Dodaj do ulubionych

odruch wymiotny u kota

23.02.07, 20:15
co może oznaczać?
kocurek nic nie zwrócił poza śliną,
może to robale?
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: odruch wymiotny u kota 23.02.07, 20:41
      Mogą być robale, może być zatkanie sierścią. Jeśli to pierwsze - robaków jest
      tak dużo, że prawdopodobnie zobaczysz je też w kale, częśc kotów traci też
      wtedy apetyt albo wyraźnie on się im zmniejsza. Jeśli zatkanie włosami - sprawa
      jest poważniejsza i może się okazać, że usg potrzebne.
      Przez 1-2 dni obserwuj kota i jak zauważysz robaki - idź po tabletki/krople na
      odrobaczenie. Zapewne wiesz, że trzeba to powtórzyć i po każdym odrobaczeniu
      zdezynfekować kuwetę, wyprać, wymyć, odkurzyć co się da.
      Koty powinny mieć też dostęp do trawki, pasty odkłaczającej, a jak tego nie
      lubią (jak np. moja kotka) to możesz do suchej karmy dodawać im karmę
      antihairball - ja dodaję RC albo Hills a jako nagrodę daję antihair drażetki
      whiskasa albo te z malt pastą trixie - moja kota je lubi a są dość drogie, więc
      jej dawkuję.
      To może być również okresowe oczyszczanie organizmu, ale lepiej kotka obserwować
      i reagować. Gdyby wymioty powtarzały się w ciągu tych 2. dni częściej - pędź do
      weta, żeby się kot nie odwodnił.
      • isabelchen Re: odruch wymiotny u kota 23.02.07, 22:34
        dzięki za info,
        podam Kocurkowi pastę na robale,
        bo nie pamiętam,
        kiedy ostatnio powtarzałam dawkę
        dobrze, że przypomniałeś/przypomniałaś o odkłaczaniu,
        ja stosuję bezo pet,
        pozdrawiam
        • mist3 Re: odruch wymiotny u kota 24.02.07, 14:04
          Pamiętaj, że odrobaczanie trzeba powtórzyć po ok.10-14 dniach. Ja mojej kotce
          nie podaję już pasty, bo okazała się być nieskuteczna. Wet tutaj na forum oraz
          moja wetka powierdziały mi, że pasta jest dobra dla kociaków, bo jest łagodna -
          jednak przy większyk kotkach nie jest już tak skuteczna (przynajmniej vetminth -
          bo taką pastę miałam), w związku z tym musiałyśmy się przerzucić na tabletki, a
          potem krople zakrapiane na kark. Krople okazały się najbardziej skuteczne - po
          8. miesiącach walki z robalami, w końcu nastał spokój.
          • isabelchen Re: odruch wymiotny u kota 24.02.07, 23:20
            to ta pasta o której piszesz,
            też mi się wydaje nieskuteczna,
            najlepszą alternatywą byłyby te krople,
            ale czy to działa także na zewnętrzne pasożyty?
            a kto tu jest wetem? ;-)
            • mist3 Re: odruch wymiotny u kota 25.02.07, 21:00
              Jeśli chodzi o weta - to znajdziesz ich na tutejszym podforum 'weterynaria' -
              naprawdę polecam :)
              Jeśli chodzi o działanie kropli na zewnętrzne pasożyty - nie mam pojęcia, więc
              nie chcę Cię wprowadzać w błąd. Moja kitka jest niewychodząca więc jak na razie
              żadnych zewnętrznych pasożytów u niej nie zaobserwowałam. Natomiast wiem, że na
              niąpasta nie działała, z tabletkami też był problem, a krople okazały się być
              najskuteczniejsze i oczywiście najłatwiejsze do aplikacji. Z tym, że uczciwie
              trzeba dodać że niektórzy lekarze uważają, że krople są najbardziej szkodliwe
              (żaden lek nie jest obojętny dla zdrowia) - ale u mojej niesamowicie
              zarobaczonej kici okazały się najskuteczniejsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka