velvet33
08.05.07, 14:53
witam,w zeszłym tygodniu usunęłam kleszcza psu niestety nieudolnie,została
głowa ktora dziwnym sposobem jakby wessała się pod skóre,zaraz miejsce to
przemyłam jodyną i czynnośc tą powtarzałam kilkakrotnie,ta sama sytuacja
miała miejsce wczoraj :( juz nie odważe się więcej wyciągać kleszcza,po
prostu tego nie potrafie,znowu mycie jodyną i obserwacja,nie ma
zaczerwienienia w tym miejscu,są jakby grudki niewielkie,pies je
normalnie,jest ruchliwy i nie ma temperatury,prosze mi powiedzieć co powinno
mnie zaniepokoić? i czy powinnam wykonać teraz jakieś badania krwi na
obecnośc chorób pokleszczowych?Proszę o pomoc.