednak nie
                      odpowiada mu smak czy zapach po tabletkach ale psy tak nie popijaja jak my :).
                      Pozdrawiam - ava
    • rezurekcja guano 16.02.07, 18:23
      bywa dla psa zrodlem roznych cennych skladnikow pokarmowych. Jest grupa psow,
      ktore w wieku szczeniecym i mlodzienczym "uzupelniaja" diete, w wieku doroslym
      z tego wyrastaja. I sa psy - tak jak niestety moj- ktore z tego nie wyrastaja.
      Guano, na szczescie nie kazde, ale zwlaszcza ludzkie, jest dla niego
      wyjatkowo atrakcyjne konsumpcyjnie. Dostawal żwacze wolowe, do Rumen Tabsow,
      ktore sa ponoc wyciagiem czy czyms podobnym ze wzmiankownych żwaczy, nie
      dotarlam. Moj pies - ma ok. 11 lat - po spozyciu kilku opakowan żwaczy wcale
      nie przestal sie interesowac guanem. Dlatego nie wierze, ze kilka opakowan
      rumen tabsow mu pomoze.
      Poniewaz niestety odkurza nie tylko guano, ale takze rozne inne "wyrzutki"
      spozywcze porzucone przez czlowieka, co moze grozic nie tylko problemami
      zoladkowymi ale nawet zejsciem, musi nosic kaganiec.
      Nadal jednak nalezy byc czujnym, bo guano moze byc wszedzie, i wtedy kaganiec
      trzeba czyscic...
      Ja juz sie z tym oswoilam i pogodzilam, bo nie mam innego wyjscia. Nie
      wytlumacze niunkowi, ze to obrzydliwe, bo dla niego nie jest takie.
Pełna wersja