Dodaj do ulubionych

gadatliwa kotka

12.04.07, 14:31
Witam

Mam 2 kotki. Mieszkam w bloku.
Jedna starsza jest po sterylizacji. Złośliwa i płochliwa. Ale urocza.
Druga młodsza, dopiero jest u nas od niedawna. Jeszcze nie byliśmy na
sterylizacji.
Wiem że jest wiosna. Ale czarna kotka, czy ma rujkę czy nie, od zawsze chodzi
i gada ;) Cały czas. Rano, wieczór i ogólnie jak nie śpi, to gaworzy.

Nie przeszkadza mi to, ale czasami martwie się, czy aby nic złego z nią nie
jest, że tak ciągle 'nadaje'? :))
Obserwuj wątek
    • hesperidae Re: gadatliwa kotka 12.04.07, 15:26
      nie wiem co to za kotka, ale moja też ciągle coś gada jak wszystkie
      syberyjczyki, i nie ma w tym nic niepokojącego :)
      myślę, że nie masz się czym martwić. rozmawiaj z nią, to może być wciągające ;)
      • jottka Re: gadatliwa kotka 12.04.07, 16:03
        to zupełnie normalne zjawisko:) po prostu masz elokwentną towarzyszkę, która
        musi omówić z tobą codzienne problemy oraz kilka głębszych zagadnień
        filozoficznych, masz szansę niedługo zrobić doktorat - jak nie z komunikacji
        międzygatunkowej, to chociaż z filozofii:)

        i zgadzam sie z hesperidae, rozmawiaj z nią, koty mają szalenie zróżnicowany
        język i szybko można się nauczyć niektórych znaczeń (pominąwszy podstawowe
        'chodź nałóż mi coś do miski!')
    • mamap Re: gadatliwa kotka 13.04.07, 14:12
      Ja tez mam takie wokalne kotki-rozumiemy sie, a nawet maz wie czego chca.
      Czasem jest to mocno klopotliwe np. o 5ej rano popiskuje Pysio do mojego ucha
      jesc, a Gaga skrzeczy ze tez glodna. Corka, ktora mieszka w USA mowi, ze
      tamtejsze koty sa tak chowane zeby nie gadaly.Nie mowi sie do nich. Odzywaja
      sie tylko wtedy gdy sa np bardzo glodne. Co to za kot, ktory nie miauczy, nie
      opowiada, nie prosi, nie oznajmia, ze zrobil kupe. Ale ja do nich mowie i
      rodzina tez.
    • avasawaszkiewicz Re: gadatliwa kotka 13.04.07, 15:15
      Często spotyka się gadatliwe kotki. Jeśli robią to stale to jest to zapisane w
      ich charakterze. Jeśli jednak pojawiło się to od niedawna być może przyczyna
      jest inna. Jeśli pojawiło się od czasu nowego kota - to jest to chęć zwrócenia
      na siebie uwagi, i zaczepka. Być moze odruch niezadowolenia. Podobnie może się
      dziać w przypadku gdy kotce coś jest i źle się czuje lub coś jej dolega.
      Właściciel wie najlepiej czy z kotką jest wszytko w porządku.
      Pozdrawiam - Ava
    • szadoka Re: gadatliwa kotka 13.04.07, 15:20
      Fajnie masz. Ja mialam taka gadatliwa syjamke. Teraz mam kocorka dewonskiego i
      na szczescie tez jest dosc rozmowny. Co najwazniejsze mozna zrozumiec o co mu
      chodzi.
      Uwielbiam koty...
      • kkk Re: gadatliwa kotka 15.04.07, 11:56
        W jakich okolicznościach wasze kotki 'gadają'?
        bo mi się wydaje że moja wtedy, gdy chce zwrócić na siebi euwage właśnie, jak
        jej się nudzi i 'woła' żeby sie nia zająć albo kiedy prosi o jedzenie--ale wtedy
        to brzmi zupełnie inaczej :)
        • decymka Re: gadatliwa kotka 16.04.07, 11:46
          Dziękuję.

          Młoda kotka w sumie gada od zawsze, ale z wiekiem robi się co raz głośniejsza i
          upierdliwa. Na balkonie to jest to juz wręcz wrzask.

          Od miesiąca, nadaje cały czas, szczególnie w nocy. A jak wracam do domu, to już
          ją na pierwszym piętrze słychać.

          Starsza nie rozmawia wcale...czasami tylko pomrukuje...

          Natomiast, zaczynam mieć wyrzuty, bo młodsza była wzięta z dworu, tzn mała
          dzika i mam podejrzenia, że teraz mieszkając w mieszkaniu ona krzyczy z
          tęsknoty????? ;)
          • kkk Re: gadatliwa kotka 16.04.07, 20:26
            >>>mam podejrzenia, że teraz mieszkając w mieszkaniu ona krzyczy z
            ><< tęsknoty????? ;)
            właśnie! czy to nie jest tak?? moja kiedyś nie gadała a teraz coraz częściej i
            coraz intensywniej. Ma dobre 8 m-cy, połaziła troche po balkonie, po działce, n
            aświeżym powietrzu a ogólnie jest niewychgodząca i teraz wydaje mi się że ona
            chce się wypuszczać częściej i tak jęczy! Czy może tak być?? dodam że jest
            niesterylizowana, a może to już pora?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka